Pożar i ewakuacja w Uzarzewie!

Date:

Łącznie siedem zastępów straży pożarnej gasiło groźny pożar, który wybuchł w piwnicy budynku wielorodzinnego w Uzarzewie. Zadymienie było także duże, że trzeba było ewakuować mieszkańców bloku. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

- Reklama -

W piątek, 18 października ok. 21:00 w budynku wielorodzinnym przy ul. Akacjowej w Uzarzewie wybuchł pożar. Jako pierwsi na miejscu zdarzenia pojawili się strażacy z Kobylnicy. – W przeprowadzonym rozpoznaniu ustalono, że w całej piwnicy i klatce schodowej panuje bardzo silne zadymienie, ale nie  było widać ognia. Z zadymionej klatki mieszkańcy ewakuowali się przed przyjazdem strażaków – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Druhowie natychmiast przystąpili do działań ratowniczych. Strażacy ubrani w aparaty powietrzne chcieli zlokalizować miejsce pożaru, niestety, okazało się to bardzo trudne. – Bardzo silne zadymienie i praktycznie zerowa widoczność znacznie utrudniały zadanie strażakom, którzy poruszali się w pomieszczeniach piwnicznych praktycznie po omacku, wykorzystując kamerę termowizyjną, by lokalizować wzrost temperatury – dodaje szef kobylnickich strażaków. W tym samym czasie dym przedostał się na dwie sąsiednie klatki. Podjęto  zatem decyzję o ewakuacji pozostałych mieszkańców bloku – z dwóch sąsiednich klatek. Na miejsce akcji przybyły w międzyczasie kolejne zastępy strażaków: ze Swarzędza, Biskupic oraz JRG-1. Pojawił się też oficer operacyjny KM PSP w Poznaniu. – Strażakom w końcu udało się zlokalizować pożar i mogli rozpocząć działania gaśnicze, jednocześnie prowadząc oddymianie zadymionych pomieszczeń – podkreśla Tomasz Tomaszewski. Dla ewakuowanych mieszkańców Zarządzanie Kryzysowe Gminy Swarzędz podstawiło autobus. Po ugaszeniu pożaru strażacy przystąpili do całkowitego oddymienia pomieszczeń, sprawdzono też wszystkie mieszkania miernikami wielogazowymi. Dopiero po sprawdzeniu i przewietrzeniu lokali do budynku wpuszczono mieszkańców. – Działania ratownicze, które trwały 3 godziny zakończono o północy. Na szczęście w pożarze nikt nie został poszkodowany. Całkowitemu spaleniu uległa jedna komórka w piwnicy – podsumowuje naczelnik kobylnickich strażaków. W akcji gaśniczej wzięło udział łącznie siedem zastępów straży pożarnej. Na miejsce pożaru przybyła także policja, pogotowie energetyczne oraz gazowe.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Tragedia na torach w Bogucinie!

Do tragicznego zdarzenia doszło w poprzednią sobotę na torach kolejowych między Bogucinem, a stacją Ligowiec, gdzie potrącony został mężczyzna. Jego życia, niestety, nie udało się uratować. Okoliczności tragedii wyjaśnia swarzędzka policja.

Jedni z najbardziej zapracowanych w powiecie poznańskim!

252 wyjazdy do działań ratowniczo-gaśniczych odnotowali w minionym roku strażacy z Kobylnicy. To aż o 94 wyjazdy więcej niż w roku 2024. - To był bardzo pracowity rok - mówi Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. W całym powiecie poznańskim tylko dwie jednostki w tym czasie odnotowały więcej wyjazdów niż druhowie z Kobylnicy!

Ciężarówka w Zalasewie uszkodziła dwa budynki!

Do bardzo groźnej kolizji doszło 26 stycznia w nocy na ul. Kórnickiej, gdzie samochód ciężarowy z naczepą wpadł w poślizg i uszkodził dwa budynki, taranując dodatkowo zaparkowane obok auto i znak drogowy. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

To jednak nie czad

W minionym tygodniu kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do Gruszczyna, gdzie zachodziła obawa, że w jednym z domów ulatnia się czad.