Amerigas Polska zakończył demontaż urządzeń na terenie rozlewni gazu przy ul. Rabowickiej, a pod koniec czerwca obiekt został definitywnie zamknięty. To efekt finalizacji transakcji związanej ze sprzedażą działki. Wciąż nie wiadomo jednak jaka działalność będzie prowadzona w tym miejscu w przyszłości.
AmeriGas Polska, jak już w międzyczasie informowaliśmy, sprzedaje działkę przy ul. Rabowickiej, na której do niedawna znajdowała się swarzędzka rozlewnia gazu. Znajdowała się, bo o miejscowym terminalu przeładunkowym błękitnego paliwa należy mówić już w czasie przeszłym. W maju firma rozpoczęła zapowiadany demontaż części urządzeń, a także opróżnianie zbiorników z gazu i jego oparów, dokonując ich odpowiedniego uszkodzenia, żeby uniemożliwić dalsze wykorzystanie przez osoby do tego niepowołane,a z końcem czerwca obiekt został definitywnie zamknięty. Działania te były konieczne, bo nowym właścicielem nieruchomości, jak poinformował AmeriGas Polska, zostanie firma spoza branży LPG, a znajdująca się na działce infrastruktura technologiczna nie będzie potrzebna nowemu nabywcy. Aktualnie na terenie rozlewni znajdują się tylko potężne butle, w których przechowywany był gaz, ale także i one z czasem znikną ze Swarzędza. Ich demontażem i utylizacją zajmie się jednak nowy nabywca nieruchomości. – Rozlewnia Gazu Płynnego zakończyła swoją regularną działalność 30 kwietnia. Zakład jest już oficjalnie zamknięty, urządzenia zostały wyrejestrowane spod dozoru Urzędu Dozoru Technicznego. Straż Pożarna potwierdziła, iż obiekt nie stanowi zagrożenia dla otoczenia – mówi nam Agnieszka Stochmal, dyrektor ds. marketingu i komunikacji w AmeriGas Polska. – Prowadzimy obecnie prace porządkowe poprzedzające finalizację całej transakcji. Gdy dobiegnie ona końca, to co się dalej stanie z obiektem i wchodzącymi w jego skład elementami, pozostaje w gestii nowego właściciela – dodaje. Firma jednak konsekwentnie nie chce zdradzać, kto nim będzie i jaką działalność będzie prowadził w tym miejscu: – Z uwagi na trwający proces finalizacji transakcji, nadal nie mogę ujawnić nazwy podmiotu, który jest nabywcą obiektu, ani profilu jego działalności. Te dane są w dalszym ciągu objęte klauzulą poufności, jaka została uzgodniona pomiędzy stronami – wyjaśnia przedstawicielka AmeriGas Polska. Jak z kolei dowiedzieliśmy się w ratuszu, nikt do tej pory nie zwrócił się do miasta z planami zagospodarowania nieruchomości, nikt też nie występował o wydanie dla niej nowych warunków zabudowy. W studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy teren ten przeznaczony jest pod aktywizację gospodarczą, zatem taka działalność będzie prowadzona w tym miejscu po sprzedaży rozlewni przez AmeriGas. Odnotujmy, że położona w swarzędzkiej strefie przemysłowej rozlewnia została wybudowana i sukcesywnie modernizowana w latach 1976-1990 jako centrum zaopatrzenia w gaz LPG dla zachodnio-centralnej Polski, w swarzędzki krajobraz instalacja wpisywała się zatem od wielu lat. Od 2010 roku zakład funkcjonował jako terminal przeładunkowy błękitnego paliwa, posiadając własną bocznicę kolejową oraz stanowiska rozładunku i załadunku cystern zarówno samochodowych, jak i kolejowych, a jego najbardziej charakterystycznym elementem, i jednocześnie jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów infrastruktury LPG w kraju, jest 6 kulistych zbiorników o pojemności 1000 m3, od 2013 r. będącymi własnością – podobnie jak cała nieruchomość – AmeriGas Polska, który nabył je wówczas od koncernu BP. Przy swarzędzkim terminalu zatrudnionych było 12 osób. AmeriGas zapewnił w międzyczasie, że wszystkie obejmie opieką socjalną i finansową. Przypomnijmy, że początkowo przedsiębiorstwo planowało sprzedać tylko część nieruchomości, na której znajdowała się rozlewnia, co nie miało zakłócać jej dalszego funkcjonowania, jednak w styczniu tego roku podało, że zamierza pozbyć się całej instalacji. Decyzja ta miała być konsekwencją przeprowadzonej w międzyczasie reorganizacji spółki.
mn


