Jest przełom w sprawie kradzieży w Swarzędzu 8 mln zł. Tydzień temu policja zatrzymała cztery osoby – trzech mężczyzn i jedną kobietę – podejrzane o współpracę z fałszywym konwojentem. Dwoje z nich to policjanci. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty. Nadal trwają poszukiwania głównego podejrzanego.
Przypomnijmy, że do zuchwałego skoku na kasę doszło 10 lipca w naszym mieście. Konwojent firmy ochroniarskiej, posługujący się fałszywymi danymi na nazwisko Duda, dokonał kradzieży ok 8 mln zł. które znajdowały się w furgonetce. Zniknął wraz z pieniędzmi, porzucając auto i zacierając po sobie wszelkie ślady, zarówno w samochodzie jak i w firmie ochroniarskiej. Od lipca trwa intensywne śledztwo w tej sprawie, choć dopiero po miesiącu od kradzieży policja zdecydowała się na upublicznienie wizerunku fałszywego ochroniarza. Kilka dni temu pojawiły się jednak informacje o przełomie w tej głośnej sprawie. – Zatrzymaliśmy cztery osoby, które współpracowały z konwojentem. To trzech mężczyzn i kobieta. Postawiono im zarzuty – wyjaśnia rzecznik wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak. Policjanci nie chcą jednak zdradzić szczegółów zatrzymania. Wiadomo, że to mieszkańcy Łodzi i że jeden z mężczyzn wpłacił w ostatnim czasie do Banku spora kwotę gotówki. Wśród zatrzymanych jest Andrzej W., policjant pracujący w jednym z łódzkich komisariatów. Pozostała trójka to Adam K., były policjant, a także jego żona Agnieszka i teść.– Jeden z tych mężczyzn jest podejrzany o to, że działając wspólnie z innymi osobami przywłaszczył sobie mienie znacznej wartości. Drugi mężczyzna usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień przy wykorzystaniu swojego stanowiska. Miał on polecić firmie ochroniarskiej zatrudnienie mężczyzny, o którym wiedział, że posługuje się fałszywymi dokumentami – wyjaśniła w osobnym oświadczeniu rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Magdalena Mazur–Prus. Innym zatrzymanym osobom postawiono zarzuty pomocnictwa i współudziału w kradzieży oraz pomocy w ukrywaniu pieniędzy. Policja odzyskała część skradzionych pieniędzy, ale główny podejrzany nadal pozostaje na wolności. Czy uda się go złapać?
kt


