Jest coraz bardziej niebezpiecznie. – Kierowcy notorycznie lekceważą i łamią przepisy, przekraczają dozwolone prędkości i stwarzają coraz więcej groźnych sytuacji na drodze – alarmują mieszkańcy Zalasewa, z przerażeniem obserwując wyczyny kierowców na ul. Planetarnej. Czy ma dojść do tragedii z udziałem uczniów by co niektórzy właściciele czterech kółek zwolnili i zdjęli nogę z gazu?
Oddana przed kilkoma laty do użytku ul. Planetarna to jednak z najważniejszych arterii komunikacyjnych w Zalasewie. Codziennie korzystają z niej setki kierowców, którzy dojeżdżają – czy to do nowo wybudowanych zalasewskich osiedli mieszkaniowych, czy do Garbów, czy by podwieźć do gimnazjum w Zalasewie swoją pociechę. Ruch na Planetarnej jest coraz większy, a że ulica jest szeroka i nowoczesna, to i kierowcy nagminnie łamią prawo, przekraczając znacznie dozwolone prędkości. – Nie ma dnia by na ulicy Planetarnej nie dochodziło na niebezpiecznych sytuacji. Kierowcy śmigają tedy jak po autostradzie, młodzi urządzają wieczorne i nocne wyścigi, niestety rzadko kto respektuje przepisy i jedzie zgodnie z obowiązującym prawem – skarży się Pani Aleksandra, mieszkająca w pobliżu Gimnazjum przy Planetarnej. Skarżą się także rodzice, których dzieci uczęszczają do tej placówki oświatowej. – Coraz bardziej boję się o bezpieczeństwo swojego dziecka, kiedy widzę jakie szybkości rozwijają co poniektórzy kierowcy na tej arterii. Moim zdaniem należy bezzwłocznie coś zrobić w kwestii bezpieczeństwa, by nie doszło do tragedii z udziałem dzieci. – dodaje kolejna z zalasewianek. A groźnych sytuacji nie brakuje. Do takiej doszło chociażby dwa tygodnie temu. 12 czerwca, ok. 10.40 na stojące, zaparkowane na parkingu przy szkole samochody wjechał inny pojazd, wbijając się pod pierwsze z nich. W sumie w karambolu wzięły udział 4 auta. – Sytuacja była naprawdę groźna. Nikogo w poszkodowanych pojazdach nie było, ale strach pomyśleć, gdyby akurat w momencie uderzenia wchodził do któregoś auta kierowca czy pasażer – podkreśla pani Anna, której auto ucierpiało w kolizji. – Niestety, na ul. Planetarnej jest coraz bardziej niebezpiecznie, dlatego uważam, że władze i odpowiednie służby winny podjąć jak najszybciej bardziej radykalne kroki, by kierowcy nie rozwijali kosmicznych prędkości na tej ulicy i by nie doszło do niej do tragedii– dodaje Anna Stachowska-Franitzek, której syn uczęszcza do zalasewskiego gimnazjum. A ruch na feralnej ulicy niebawem się jeszcze zwiększy, bo 1 września swoje podwoje otworzy nowo powstała szkoła podstawowa w Zalasewie. Na chwilę obecną liczy 22 oddziałów, w tym 9 klas pierwszych. Maluchy będą codziennie podwozili rodzice, więc natężenie ruchu na Planetarnej będzie ogromne. Sytuacji niebezpiecznych może być zatem jeszcze więcej. Czy zatem władze naszej gminy zamierzają podjąć jakieś kroki w tej sytuacji? – Ul. Planetarna stała się ważną i bardzo uczęszczaną ulicą w naszym mieście. Z tego też względu dokładnie analizowaliśmy sytuację drogową pod kątem bezpieczeństwa. Postanowiliśmy, że na skrzyżowaniu z ul. Heweliusza przy szkole podstawowej powstanie pełna sygnalizacja świetlna oraz zatoka dojazdowa ułatwiająca dowóz dzieci do szkoły. Z kolei przy gimnazjum chcielibyśmy wprowadzić system sygnalizacji świetlnej, w którym czerwone światło byłoby uruchamiane radarem w momencie przekroczenia prędkości – wyjaśnia I zastępca burmistrza, Grzegorz Taterka. – Mamy nadzieję, że te rozwiązania pomogą pieszym bezpiecznie przechodzić przez ul. Planetarną, ostudzą zapędy krewkich kierowców i uniemożliwią rozwijanie zbyt dużych prędkości – dodaje wiceburmistrz. O bezpiecznej ulicy Planetarnej myślą też mieszkańcy. Jak się dowiedzieliśmy pojawiło się sporo wniosków w tej sprawie również w projektach do budżetu obywatelskiego. Miejmy zatem nadzieję, że skończą się wreszcie wyścigi nieodpowiedzialnych kierowców po Planetarnej.
kt


