W niedzielę, 15 czerwca Swarzędz – na kilka godzin – stał się prawdziwą stolicą biegania. Zanim jednak na trasę wyruszył tłum biegaczy, na ulicach naszego miasta rozegrano po raz piąty Bieg Rodzinny, w którym udział wzięły trzy pokolenia swarzędzan oraz Bieg VIPów. Punktualnie o godzinie 11:00, przy upalnej pogodzie, z ul. Cieszkowskiego wystartował natomiast bieg główny, w którym udział wzięło ponad 3 tys. biegaczy, którzy wyruszyli na nową trasę, która wiodła wokół Jeziora Swarzędzkiego. Na mecie – zlokalizowanej na stadionie miejskim, jako pierwszy, zameldował się Raman Adamowich z wynikiem 30:14.78, drugie miejsce wywalczył Mykola Mevsha (30:27:26), a jako trzeci linię mety przekroczył ubiegłoroczny triumfator biegu, Dmytro Didovodiuk z czasem 30:55:29. Wśród pań najlepszą okazała się Swiatłana Sanko, która przebiegła 10 km w czasie 35:24.81, jako druga zameldowała się na mecie Monika Stachowska, (35:56.96), a trzecia wśród pań była Justyna Frost (38:38.41). Najlepszym swarzędzaninem został z kolei Adam Kierzek (czas: 35:24:81), który w klasyfikacji ogólnej uplasował się na 20. miejscu. Drugim najszybszym biegaczem z naszej gminy był Michał Kubiak z Gortatowa, który przekroczył metę na 25. miejscu z czasem 36:29:26, a na trzecim miejscu – wśród mieszkańców naszej gminy – uplasował się Kuba Wiśniewski z Zalasewa z czasem 37:05:94 – w łącznej klasyfikacji lokowany na 27. miejscu. Tuż po zakończeniu rywalizacji odbyła się aukcja charytatywna na rzecz Joasi Tomaszewskiej z Kobylnicy, od 7 lat zmagającej się z nowotworem złośliwym.









