Uważajmy na dzikie zwierzęta!

Date:

Jesienią kierowcy muszą liczyć się z zagrożeniami ze strony dzikich zwierząt, które niespodziewanie wbiegają na jezdnię, często prosto pod samochód. Przypominamy, że potrąconemu zwierzęciu należy udzielić pomocy.

- Reklama -

Jesień to trudny okres nie tylko dla kierowców, ale także dla dzikich zwierząt, które migrują w poszukiwaniu jedzenia. W efekcie częściej niż zwykle pojawiają się w rejonach miejskich zabudowań, nierzadko w tym celu przechodząc przez drogi. Jak w międzyczasie poinformowała swarzędzka Straż Miejska, kierowcy powinni zachowywać szczególną ostrożność przede wszystkim podczas jazdy przez zalesione tereny. W gminie bardzo często do potrąceń zwierząt dochodzi na ul. Transportowej w Garbach oraz na trasie wojewódzkiej między Kobylnicą a Uzarzewem. Ale takie zdarzenia mają miejsce także w innych częściach gminy. Kilka dni temu doszło do potrącenia sarny na ul. Grudzińskiego: – W środowy wieczór dyżurny Straży Miejskiej przyjął zgłoszenie o potrąconej przez samochód sarnie leżącej na jezdni ulicy Grudzińskiego w Jasinie. Natychmiast na miejsce udał się patrol, który zabezpieczył sarnę do czasu przyjazdu lekarza weterynarii – relacjonują strażnicy za pośrednictwem mediów społecznościowych: – W trakcie czynności okazało się, że zgłaszającym była przypadkowa osoba, która tamtędy przejeżdżała, sprawca niestety odjechał – informują dalej municypalni, przypominając jednocześnie, że ten, kto potrąci zwierzę na drodze, ma obowiązek się nim zająć – inaczej grozi mu grzywna do 5 tys. zł. Obowiązek zatrzymania się i udzielenia pomocy nakłada na kierowców art. 25 Ustawy o Ochronie Zwierząt. Warto też wiedzieć, że za udzielenie pomocy uważa się np. zawiadomienie służb. Nikt nie wymaga, by kierowca bezpośrednio sprawdzał stan zwierzęcia, szczególnie takiego, które może być niebezpieczne jak dzik, łoś, jeleń. – Najprościej jest skorzystać z telefonu alarmowego „112″. Operator posiada odpowiednie dane kontaktowe i jest w stanie szybko powiadomić kogo trzeba. Sprawca oczywiście może samodzielnie zorganizować pomoc dla potrąconego zwierzaka – wyjaśniają strażnicy. Potrącona na ul. Grudzińskiego sarna – jak poinformowano – po wyleczeniu zostanie wypuszczona na wolność. – Przy okazji zwracamy się z apelem do kierowców: piękna, prosta, płaska jak stół i szeroka ulica Grudzińskiego zachęca do szybkiej jazdy. Mimo wszystko jednak, noga z gazu – apeluje swarzędzka Straż Miejska.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

Swarzędz: Tragedia w bloku na Poznańskiej

Do dramatycznego zdarzenia doszło w miniony poniedziałek przy ul. Poznańskiej. W jednym z mieszkań znaleziono mężczyznę bez funkcji życiowych. Podjęta akcja reanimacyjna nie przyniosła jednak rezultatu. 48-latek zmarł. Ze względu na podejrzenie obecności w mieszkaniu niebezpieczniejszych substancji na miejsce zdarzenia przybyła specjalistyczna grupa chemiczna straży pożarnej z Poznania.

Groźny wypadek w Kobylnicy, motocyklista w szpitalu

Do groźnego zdarzenia z udziałem samochodu osobowego i motocykla doszło w minioną sobotę na drodze wojewódzkiej nr 194 tuż za Kobylnicą. Kierujący jednośladem z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

Sarbinowo: kombajn „skosił” brzozę i zatarasował drogę!

Do groźnego zdarzenia doszło w minionym tygodniu w Sarbinowie. Jadący ul. Długą kombajn uderzył w przydrożną brzozę. Siłą uderzenia była tak duża, że maszyna rolnicza przekoziołkowała na bok i zatarasowała drogę. Dwie osoby podróżujące kombajnem trafiły do szpitala. Badania wykazały, że były trzeźwe.

Kobylnica: wypadek w tunelu, motocyklista w szpitalu!

W miniony poniedziałek w kobylnickim tunelu doszło do groźnego zderzenia motocykla z samochodem osobowym. Kierujący motorem 38-letni mężczyzna z obrażeniami ręki trafił do szpitala.