Mieszkańcy i przedsiębiorcy sąsiadujący z drogą krajową 92 między Paczkowem a Swarzędzem stoją na skraju przepaści. Przez brak drogi serwisowej po północnej stronie krajówki, która miała powstać wraz z nowym wiaduktem, z którego nikt nie korzysta, drogowcy chcą zlikwidować skrzyżowanie krajówki pomiędzy Paczkowem a skrzyżowaniem przy nowym wiadukcie.
Tym samym zostanie odcięty dogodny dojazd do domów, gospodarstw i budowanych latami rodzinnych firm. Dlaczego polepszenie sytuacji firm po południowej stronie Swarzędza odbyło się kosztem innych mieszkańców?
Nieudolne decyzje władz Swarzędza, które zgodziły się zamknąć skrzyżowanie i nie dopilnowały realizacji alternatywnego rozwiązania umożliwiającego bezpieczny dojazd do terenów po północnej stronie drogi krajowej doprowadziły do otwartego konfliktu pomiędzy mieszkańcami a Panią Burmistrz. Należy tutaj dodać, że wybudowanie dróg serwisowych było warunkiem jaki miała spełnić Gmina przy zawartym porozumieniu z GDDKiA dotyczącym budowy nowego wiaduktu i skrzyżowania z DK92 – od 2009 roku nie zrobiono nic w tym kierunku. Dopiero zaangażowanie mediów przy wsparciu niektórych radnych zmusiło Panią Burmistrz do wyrażenia woli wsparcia budowy drogi dojazdowej co zostało dumnie zadeklarowane na sierpniowej sesji Rady Miasta.
I co się zmieniło od tego moment? Informujemy, że pomimo wielomiesięcznych rozmów między Gminą a drogowcami do tej pory, według aktualnej wiedzy, nie zostało zawarte skutecznie porozumienie regulujące zasady finansowania przez gminę inwestycji. Gmina oprócz wyasygnowania w tegorocznym budżecie środków na opracowanie dokumentacji, nie przewidziała wydatków na samą budowę drogi serwisowej w latach kolejnych. Stawia to pod znakiem zapytania inwestowanie w problematycznym rejonie. A Pani Burmistrz do ostatniego dnia przed wyborami zwodzi wszystkich zainteresowanych i unika jasnego stanowiska.
I co dalej z nami ?? – pytają przedsiębiorcy, mieszkańcy, rolnicy. Obecna władza deklarowała wolę wsparcia budowy drogi dojazdowej, która umożliwiłaby przeznaczenia na tereny inwestycyjne 90 hektarów gruntów. To niemal 1% powierzchni gminy, na których mogłyby powstać kolejne nowoczesne miejsca pracy, a wpływy z podatków zasilałyby gminy budżet. Mogłoby się wydawać, że to czysty zysk dla wszystkich.
Oczekujemy wywiązania się gminy z powziętych zobowiązań i gwarancji wybudowania układu komunikacyjnego po północnej stronie DK92. Oczekujemy gwarancji, że gmina nie odetnie gospodarczo i społecznie terenów po północnej stronie DK92 jako konsekwencji nowego wiaduktu, którym się chwali a z którego nikt nie korzysta. Oczekujemy szybkich działań i decyzji, zarówno od nowej Rady jak i nowego Burmistrza.
Mieszkańcy i przedsiębiorcy


