Jeszcze dwa dni temu Biuro Prasowego wielkopolskiej policji odmówiło – zasłaniając się dobrem śledztwa – przekazania szczegółów oraz portretu pamięciowego złodzieja, który w Swarzędzu ukradł ok. 8 mln zł. Tymczasem minęły dwa dni i policja zmieniła zdanie, publikując zdjęcie z monitoringu.
Przypomnijmy, że do kradzieży doszło 10 lipca br. w Swarzędzu. Dwóch konwojentów weszło do banku, a trzeci niespodziewanie odjechał samochodem. Wkrótce potem porzucone auto znaleziono. Konwojent i pieniądze z samochodu zniknęły. Według szacunków było to prawie 8 mln zł.
Policjanci z KWP w Poznaniu którzy prowadzą śledztwo ustalili, że mężczyzna zatrudnił się w firmie ochroniarskiej kilka miesięcy temu podając dane osobowe innej osoby. Policjanci zabezpieczyli nagranie z kamery bankomatu na poznańskim Grunwaldzie. Na materiale filmowym zarejestrowany jest wizerunek poszukiwanego mężczyzny. Mężczyzna ma ogolona głowę i charakterystyczny zarost – długa brodę. Możliwe jest, że po kradzieży pieniędzy, po 10 lipca mężczyzna mógł zmienić wygląd.
Z informacji posiadanych przez policjantów wynika, że podejrzany w ostatnich trzech miesiącach mógł wynajmować mieszkania w Łodzi i Poznaniu. Jest także prawdopodobne, że mógł kupować samochód. Funkcjonariusze zajmujący się sprawą kradzieży przez konwojenta prawie 8 mln zł mają nagranie z zarejestrowanym wizerunkiem poszukiwanego mężczyzny. Wszystkie osoby, które miały z nim kontakt albo mogą pomóc w jego identyfikacji proszone są informacje. Można je przekazać pod nr tel. 997 albo poprzez infolinię 61 84 13 111.
rts


