Minibusy wciąż daleko od Gruszczyna

Date:

Linia minibusowa nr 416, którą Poznań od kilku miesięcy planuje uruchomić wspólnie z naszą gminą do obsługi komunikacyjnej m.in. Gruszczyna nie wystartuje w najbliższym czasie, choć terminy w tej sprawie były przesuwane kilkakrotnie. Powód? Nadal brakuje kierowców.

- Reklama -

Poznań – przypomnijmy – na wniosek mieszkańców Zielińca skarżących się na utrudniony dostęp do komunikacji publicznej, postanowił jakiś czas temu rozszerzyć swoją ofertę transportową w tym rejonie, wprowadzając linię minibusową nr 416, mającą stanowić uzupełnienie aktualnej linii autobusowej nr 166. Busy miałyby wjeżdżać także i do Gruszczyna przez ul. Darniową. Nowa linia, jak wynikało z pojawiąjących się kilka miesięcy temu zapowiedzi, miała zostać uruchomiona we wrześniu, a swoją trasę rozpoczynałaby przy ulicy Warszawskiej, łącząc stację kolejową Poznań-Antoninek, Zieliniec i Gruszczyn – przez ul. Zielińską, Katarzyńską i Mechowską – z rejonem ronda przy ul. Swarzędzkiej. Jak się jednak okazało i o czym w międzyczasie informowaliśmy, plany te spaliły na panewce przez braki kadrowe wśród kierowców,które – jak się wówczas dowiedzieliśmy w poznańskim Zarządzie Transportu Miejskiego – wpłynęły także na konieczność modyfikacji rozkładu jazdy autobusów w samej stolicy Wielkopolski. Jak wtedy zapowiadano, Poznań i Swarzędz powrócą do tematu uruchomienia tego połączenia najwcześniej na początku roku. Tak się jednak nie stanie. Powód? Jak się okazuje, wciąż dający się we znaki kryzys w branży kierowców: – Linia numer 416 na trasie: pętla Mogileńska – Antoninek, Zieleniec – Gruszczyn jest przygotowana, jednak w obecnej sytuacji dotkliwego kryzysu w branży kierowców ZTM przewoźnicy w pierwszej kolejności dbają o jak najlepsze funkcjonowanie już istniejących linii autobusowych. W momencie, kiedy sytuacja z dostępnością kierowców ulegnie poprawie, zapadną decyzje o ewentualnym uruchomieniu linii nr 416. Na dziś takiej daty nie ma – mówi w rozmowie z „TS” Bartosz Trzebiatowski, rzecznik prasowy poznańskiego ZTM. Odnotujmy, że koszt funkcjonowania połączenia minibusowego miałby w całości pokrywać Poznań. Swarzędz natomiast rozliczałby się w tej sprawie ze stolicą Wielkopolski podobnie jak w przypadku pozostałych linii poznańskich wjeżdżających do Swarzędza – płacąc za fizycznie przejechane kilometry. A tych cała linia minibusowa – jak wynika z ustaleń między stronami – ma liczyć w przyszłości nieco ponad 9 i wykonywać 14 kursów dziennie. Do tematu będziemy wracać w miarę pojawiania się nowych informacji.

Minibus 2

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Roszady kadrowe w swarzędzkim ratuszu

Szykują się zmiany personalne na ważnych stanowiskach w swarzędzkim magistracie i jednostce mu podległej. Na zasłużoną emeryturę po ponad 17 latach pracy w ratuszu przechodzi wieloletnia sekretarz gminy Agata Kubacka oraz dyrektor Swarzędzkiego Centrum Sportu i Rekreacji Mariola Józwiak, która była szefową tej jednostki przez 19 lat.

To jednak nie czad

W minionym tygodniu kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do Gruszczyna, gdzie zachodziła obawa, że w jednym z domów ulatnia się czad.

Swarzędzkie podstawówki z defibrylatorami

Jak informuje ratusz, w 10 swarzędzkich szkołach podstawowych zostały zamontowane tzw. kapsuły AED wyposażone w nowoczesne defibrylatory.

W Swarzędzu wybrali młodzieżowych radnych!

W poprzedni wtorek odbyły się wybory do Młodzieżowej Rady Miejskiej. Zainteresowanie nastolatków było spore, bo o 16 mandatów ubiegało się 42 kandydatów. Frekwencja wyborcza wyniosła 56,4%.