Tajemnice kamienicy na Rynku

Date:

- Reklama -

Charakterystyczna, przepiękna  i odrestaurowana niedawno  kamienica w samym sercu Swarzędza skrywa wiele tajemnic związanych z przeszłością. To tutaj zamieszkiwała przed II wojną światową jedna z ostatnich żydowskich rodzin, to tutaj – według przekazów – podczas wojny „ktoś” się ukrywał. To właśnie w tej kamienicy – podczas remontu – dokonano sensacyjnego odkrycia.

Mówią, że każdy zaułek starówki dużego i małego miasta ma swoją historię i skrywa jakąś tajemnicę. Ma ją także charakterystyczna i unikatowa architektonicznie kamienica nr 29 przy swarzędzkim Rynku,  stanowiąca dawniej ukochany dom rodziny Franciszki Wiśniewskiej położnej, której sylwetkę przedstawiliśmy czytelnikom w ubiegłym tygodniu. Teraz z kolei pora na  przybliżenie ciekawych i nieznanych dotąd szerzej  losów tego pięknego domu.

Dziś dorastająca w tym reprezentacyjnym, zabytkowym i odrestaurowanym ostatnio przez gminę budynku nr 29 młodzież jest już piątym pokoleniem polskim mającym meldunek pod tym adresem.

Kto mieszkał w zabytkowej kamienicy?

 Rodzina położnej Franciszki Wiśniewskiej zajmowała już przed II wojną światową ostatnią kondygnację kamienicy. Wiśniewskich dokwaterowano do kamienicy sklepikarza Fabiana prawdopodobnie dlatego, że społeczność żydowska w mieście była coraz mniej liczna a pani Wiśniewska wykonywała ważna profesję.

–  Przed wojną przy ul. Rynek 29 mieszkała żydowska rodzina Fabian – prowadzili oni sklep z obuwiem, odzieżą, bławatami, szalikami, pończochami. Byli dość zamożni. Fabian miał m.in. córkę, która wyszła za mąż za Chimowicza. Ten sprowadził swoją rodzinę – ojca i brata do Swarzędza. Mieszkali oni u Fabianów w podwórzu. Zajmowali się wyrobem żelaznych bali. Po II wojnie światowej zięć Fabianowej wrócił do Swarzędza – otworzył sklep i czekał na rodzinę, jednak nikt się nie pojawił, więc zlikwidował interes i wyjechał. – wspominała  regionalistka Zofia Łażewska  wydanej przed  publikacji „Żydzi w Swarzędzu”

Jakie zatem były wojenne losy Fabianów? Dokąd uciekali? Prawdopodobnie zdążyli się spakować w przededniu wojny i wyjechać. Dokąd? Pytań jest wiele…

Tajemniczy schowek

Wtajemniczeni mieszkańcy przez wiele lat podawali sobie informację, że podczas II wojny światowej w kamienicy nr 29 ktoś się ukrywał, mimo, że przed kamienicą znajdowała się niemiecka budka wartownicza.  Być może potwierdza tą tezę niedawno odkryte znalezisko. Otóż niedawno podczas remontu kamienicy dokonano sensacyjnego odkrycia. – Nad balkonem od strony podwórza, pomiędzy  stropami budynku odkryto spory schowek a w nim materac, lampę i małą szafkę – wyjaśnia prawnuczka pani Wiśniewskiej. Prawdopodobnie w czasie  wojny ukrywał się w tym miejscu Żyd. Czy był dawnym mieszkańcem domu? Jak dużo czasu tam spędził? Z pewnością pani położna Franciszka, gdyby żyła do dziś, potrafiłaby odpowiedzieć na te pytania. Nam pozostają tylko  znaki zapytania. Wiadomo na pewno, że mądrą decyzją domowników postanowiono zamurować ten schowek wraz z całym jego wyposażeniem. Dlaczego? – Naszym zdaniem było to najlepsze rozwiązanie – bo cóż można by z tymi pamiątkami można teraz zrobić – przekazać nie ma gdzie, a wyrzucić do śmietnik?! Absolutnie nie – podkreślała pani Magda. Schowek został ponownie zamurowany.

Gość w dom

Wiele lat po wojnie, pewnego dnia do drzwi kamienicy przy ul. Rynek 29 zastukał tajemniczy gość. Został życzliwie przyjęty przez domowników. – Odwiedził nasktoś z dawnych mieszkańców domu (być może był to Chimowicz – przyp.red.). Poprosił o możliwość udania się do piwnicy – co też uczynił. Wszedł tam sam i spędził w podziemiach budynku sporo czasu – wyjaśnia prawnuczka F. Wiśniewskiej, pani Magdalena.  Co tam robił? Nie wiadomo. Nikt z ówczesnych domowników  nie zszedł z nim na dół.  Może szukał czegoś schowanego dawniej (dokumentów pamiątek albo kosztowności), może chciał sobie przypomnieć także i wnętrza piwniczne, może chciał w skupieniu i refleksji pomyśleć o członkach swojej dawnej rodziny?

Od mieszkańców kamienicy dowiedzieliśmy się dużo. Ale mam wrażenie, że to jednak dopiero dociekań, poszukiwań i odpowiedzi na pytania związane z tym jakże pięknym budynkiem w mieście.

Dziś,  przechodząc koło kamienicy nr 29 inaczej już spoglądam na pięknie ukwiecony duży balkon.

H. Staniewska

""

Dziękuję za życzliwość rodzinie pani F. Wiśniewskiej: pani Genowefie Owczarzak (z domu Majchrzak), Magdalenie Gombowskiej i  Teresie Jasiak.

Fot. W czasie wojny przed kamienicą nr 29 stała niemiecka budka wartownicza…

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

3 naturalne sposoby dbania o zdrowie. Żyj sprawnie!

Troska o zdrowie nie musi oznaczać dużych nakładów finansowych czy skomplikowanych planów treningowych. Wiele działań, które realnie wpływają na lepsze samopoczucie, można wdrożyć samodzielnie i bez specjalnego sprzętu. Poniżej znajdziesz trzy proste, naturalne sposoby wspierania zdrowia, które możesz wprowadzić do swojej codzienności.

Dobrego i bezpiecznego 2026 roku!

I nadszedł nowy rok. Życzymy Państwu by był lepszy niż poprzedni. By nie zabrakło Państwu zdrowia i radości, spokoju i pokoju! By 2026 był rokiem spełniania marzeń!

Los bezdomnych także w naszych rękach

Zima to niezwykle trudny czas dla osób znajdujących się w kryzysie bezdomności. Grozi im bowiem głód i wychłodzenie. Pamiętajmy, że wiele w tym względzie zależy od nas samych.

Swarzędz ma nowe wielkie krzesło!

W Mikołajki przed pawilonem Cechu Stolarzy Swarzędzkich przy ul. Wrzesińskiej uroczyście odsłonięto nowy swarzędzki mebel – wielkie krzesło, które powstało w Zakładzie Stolarskim Grzegorza Zaremby. To już trzeci model krzesła, którego historia sięga 1995 r.