Podczas ostatniej sesji samorządu radni zagłosowali nad przyjęciem do tegorocznego budżetu ministerialnej dotacji na budowę skateparku. Oznacza to, że UMiG może podpisać umowę z wykonawcą inwestycji, który niedawno został wybrany w drodze przetargu. To z kolei umożliwi rozpoczęcie oczekiwanych przez młodzież prac nad budową obiektu.
To już oficjalne – gmina uzbierała pieniądze na wybudowanie skateparku, co oznacza że już niebawem będą mogły rozpocząć się prace nad jego wzniesieniem. Podczas ostatniej sesji samorządu radni zdecydowali o wprowadzeniu do gminnego budżetu dotacji na budowę skateparku, którą udało się pozyskać ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej Ministerstwa Sportu i Turystyki. Dotacja o łącznej wysokości 669 tys. zł. stanowi 1/3 kwoty za którą miasto planuje wybudować rolkowisko, wynoszącej ok. 2 mln. Radni, choć ostatecznie dali zielone światło inwestycji, kolejny raz zwracali uwagę na wysokie koszty przedsięwzięcia, a także sposób w jaki zostało ono przedstawione przez magistrat od strony finansowej. Przypomnijmy, że w budżecie – zgodnie z wcześniejszą decyzją radnych – na realizację inwestycji zaplanowano ok. 1,4 mln zł., wybrana oferta przetargowa o ok. 600 tys. zł. przekroczyła tę kwotę. Budżet dla skateparku pozwoliło zamknąć dopiero uzyskane dofinansowanie: – Boli mnie sposób przedstawienia kwoty związanej z inwestycją. Zawsze podczas głosowania mieliśmy podane pełne kwoty, tym razem przedstawione koszty nie były kwotami ostatecznymi, bo nie uwzględniono w nich dofinansowania, zatem radni głosując nad inwestycją mogli sądzić, że jest inaczej – podkreślił wiceprzewodniczący RM Grzegorz Taterka. Jak z kolei zaznaczył szef Rady Miejskiej, Marian Szkudlarek, zabrakło kluczowych informacji związanych z finansowaniem inwestycji przez miasto: – Po raz pierwszy zdarzyło się, że kwota bazowa pokazywana jest radnym bez dofinansowania i chyba po raz pierwszy zdarza się, że wybrana w przetargu oferta równa jest kosztorysom inwestorskim. Jest to bardzo droga inwestycja. Brakowało informacji na jej temat, pojawiły się one dopiero kiedy w zasadzie sprawa była zakończona – narzekał szef samorządowców. Jak w toku dyskusji przekonywali pracownicy magistratu, wybudowanie skateparku stanowiącego konstrukcję żelbetową jest ekonomicznie uzasadnione, bo pozwoli zaoszczędzić na jego konserwacji i utrzymaniu. Takiej możliwości nie byłoby w przypadku zastosowania innych, tańszych materiałów i technologii, co oznacza że wydanie teraz większej kwoty ograniczy wydatki w przyszłości. Zatwierdzenie przez radnych budżetu inwestycji umożliwia UMiG podpisanie umowy z wykonawcą wybranym w niedawnym przetargu – firmą DOMBUD z Gliwic, a tym samym rozpoczęcie prac budowlanych. – Uzyskana z ministerstwa dotacja jest uzupełnieniem środków kontraktowych – wyjaśnił Zbigniew Zastrożny, dyrektor Wydziału Rozwoju Gminy w swarzędzkim magistracie. Skatepark ma powstać, przypomnijmy, na gminnej działce obok jeziora. Planuje się, że obiekt będzie służył nie tylko skaterom, ale również jako miejsce organizacji rozmaitych spotkań, np. pokazom tańca ulicznego, konkursom graffiti, itp. Jego budowa, jak już informowaliśmy, zakończy się w połowie przyszłego roku. mn
Foto:
{gallery}24.10.2013{/gallery}
W sesji Rady Miejskiej udział wzięli przedstawiciele młodzieży, gorąco kibicującej wybudowaniu skateparku w naszej gminie: – Taki obiekt jest potrzebny – przekonywał w swoim wystąpieniu Marcin Sobkowiak, dziękując samorządowi za rozpoczęcie prac nad inwestycją.


