Funkcjonariusze policji zatrzymali kolejną osobę zamieszaną w głośną sprawę fałszywego konwojenta, który latem ubiegłego roku skradł w naszej gminie 8 mln zł. Do grona zatrzymanych dołączył przed kilkoma dniami Marek K. z Łodzi. Mężczyzna, jak informuje poznańska prokuratura, trafił do aresztu.
Współpraca poznańskich i łódzkich policjantów zaowocowała zatrzymaniem kolejnej osoby zamieszanej w sprawę tzw. fałszywego konwojenta i kradzieży ośmiu milionów złotych z furgonetki, którą przewożono gotówkę.
Przypomnijmy, że chodzi o zdarzenie z 10 lipca ubiegłego roku, które miało miejsce na terenie naszej gminy. Podczas transportu gotówki w kwocie ponad 8 mln 200 tys zł, jeden z konwojentów zabrał pieniądze, uciekając furgonetką. Pojazd porzucony przez sprawcę odnaleziono w lesie, po pieniądzach jednak ślad zaginął. W toku prowadzonego przez policję i prokuraturę postępowania udało się zidentyfikować konwojenta. Okazało się wówczas, że mężczyzna zatrudnił się w firmie ochroniarskiej pod fałszywym imieniem i nazwiskiem. Co więcej, ustalono też inne osoby, które brały udział w zorganizowaniu i przeprowadzeniu przestępstwa. Do tej pory, jak już w międzyczasie informowaliśmy, zatrzymano łącznie sześciu podejrzanych, w tym fałszywego konwojenta. Majątek należący do podejrzanych zabezpieczono. Policja przypuszcza jednak, że może on stanowić równowartość przywłaszczonych pieniędzy. Przed kilkoma dniami, 10 kwietnia na terenie Łodzi zatrzymano natomiast kolejną osobę zamieszaną w tę sprawę – poszukiwanego od kilku miesięcy 46-letniego Marka K. Jak w międzyczasie poinformował mł. inspektor Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, jest to wysoko postawiony pracownik jednej z firm kurierskich. Mężczyzna także usłyszał zarzuty. – W Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu usłyszał zarzuty, po których złożył obszerne wyjaśnienia. Prokurator przedstawił mu zarzut działania w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnienie przestępstwa przywłaszczenia pieniędzy o znacznej wartości oraz przywłaszczenie pieniędzy w wysokości ponad 8 mln zł wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami – wyjaśnia Magdalena Mazur – Prus, rzecznik prasowy Prokuratury Rejonowej w Poznaniu. – Marek K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw. Jest osobą tymczasowo aresztowaną, albowiem na wniosek prokuratora złożony klika tygodni temu, Sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres 14 dni i za podejrzanym był wydany list gończy – dodaje przedstawicielka prokuratury. W toku cały czas prowadzonego śledztwa sukcesywnie gromadzony jest materiał dowodowy obciążający osoby zamieszane w tę sprawę. Odnotujmy, że poznańscy stróże prawa na podstawie listu gończego poszukują aktualnie Grzegorza Łuczaka, uznawanego za „mózg” swarzędzkiej operacji. – W firmie zajmującej się konwojowaniem gotówki zajmował wysokie stanowisko kierownicze. Mężczyzna zniknął wkrótce po zajęciu się sprawą przez Policję – informuje A. Borowiak. Warto nadmienić, że udział w grupie przestępczej i przywłaszczenie mienia znacznej wartości zagrożone jest karą do 10 lat więzienia.
mn


