Potężny pożar na składowisku

Date:

Przez ponad 7 godzin 50 strażaków walczyło z potężnym pożarem, który w minioną niedzielę, po godzinie 22.00 wybuchł na terenie firmy recyklingowej przy ul. Rabowickiej w Jasinie. – Paliły się hałdy odpadów poprodukcyjnych oraz maszyny - wyjaśnia Łukasz Brodowiak, naczelnik OSP Swarzędz. Ogień i kłęby dymu były widoczne z odległości 10 kilometrów.

- Reklama -

W minioną niedzielę, 23 maja po godzinie 22.00, na terenie firmy recyklingowej przy ul. Rabowickiej wybuchł groźny pożar. Kłęby dymu i ogień były widoczne nawet w Poznaniu. -..Pożar objął dwie  – wysokie na 8 metrów – hałdy opadów po kasacji samochodów oraz maszyny – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. W przypadku tak mocno rozwiniętego pożaru istotne jest, aby nie dopuścić do jego rozprzestrzenienia. – W pierwszej fazie działań podano prądy gaśnicze w natarciu na palącą się pryzmę, oraz prądy w obronie na stojące w pobliżu maszyny i obiekty – podkreśla z kolei st. kpt. Michał Kucierski, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Poznaniu. Na szczęście błyskawiczna akcja strażaków zapobiegła większej tragedii. W ogniem walczyło aż 50 strażaków z OSP Swarzędz, OSP Kobylnica, JRG-3 z Antoninka. Na miejsce akcji zadysponowany został także dyżurny Kierownictwa Komendy Miejskiej PSP w Poznaniu oraz Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno – Ekologicznego z JRG-6, której zadaniem było monitorowanie jakości powietrza w pobliżu miejsca pożaru – pomiary urządzeń mieściły się w normie. – Dodatkowo na miejscu działań pojawiła się Grupa Operacyjna z Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu, która użyła bezzałogowego statku powietrznego w celu zobrazowania strefy działań – dodaje kpt. Kucierski. Po ugaszeniu pożaru do działań wprowadzono koparki oraz spychacze, które rozkopywały pryzmę w celu dogaszenia. Przy pomocy kamer termowizyjnych prowadzono również ciągły nadzór panujących wewnątrz temperatur.  Po 7 godzinach walki z żywiołem, około 6.00  nad ranem – po obejściu pogorzeliska i sprawdzeniu urządzeniami pomiarowymi – stwierdzono, że zagrożenia pożarowego nie ma. Miejsce działań przekazano zarządcy terenu z zaleceniem monitorowania miejsca, w którym doszło do pożaru.

Przypomnijmy, że to nie pierwszy poważny pożar w tym rejonie. Do bardzo groźnych pożarów doszło już na terenie ówczesnej „Steny” na przełomie lutego i marca 2008 roku. Po pięciu latach, w 2013 roku doszło do kolejnego niebezpiecznego pożaru przy Rabowickiej. Czarne, gęste i widoczne z odległości kilku kilometrów kłęby dymu, które pojawiły się wówczas nad Swarzędzem, wywołały niemal panikę wśród mieszkańców Swarzędza.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

Swarzędz: tragiczny pożar przy Poznańskiej, strażacy odkryli ciało kobiety!

Do tragicznego w skutkach pożaru doszło w środę wieczorem przy ul. Poznańskiej w Swarzędzu. W ogniu znalazła się altana na ogródkach działkowych. Podczas akcji gaśniczej strażacy odnaleźli w pomieszczeniu ciało kobiety.

Swarzędz: Tragedia w bloku na Poznańskiej

Do dramatycznego zdarzenia doszło w miniony poniedziałek przy ul. Poznańskiej. W jednym z mieszkań znaleziono mężczyznę bez funkcji życiowych. Podjęta akcja reanimacyjna nie przyniosła jednak rezultatu. 48-latek zmarł. Ze względu na podejrzenie obecności w mieszkaniu niebezpieczniejszych substancji na miejsce zdarzenia przybyła specjalistyczna grupa chemiczna straży pożarnej z Poznania.

Groźny wypadek w Kobylnicy, motocyklista w szpitalu

Do groźnego zdarzenia z udziałem samochodu osobowego i motocykla doszło w minioną sobotę na drodze wojewódzkiej nr 194 tuż za Kobylnicą. Kierujący jednośladem z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

Sarbinowo: kombajn „skosił” brzozę i zatarasował drogę!

Do groźnego zdarzenia doszło w minionym tygodniu w Sarbinowie. Jadący ul. Długą kombajn uderzył w przydrożną brzozę. Siłą uderzenia była tak duża, że maszyna rolnicza przekoziołkowała na bok i zatarasowała drogę. Dwie osoby podróżujące kombajnem trafiły do szpitala. Badania wykazały, że były trzeźwe.