Jeszcze w lutym nasza gmina złoży w Naczelnym Sądzie Administracyjnym odwołanie od grudniowego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie planu zagospodarowania działki w Janikowie przy ul. Swarzędzkiej, na której powstaje hala magazynowa firmy BROS. Kolejne kroki w tej sprawie podejmie Rada Miejska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał w grudniu, że plan zagospodarowania przestrzennego działki, na której powstają obiekty firmy BROS został przyjęty przez naszą gminę w 2001 r. z rażącym naruszeniem procedur. Z uzasadnienia wyroku, który niedawno WSA przesłał stronom – czyli gminie i mieszkańcom okolicy protestującym przeciw inwestycji, dowiadujemy się m.in. że co innego przedstawiono i przyjęto podczas konsultacji planistycznych, a co innego zostało zapisane w dokumentach po uchwaleniu planu. Co więcej, według WSA gmina pracując nad planem w sposób świadomy obeszła prawo, chcąc uniknąć konsultowania go z gminą Czerwonak: – Wydzielenie obszaru objętego planowaniem przestrzennym, dla którego planuje się funkcje przemysłowe w ten sposób by o kilka metrów odsunąć go od granicy gminy i w ten sposób uniknąć konieczności uzgodnień z organami gminy sąsiedniej uznać zaś należy za oczywiste obejście prawa i co za tym idzie naruszenie władztwa planistycznego gminy – napisano w dokumencie. Sąd tym samym unieważnił wszystkie procedury, które zostały przeprowadzone dla tej nieruchomości od momentu przyjęcia planu. Obecne władze Swarzędza, które problem otrzymały niejako w spadku, zapowiadają złożenie odwołania do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Pozwoli to gminie na zyskanie czasu w tej sprawie: – Uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jest druzgocące. Radcy prawni rekomendują odwołanie do Naczelnego Sadu Administracyjnego, tak też zrobimy. Mamy czas do 19 lutego. To pierwsze z działań, kolejne bedziemy podejmować wspólnie z Radą Miejską. Musimy być przygotowani na trudne decyzje – mówi burmistrz Marian Szkudlarek. A do tych może należeć również ewentualna zmiana granicy otuliny Puszczy Zielonka. Decyzja o wystąpieniu o zmianę granic Puszczy może być konieczna, jeśli władze Swarzędza uznają, że należy zalegalizować prowadzoną już budowę firmy BROS: – Nie chciałbym o to występować i nie wiem, czy będzie chciała tego Rada Miejska, bo byłoby to wbrew mieszkańcom. Jesli jednak tak sie stanie, to trzeba będzie zmienić także studium, a dalej plan. Wiele też będzie zależało od firmy BROS, która w budowę zainwestowała kilkadziesiąt milionów zł., a która domaga się powtórnego wywołania planu dla tej nieruchomości – tłumaczy burmistrz, podkreślając że w tej sprawie toczą się także inne postępowania. Ich wynik pozwoli ocenić dalsze kroki w tym temacie: – WWojewódzkim Sądzie Administracyjnym mamy sprawę dotyczącą tego planu zgłoszoną przez gminę Czerwonak i po niedługim czasie możemy spodziewać się podobnego wyroku, natomiast Samorządowe Kolegium Odwoławcze bada procedury związane z wydaniem decyzji środowiskowej na działalność produkcyjną, o którą ubiega się firma BROS. Na razie nie wiemy jak to się skończy – dodaje gospodarz gminy, zwracając także uwagę na sprawę ul. Swarzędzkiej w Janikowie, która jest ściśle związana z inwestycją, a w sprawie której wielokrotnie protestowali sami mieszkańcy wskazując, że poruszający się po niej ciężki sprzęt budowlany stwarza zagrożenie dla pieszych i kierowców. Gmina zamierza wybudowaną w 2007 r. drogę poszerzyć: – W projekcie budżetu mamy pierwsze pieniądze na poszerzenie ul. Swarzedzkiej, chociaż nie załatwia to tematu, bo poza Janikowem ta droga nie bedzie poszerzana, tam kłopoty logistyczne nadal będą wystepowały. Nie mamy natomiast projektu i rownież na ten temat będziemy dyskutować z radnymi. Przy tej budowie popełniono wiele błędów, nie tylko planistycznych i są one po różnych stronach – podsumowuje M. Szkudlarek.
mn


