Podczas wtorkowej sesji samorządu radni większością głosów poparli zaproponowane przez burmistrza nowe stawki bonifikat od przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności. Wejdą one w życie z początkiem przyszłego roku, zastępując dotychczasowe.
Nie zabrakło jednak kontrowersji.
Mieszkańcy, którzy od kilku lat apelowali do miejscowego samorządu o ustalenie porządnych bonifikat od przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności od minionego wtorku mają powody do zadowolenia. Radni postanowili wówczas, że od 1 stycznia przyszłego roku przysługujące z tego tytułu ulgi będą wynosiły – w zależności od liczby lat użytkowania posesji – od 50 do 95%, a nie jak dotychczas 10-70%. Bonifikaty obejmą również nieruchomości spółdzielcze, dla których procent ulgi będzie obliczany osobnym wzorem. Z propozycją nowych bonifikat wystąpił do Rady Miejskiej burmistrz Marian Szkudlarek, uzasadniając je oczekiwaniami mieszkańców, przypominając też, że te obowiązujące od roku podejmowane były w nieprzychylnym klimacie politycznym i ostatecznie nie spotkały się ze społeczną akceptacją. I chociaż radni projekt uchwały przegłosowali, to dyskusji nad nim nie zabrakło. Już na samym wstępie proponowany projekt storpedowała opozycja. Brak poparcia dla nowych ulg zapowiedział wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, Zygmunt Majchrzak: – Złotego środka nie ma. Jako radni powinniśmy patrzeć zarówno na budżet, jak i interesy mieszkańców. W trakcie kampanii wyborczej padały deklaracje, że będzie bonifikata 95-procentowa, bez podziałów na mieszkańców, którzy mieszkają w zasobach spółdzielczych i tych, którzy mają indywidualne działki. Ten projekt uchwały spowoduje zatem, że wyborcze obietnice nie zostaną spełnione. Uważam też, że 95-procentowa bonifikata powinna zostać rozszerzona o mieszkańców, którzy użytkują nieruchomości od 30-kilku lat, jeśli nie to bonifikaty powinny pozostać na dotychczasowym poziomie. W tej wersji za tą uchwałą głosował nie będę – zadeklarował wiceszef radnych. Radna Anna Graczyk zwróciła natomiast uwagę na sprawę domkowiczów z os. Mielżyńskiego i Działyńskiego. Jak podkreśliła, nie powinni oni podlegać bonifikacie przysługującej osobom fizycznym, a ulgom obliczanym dla Spółdzielni Mieszkaniowej: – Proszę wziąć pod uwagę, że opłaty za wieczyste użytkowanie wzrosły w międzyczasie od 500 do 900%. Jeżeli ktoś miał 700% podwyżki, a ktoś mu daje od tego 50% ulgi, to nadal ma 350% w tył. Osiedla Mielżyńskiego i Działyńskiego były budowane przez Spółdzielnię Mieszkaniową i wszyscy mieszkańcy okolicznych domków jednorodzinnych mają akty notarialne, z których wynika, że wieczyste użytkowanie jest na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej. Na dzień dzisiejszy nie wzięto nas jednak pod uwagę do tej dużej bonifikaty. Uznano, że my możemy płacić więcej. To 644 osoby. Dlaczego nie mogą być one na tych samych warunkach co Spółdzielnia Mieszkaniowa? Nie można podzielić Swarzędza na lepszy i gorszy – stwierdziła radna, choć formalnego wniosku w sprawie zmiany proponowanych stawek nie złożyła. Projektu uchwały konsekwentnie bronił burmistrz Marian Szkudlarek: – Albo Państwo nie zrozumieliście tej uchwały i wzoru, który jest dla spółdzielni i tabelki dla mieszkańców, albo to nadinterpretujecie. Spółdzielnia nie ma automatycznie bonifikaty 95-procentowej, korzysta z pewnego wzoru w zależności od tego, jaki jest okres wartości prawa użytkowania wieczystego nieruchomości i może ona wynieść np. 70, 80, czy 95%. Mieszkańcy natomiast otrzymują bonifikaty od 50 do 95%. Tak zapowiadałem podczas kampanii. Społecznie bonifikaty w takiej wysokości są uzasadnione, przeanalizowaliśmy różne możliwości. Braliśmy pod uwagę sytuację podatkową w gminie, a także liczbę mieszkańców, których będą dotyczyły – wyjaśnił gospodarz ratusza, przypominając że temat dotyczy nieco ponad 3 tys. swarzędzan. Poparcie dla inicjatywy burmistrza zaprezentowała także wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Wanda Konys, występując w imieniu kilkunastu tysięcy spółdzielców oraz Piotr Choryński, szef nowego klubu radnych „Swarzędzka Inicjatywa Samorządowa”. Ostatecznie „za” projektem uchwały ws. podwyższenia stawek bonifikat opowiedziało się 14 radnych, 4 wstrzymało się od głosu, natomiast dwoje było przeciw: Zygmunt Majchrzak i Anna Graczyk. Odnotujmy, że swarzędzki samorząd prace nad wprowadzeniem ulg przekształceniowych rozpoczął już trzy lata temu. Po kilku projektach uchwał, które w międzyczasie pojawiały się z inicjatywy radnych w ubiegłym roku bonifikaty przegłosowano. Spotkały się one jednak z krytyką części osób zainteresowanych przekształceniem, głównie ze względu na poziom stawek. Dziś, jak się wydaje, temat bonifikat został definitywnie zamknięty.
mn
Obowiązujące, dotychczasowe stawki bonifikat
Liczba wykorzystanych lat Wysokość bonifikaty w %
8-10 10%
11-15 15%
16-20 20%
21-25 25%
26-30 30%
31-35 35%
36-40 40%
41-45 50%
46-50 60%
51 i więcej 70%
Nowe stawki bonifikat obowiązujące od 1 stycznia 2016r.
Liczba wykorzystanych lat Wysokość bonifikaty w %
9-15 50%
16-20 55%
21-25 60%
26-30 65%
31-35 70%
36-40 75%
41-45 80%
46-50 85%
51 i więcej 95%


