ZM GOAP skontrolował i uporządkował 45 osiedlowych altan śmieciowych w Swarzędzu, gdzie spółdzielcy w ostatnim czasie nagromadzili sporo odpadów wielkogabarytowych. Poinformował jednocześnie, że mieszkańcy osiedli niedostatecznie segregują odpady, bo wśród wielkogabarytów składowane są także śmieci budowlane oraz zużyty sprzęt RTV i AGD. A z tymi porządek powinien zrobić zarządca terenu, czyli Spółdzielnia Mieszkaniowa.
GOAP: Spółdzielcy źle segregują
Na początku czerwca, jak już informowaliśmy, Spółdzielnia Mieszkaniowa wystosowała pismo do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej informując o odpadach wielkogabarytowych zalegających przy osiedlowych altanach śmieciowych i zagrożeniu epidemiologicznym z tym związanym, domagając sięod instytucji podjęcia odpowiednich działań restrykcyjnych wobec osób odpowiedzialnych za całą sytuację.Ta, jak się dowiedzieliśmy, na ich usunięcie dała ZM GOAP – czyli instytucji organizującej wywóz śmieci m.in. z terenów spółdzielczych Swarzędza – tydzień. Związek między 14 a 17 czerwca odpady usunął, kierując je awaryjnie na poznańską spalarnię, ale poinformował jednocześnie, że kontrolując 45 osiedlowych altan śmieciowych w naszej gminie jego pracownicy stwierdzili nie tylko zalegającekanapy, szafy, fotele, dywany, ale także pralki, telewizory, czy lodówki. I nie tylko. Jak wynika ze stanowiska ZM GOAP w tej sprawie, odpady w zasobach spółdzielczych nie są właściwie segregowane: – W niektórych miejscach odpady te przemieszane były z odpadami budowlanymi i poremontowymi, takimi jak: okna, drzwi, deski, cegły czy armatura sanitarna, których odbiór z terenu nieruchomości nie jest realizowany przez ZM GOAP w ramach obowiązującego systemu (…). Pracownicy Oddziału Kontroli w niektórych altanach śmietnikowych stwierdzili także odpady zielone – czytamy w piśmie skierowanym przez ZM GOAP do Spółdzielni Mieszkaniowej. A to już problem nie tylko z odpadami wielkogabarytowymi, tymczasem tylko te związek ma obowiązek odbierać z nieruchomości. Pozostałe powinny być w odpowiedni sposób utylizowane przez samych mieszkańców. A jeśli ci składują je przy altanach, to wywieźć odpady musi zarządca terenu – czyli w tym przypadku spółdzielnia. Zdaniem ZM GOAP tylko w taki sposób swarzędzka Spółdzielnia Mieszkaniowa może poprawić sytuację sanitarno – epidemiologiczną na swoich osiedlach: – Wyrażamy nadzieję, iż wypracowanie poprawnych zasad segregowania odpadów jak i przekazywania przez mieszkańców Państwa Spółdzielni poszczególnych frakcji odpadów do miejsc określonych w Regulaminie utrzymania czystości i porządku pozwoli zdecydowanie ograniczyć ilość zalegających (…) odpadów– zaapelował ZM GOAP, komentując w ten sposób zgłoszenie przez spółdzielnię sprawy wielkogabarytów do sanepidu.
