Swarzędzki maluszek utopiony w Warcie

Date:

- Reklama -

Czerwony Fiat 126p – w charakterystyczne czarne motylki – został skradziony w nocy, z 4 na 5 września z os. Cegielskiego. Wartościowy nie był, ale dla niepełnosprawnej właścicielki stanowił narzędzie pracy i miał wartość sentymentalną. Szukająca swojego „maluszka” kobieta po kilku dniach z mediów dowiedziała się, że identyczne auto odnaleziono w Poznaniu. Ktoś malucha potraktował siekierą. Z rozpłatanym dachem auto wyłowiono z Warty.

Kilka dni temu zwrócono się do nas z prośba, abyśmy na tygodnikowym facebooku poinformowali o kradzieży czerwonego Fiata 126p. – Mojej niepełnosprawnej Mamie skradziono malucha. To było jej narzędzie pracy, samochód jest jej bardzo potrzebny, może ktoś widział złodzieja – wyjaśniała nas córka właścicielki, apelując do mieszkańców o pomoc w odzyskaniu malucha…Czy to aby zwykła kradzież młodocianych chuliganów, którzy nudząc się wpadli na pomysł „porwania” w ich mniemaniu bezwartościowego auta?

Okazuje się, że czerwonego maluszka z charakterystycznymi motylkami usiłowano ukraść już wcześniej. Dlaczego? Tego nie wiadomo. – Od wiosny ktoś próbował go odpalić i trzy razy ukraść. Nie dawał za wygraną. Kradzież udała się za czwartym razem, w nocy z 4 na 5 września. – wyjaśnia pani Jola, właścicielka feralnego fiata. Auto skradziono z parkingu na os. Cegielskiego 32 (obok mlekomatu). – Auto stało naprzeciw sklepu Pepco, są tutaj kamery, teren jest monitorowany, przechodzi dużo mieszkańców, może ktoś coś widział? – denerwuje się rozżalona mieszkanka, dla której czerwony maluch był łącznikiem ze światem – Ten samochodzik był całym moim życiem. W maju przeszłam operację i mam problemy z chodzeniem, więc tym bardziej go potrzebowałam, dlatego bardzo mnie boli jego strata – wyjaśnia pani Jola, zastanawiając dlaczego złodziej uwziął się właśnie na jej auto? Teoretycznie stare i bezwartościowe.

"Swarzedzki

„Banalna” na pierwszy rzut oka kradzież ma jednak dalszy, dość sensacyjny charakter. Kilka dni po kradzieży, w miniony poniedziałek pani Jola przez przypadek auto odnalazła. Gdzie? Na jednym z portali poznańskich zobaczyła informację, że w Poznaniu, z Warty wyłowiono czerwonego malucha. – O całym zdarzeniu dowiedziałam się z mediów. Kiedy zobaczyłam zdjęcie czerwonego malucha z charakterystycznymi motylami, wiedziałam, że to moje auto. Jak tam się znalazło tego nie wiadomo. – Jakiś wędkarz przebywający nad brzegiem Warty w Poznaniu zgłosił na Komisariat Policji Poznań Wilda, że z wody wystaje dach jakiegoś pojazdu. Na miejsce pojechali policjanci z Komisariatu Wodnego i wyciągnęli czerwonego malucha. Niestety, dość pokiereszowanego – wyjaśnia Hanna Wachowiak z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Sprawca niestety obszedł się ze skradzionym maluchem nieciekawe. Najprawdopodobniej siekierą (znalezioną we wnętrzu wozu) porąbał auto, niszcząc cały dach Fiata. – Nie wiem dlaczego ktoś zemścił się tak na moim maluchu, ale chciałabym by sprawcy zostali odnalezieni, dlatego apeluję do mieszkańców, jeśli ktoś coś widział proszę o przekazanie informacji – dodaje właścicielka, która podaje swój nr tel. 798 942 656.

Sprawę wyjaśniają policjanci ze swarzędzkiego Komisariatu. Mieszkańcy, którzy posiadają informacje, mogące pomóc w znalezieniu sprawców kradzieży prosimy o kontakt z KP Swarzędz, tel. 61 841 48 00.

Kt

 

 

 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

3 naturalne sposoby dbania o zdrowie. Żyj sprawnie!

Troska o zdrowie nie musi oznaczać dużych nakładów finansowych czy skomplikowanych planów treningowych. Wiele działań, które realnie wpływają na lepsze samopoczucie, można wdrożyć samodzielnie i bez specjalnego sprzętu. Poniżej znajdziesz trzy proste, naturalne sposoby wspierania zdrowia, które możesz wprowadzić do swojej codzienności.

Dobrego i bezpiecznego 2026 roku!

I nadszedł nowy rok. Życzymy Państwu by był lepszy niż poprzedni. By nie zabrakło Państwu zdrowia i radości, spokoju i pokoju! By 2026 był rokiem spełniania marzeń!

Los bezdomnych także w naszych rękach

Zima to niezwykle trudny czas dla osób znajdujących się w kryzysie bezdomności. Grozi im bowiem głód i wychłodzenie. Pamiętajmy, że wiele w tym względzie zależy od nas samych.

Swarzędz ma nowe wielkie krzesło!

W Mikołajki przed pawilonem Cechu Stolarzy Swarzędzkich przy ul. Wrzesińskiej uroczyście odsłonięto nowy swarzędzki mebel – wielkie krzesło, które powstało w Zakładzie Stolarskim Grzegorza Zaremby. To już trzeci model krzesła, którego historia sięga 1995 r.