Rosnąca dziura w budżecie państwa przekłada się na kondycję finansów samorządów. Niewykluczone, że nasza gmina będzie musiała zrezygnować z niektórych zaplanowanych inwestycji.
Kryzys coraz śmielej zagląda do kraju. Z tego powodu firmy ograniczyły inwestycje, konsumenci natomiast ograniczyli wydatki. Do maja deficyt krajowego budżetu zamiast planowanych 25 miliardów złotych wzrósł o 5 miliardów złotych. Sytuacja ta spowodowała, że wpływy do budżetu spadły – konieczne są zatem cięcia i ograniczenie wydatków. Odczuwają je i samorządy gmin, które w wielu przypadkach nie mogą już liczyć na planowane dotacje z państwowej skarbonki powodowane oszczędnościami. Podobnie dzieje się i w naszej gminie, o czym radni dyskutowali podczas lipcowego wspólnego posiedzenia komisji Rady Miejskiej:- Niepokój budzi to, że minister finansów nie przekazał nam kwoty 3,7 mln zł. na półrocze. Nie chciałbym źle prognozować, ale jeśli sytuacja się nie zmieni to będziemy mogli mówić o ponad 7-milionowym deficycie w naszym budżecie tylko i wyłącznie z tego powodu – wyjaśniał podczas spotkania skarbnik gminy, Maciej Narłowski: – A biorąc pod uwagę to, co dzieje się w budżecie państwa, czyli zlikwidowanie pierwszego progu ostrożnościowego, jak również planowane cięcia wydatków budżetowych i wzrastający deficyt może być to realne. Wiąże się to z tym, że po prostu zabraknie nam pieniędzy w budżecie. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której nie mamy środków na opłacenie faktur za wykonywane inwestycje, czy na wypłaty dla pracowników samorządowych lub nauczycieli – dodał finansista, przewidując że najprawdopodobniej konieczne będzie korygowanie budżetu, głównie poprzez zrezygnowanie z niektórych zaplanowanych na ten rok inwestycji i przesunięcie ich na kolejne lata, co z kolei zachwiałoby Wieloletnim Planem Inwestycyjnym. Póki co, nie wiadomo jakie inwestycje będą brane pod uwagę w przypadku cięć, pewne jest natomiast to, że będzie chodziło o przedsięwzięcia, których realizacja jeszcze się nie rozpoczęła. Odnotujmy, że do tej pory nasza gmina na zadania inwestycyjne wydała z miejskiego budżetu ok. 23 mln zł., do wydania – przynajmniej w świetle planów – jest kolejnych 19 mln. Zdaniem skarbnika problemem w kontekście wykonania budżetu jest też widoczne spowolnienie lokalnej gospodarki i jej słabnąca kondycja, o czym świadczą niższe niż zakładano wpływy od tzw. czynności cywilno – prawnych, charakterystyczne np. przy rejestrowaniu nowych przedsiębiorstw. We wrześniu dowiemy się jak będzie wyglądał budżet krajowy po zmianach, a tym samym jakie ostatecznie kroki podejmie w tym względzie swarzędzki samorząd.
mn