Spółdzielnia: To działania odwetowe
Z taką oceną związku nie zgadza się spółdzielnia:– To działania odwetowe, związek próbuje wyjść z całej sytuacji z twarzą. W tym piśmie nie ma mowy o odpadach wielkogabarytowych. Poza tym, gdy odpady wielkogabarytowe nie są odbierane to ludzie, nie tylko z terenów spółdzielczych, dokładają różne rzeczy. Sprowadzają się one do kilku cegieł, drzwi, to sprawa marginalna, bo takie odpady stanowią jakieś 5% takiego gratowiska. Odpady wielkogabarytowe zostały natomiast uprzątnięte i przede wszystkim z tego powodu jestem usatysfakcjonowany – mówi Paweł Pawłowski, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej, którego poprosiliśmy o skomentowanie stanowiska ZM GOAP w tej sprawie. Jak jednak podkreśla, gdyby interwencja w sanepidzie nie dała efektu, to temat spółdzielnia skierowałaby dalej: – Miałem gotowe dwa kolejne pisma – do poznańskiej straży miejskiej i prokuratury. Na razie się wstrzymaliśmy, ale jeśli sytuacja będzie się powtarzała to nie wykluczam skierowania kroków także w tę stronę. A problem został rozwiązany na jakieś dwa miesiące, z czasem odpady wielkogabarytowe znowu pojawią się przy altanach śmieciowych – dodaje. Co wtedy? – Znowu złożymy pismo do sanepidu i będziemy robić aferę. Chyba, że ludzie podejmą referendum w sprawie wyjścia z ZM GOAP, bo i taką wersję zdarzeń bierzemy pod uwagę. GOAP nie jest nam do niczego potrzebny, bo gospodarkę śmieciową możemy realizować za tanie pieniądze – zapowiada szef SM, podkreślając że kontrole osiedlowych altan śmieciowych związek przeprowadził bez wiedzy i udziału spółdzielni.
Miasto: Wielkogabaryty w jednym miejscu
Odnotujmy, że ZM GOAP odbiera odpady wielkogabarytowe tylko raz w roku. W połowie ubiegłego roku zgromadzenie gmin związku podjęło decyzję o zwiększeniu tej częstotliwości na osiedlach do czterech razy na rok, jednak najwcześniej będzie ona mogła wejść w życie w 2018 r. Powód? Dopiero wówczas przestaną obowiązywać ustalenia przetargowe między ZM GOAP a firmami „śmieciowymi”, na mocy których wywóz takich odpadów odbywa się raz do roku. Jak jednak sugeruje burmistrz Marian Szkudlarek i jednocześnie przewodniczący zgromadzenia gmin ZM GOAP, spółdzielnia powinna pomyśleć nad utworzeniem tymczasowych miejsc, w których jej mieszkańcy mogliby legalnie składować odpady wielkogabarytowe: – Gdyby mieszkańcy zasobów spółdzielczych mieli wyznaczone miejsce do składowania wielkogabarytów, a nie mają go, to nie składowaliby tego typu odpadów przy każdej altance. Być może należałoby wyznaczyć takie miejsce po północnej i południowej stronie terenów spółdzielczych. Spółdzielnia dysponuje przecież nieruchomościami i jako zarządca mogłaby takie przygotować – mówi nam gospodarz miasta. Czy do sprawy będziemy wracać? Czas pokaże.
mn
Gdzie oddajemy odpady?
Odpady wielkogabarytowe np. meble – odbierane bezpłatnie w tzw. Punktach Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. Niestety, trzeba je tam przetransportować osobiście. PSZOKi działają m.in. w Poznaniu (Wrzesińska 12, 28 Czerwca 1956 r. 284), w Suchym Lesie (Meteorytowa 1), a także w Swarzędzu (Świerkowa 17).
Odpady elektryczne, np. pralki, telewizory, lodówki – odbiór jest realizowany bezpłatnie w ramach współpracy ZM GOAP z firmą ELEKTROEKO. Odbiór tego typu odpadów można zgłosić firmie wypełniając np. elektroniczny formularz. Odpady zostaną odebrane bezpośrednio z mieszkania. Szczegóły: www.elektroeko.pl
Odpady porozbiórkowe i budowlane np. deski, cegły, drzwi – dostarczamy na wspomiane PSZOKi lub zamawiamy ich odbiór przez firmę z rejestru ZM GOAP. Usługa jest niestety realizowana za dodatkową opłatą, a firma odbierająca tego typu śmieci musi podstawić zamawiającemu kontener.


