Defibrylatory w akcji!

Date:

Swarzędzcy strażacy dwukrotnie w ostatnich dniach byli wzywani do mieszkańców, u których doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Podczas akcji korzystano z zakupionych niedawno defibrylatorów. I choć w obu przypadkach pacjentów nie udało się uratować, to tego typu urządzenia publiczne znacząco skracają czas potrzebny do udzielenia niezbędnej pomocy.

- Reklama -

Pierwsza interwencja miała miejsce w piątek, 23 stycznia ok. godz. 12:00 na ul. Zamkowej, gdzie w jednym z domów natychmiastowej pomocy wymagała starsza kobieta, u której brak było oznak życia. – Na miejsce zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej z jednostek OSP Swarzędz oraz JRG-3, a także Zespół Ratownictwa Medycznego. W celu udzielenia jak najszybszej fachowej pomocy bezpośrednio na miejsce, zaraz po zaalarmowaniu, udał się jeden z druhów z jednostki OSP Swarzędz, który znajdował się w pobliżu. Mając do dyspozycji Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny (AED), który znajdował się w budynku Szkoły Podstawowej nr 1 niezwłocznie podjął resuscytację krążeniowo – oddechową do czasu przybycia pierwszych zastępów straży pożarnej oraz ratowników medycznych – relacjonuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Niestety, mimo szybko podjętych działań, mieszkance nie udało się przywrócić czynności życiowych. Publiczny defibrylator, jak się okazuje, potrzebny był i następnego dnia. – Kolejne zgłoszenie strażacy otrzymali 24 stycznia. Tym razem dwa zastępy straży pożarnej ze Swarzędza i Poznania zostały zadysponowane do Rabowic na ul. Olszynową, gdzie doszło do nagłego zatrzymania krążenia u starszego mężczyzny. Podobnie jak dzień wcześniej i tym razem dwóch druhów z jednostki OSP Swarzędz mieszkając w pobliżu i posiadając wiedzę o lokalizacji najbliższego Automatycznego Defibrylatora Zewnętrznego (AED) udali się bezpośrednio na miejsce i niezwłocznie podjęli działania mające na celu przywrócenie czynności życiowych u poszkodowanego z wykorzystaniem tego urządzenia – informuje T. Baranicz. Czynności ratownicze były kontynuowane po przybyciu ratowników medycznych. Niestety i w tym przypadku medycy – mimo prowadzonej przez ponad półtorej godziny akcji ratunkowej – nie zdołali uratować życia pacjenta. – Dobrze, że systematycznie zwiększa się  liczba dostępnych urządzeń AED na terenie naszej gminy, dzięki temu w sytuacji zagrożenia życia mieszkańcy mają szansę na otrzymanie pomocy w jak najszybszym czasie – podsumowuje przedstawiciel swarzędzkich druhów. Rozmieszczenie urządzeń w naszej gminie dostępne jest też na openaedmap.org, można tam też dodać lokalizację kolejnych AED. Przypomnijmy, że od niedawna defibrylatory znajdują się w każdej z 10 gminnych szkół podstawowych.

defibrylator 2 Tygodnik i Portal Swarzedzki

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

Swarzędz: Tragedia w bloku na Poznańskiej

Do dramatycznego zdarzenia doszło w miniony poniedziałek przy ul. Poznańskiej. W jednym z mieszkań znaleziono mężczyznę bez funkcji życiowych. Podjęta akcja reanimacyjna nie przyniosła jednak rezultatu. 48-latek zmarł. Ze względu na podejrzenie obecności w mieszkaniu niebezpieczniejszych substancji na miejsce zdarzenia przybyła specjalistyczna grupa chemiczna straży pożarnej z Poznania.

Groźny wypadek w Kobylnicy, motocyklista w szpitalu

Do groźnego zdarzenia z udziałem samochodu osobowego i motocykla doszło w minioną sobotę na drodze wojewódzkiej nr 194 tuż za Kobylnicą. Kierujący jednośladem z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

Rabowice: kryzysowa składnica już w budowie

W Rabowicach przy ul. Świerkowej budowany jest magazyn obrony cywilnej. Będzie tam składowany m.in. sprzęt ratowniczy, techniczny, czy rezerwy materiałowe niezbędne w sytuacjach kryzysowych. Inwestycja, jak poinformował nas burmistrz, realizowana jest bardzo sprawnie.

Sarbinowo: kombajn „skosił” brzozę i zatarasował drogę!

Do groźnego zdarzenia doszło w minionym tygodniu w Sarbinowie. Jadący ul. Długą kombajn uderzył w przydrożną brzozę. Siłą uderzenia była tak duża, że maszyna rolnicza przekoziołkowała na bok i zatarasowała drogę. Dwie osoby podróżujące kombajnem trafiły do szpitala. Badania wykazały, że były trzeźwe.