Trzecia wyprawa coraz bliżej

Date:

- Reklama -

Honorowy obywatel naszej gminy, Podróżnik Roku 2015 National Geographic, Aleksander Doba w maju zamierza wyruszyć na swoją trzecią, samotną wyprawę kajakiem przez Ocean Atlantycki. Tym razem drogą północną z kontynentu na kontynent.- Dusza odkrywcy i podróżnika to czasem brzemię, bo nie pozwala usiedzieć w jednym miejscu – mówi urodzony w Swarzędzu kajakarz.

Podróżnik chce wystartować 14 maja z Nowego Jorku, aby dobić do Lizbony 9 września na swoje 70-te urodziny! – Będę musiał się spieszyć – podkreśla żartobliwie Pan Olek. Jeśli to zrealizuje będzie pierwszym Polakiem i pierwszym człowiekiem w historii, który tego dokona. – Będzie to wyjątkowa, trudna, ale ekscytująca wyprawa: samodzielna, samotna, bez pomocy z zewnątrz, kajakiem między kontynentami, używając wyłącznie siły własnych mięśni. Tym razem po zimniejszych wodach, gdzie zarówno częstotliwość, jak i siła sztormów jest większa, co czyni tę wyprawę trudniejszą od pozostałych – dodaje kajakarz, podkreślając że data w dowodzie osobistym nie robi na nim wrażenia: – Chyba licznik mi się zaciął i mój duch się nie starzeje, choć wygląd zdradza, że już trochę żyję na tym świecie. Chęć poznawania świata zaszczepili we mnie rodzice. Miałem bardzo dużo zainteresowań, do których czasem wracam. Kajakarzem zostałem dość późno, bo po trzydziestce, ale pokochałem ten sport momentalnie i tak już zostało. To moja największa pasja, moje życie, moje marzenia, które konsekwentnie spełniam. Marzenia to moja siła napędowa, więc wszystkim powtarzam – nie bójcie się marzyć! Życie jest zbyt krótkie, by pić tanie wino – mówi. Planowana na maj wyprawa będzie trzecią przez Ocean Atlantycki. Za pierwszym razem podróżnik przepłynął ocean w jego najwęższej części, płynąc z Senegalu do Brazylii (5 394 km w ciągu 99 dni), na drugą wyprawę wybrał natomiast najszerszy odcinek Atlantyku i w ciągu 167 dni przepłynął z Europy (Lizbona) na Florydę (USA), pokonując tym samym 12 427 km: – Moja trzecia wyprawa jest konsekwencją wcześniej ustalonego planu – przepłynięcia Atlantyku w trzech odcinkach: najwęższym, najszerszym i północnym. Ten ostatni odcinek zamierzam teraz pokonać – wyjaśnia podróżnik. Pomysł na realizację tak śmiałej wyprawy, jak dodaje, zrodził się już dawno, bo kilka lat temu. – Przygotowuję się do niej od dawna. Założenia są takie same, jak przy poprzednich dokonaniach. Przez te 4 miesiące będę sam na oceanie. Trasę zamierzam przepłynąć tym samym oceanicznym kajakiem, który towarzyszył mi już dwukrotnie. Jest to wyjątkowy kajak, wymyślony i zaprojektowany specjalnie dla mnie i z myślą o takich wyprawach. Powstał w stoczni Andrzeja Armińskiego. Ma dwie podstawowe cechy: jest niezatapialny i nie może pływać dnem do góry.To wszystko sprawia, że w moim kajaku mogę czuć się bezpiecznie również i w tej wyprawie – tłumaczy Pan Olek. Czy boi się samotności i tego, że mogą przyjść kryzysowe momenty? – Może i będę sam, ale nie samotny. Wierzę, że będą ze mną wszyscy, którzy trzymają kciuki za tę wyprawę. Mój kajak jest jednoosobowy, ale wirtualnie chciałbym zabrać do niego każdego z Was. Towarzystwa dotrzymają mi również rekiny, wieloryby, latające ryby, żółwie i inne wodne stworzenia – uśmiecha się podróżnik.
Jak zatem popłynąć z Panem Olkiem? Możemy wspomóc jego wyprawę biorąc udział w tzw. akcji crowdfundingowej. Koszty wyprawy mają wynieść 400 tys. zł., podróżnikowi natomiast brakuje jeszcze 50 tys. by zakupić m.in. odsolarke elektryczną, panele słoneczne i dwa radiotelefony UKF. Szczegółowe informacje znajdują się na stronie internetowej polakpotrafi.pl. Do zakończenia akcji pozostało 14 dni.

mn

 

Aleksander Doba podczas swoich wypraw reprezentuje nie tylko Polskę, ale i nasze miasto, bo tutaj się urodził i mieszkał przez 29 lat.

""

Fot. Mateusz Szymczak

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Ścieżką rowerową aż do Antoninka!

Szykuje się spore udogodnienie dla rowerzystów jeżdżących w kierunku Poznania. Kończąca się na wysokości ul. Świętowidzkiej przy DK92 ścieżka rowerowa zostanie przedłużona do Antoninka.

Koniec z darmowym parkowaniem przy hali sportowej w Swarzędzu

Miasto wprowadziło właśnie opłaty za postój pojazdu na parkingu przy hali sportowej Unii. Parkując w tym miejscu powyżej 2 godzin trzeba będzie płacić 5 zł za każdą rozpoczętą godzinę postoju samochodu.

Paczkowo z imprezą wielkanocną i Bazarkiem

Sołtys i Rada Sołecka Paczkowa serdecznie zapraszają mieszkańców oraz gości do spędzenia miłego popołudnia w Paczkowie podczas Festynu Wielkanocnego połączonego z Bazarkiem.

3 naturalne sposoby dbania o zdrowie. Żyj sprawnie!

Troska o zdrowie nie musi oznaczać dużych nakładów finansowych czy skomplikowanych planów treningowych. Wiele działań, które realnie wpływają na lepsze samopoczucie, można wdrożyć samodzielnie i bez specjalnego sprzętu. Poniżej znajdziesz trzy proste, naturalne sposoby wspierania zdrowia, które możesz wprowadzić do swojej codzienności.