Włamywacze nadal grasują po Gruszczynie

Date:

Nie ustają włamania do domów w Gruszczynie. Mieszkańcy przestrzegają się wzajemnie przed nieznanymi osobami krążącymi po okolicy, a policja pracuje nad ustaleniem sprawców.

- Reklama -

W maju poinformowaliśmy o serii włamań do domów jednorodzinnych w kilku swarzędzkich sołectwach: na ul. Hebanowej, Modrzejewskiej oraz ul. Botanicznej w Zalasewie, ul. Promyk w Gruszczynie, Dworcowej w Kobylnicy, a także na ul. Braterskiej w Paczkowie. W Zalasewie – w okolicy ul. Modrzejewskiej – doszło wówczas dodatkowo do włamania do garażu i kradzieży pojazdu. Wszystkie te sprawy zostały zgłoszone na policję, która rozpoczęła ustalanie sprawców. Przestępczy proceder jednak, jak wynika z najnowszych doniesień mieszkańców, zwłaszcza Gruszczyna – trwa nadal: – Piszę ku przestrodze dla innych mieszkańców. Nam też się włamali do domu, prawdopodobnie w nocy lub nad ranem. Dom był pusty, nikogo w domu nie było. Włamanie przez okno tarasowe – wybita szyba. Prawdopodobnie chcieli ukraść piec – poinformowała przed kilkoma dniami w mediach społecznościowych jedna z mieszkanek tego swarzędzkiego sołectwa, nie podając jednak o jaki dokładnie rejon Gruszczyna chodzi. Ale inni mieszkańcy mówią o kolejnych przypadkach włamań w tej okolicy. Sposób działania włamywaczy był podobny: – Wczoraj (tj. 5 lipca – przyp. red.) włamano się do dwóch domów na ul. Karmelowej w Gruszczynie. Złodzieje weszli od tyłu budynków, wybili szybę, zniszczyli rolety. Skradziono wiele cennych przedmiotów, ostrzegam innych, żeby byli czujni – informują, apelując o zgłaszanie tego typu incydentów na policję. Z ustaleń swarzędzkich funkcjonariuszy wynika, że najczęściej łupem sprawców padają posesje mocno zabudowane, ograniczające widoczność postronnym osobom, lub takie, które bezpośrednio graniczą z terenami zielonymi. Złodzieje najczęściej dokonują włamań wyłamując okna tarasowe lub drzwi od strony podwórka lub ogrodu. – Od czerwca w Gruszczynie doszło łącznie do czterech włamań do domów, w dwóch przypadkach chodziło o kradzież pieca gazowego. Pracujemy nad tymi zdarzeniami – mówi „Tygodnikowi” komisarz Łukasz Witwicki, zastępca komendanta Komisariatu Policji w Swarzędzu, odmawiając jednak ujawniania szczegółów na ten temat. Ale jak podkreśla, włamań nie dokonują lokalni złodzieje: – Nie ma w nich żadnej regularności jeśli chodzi o porę dnia czy nocy, dokonywane są falami. Ale nie tylko w naszej gminie, bo do serii włamań w tym samym czasie dochodziło też np. w Poznaniu, czy w Czerwonaku, co pozwala sądzić, że nie może być tutaj mowy o działalności jakiejś lokalnej grupy przestępczej, to raczej grupa z zewnątrz, działająca na terenie kilku przypadkowo wybranych miejscowości – dodaje. – Niezmiennie apelujemy jednak, żeby reagować i wzywać policję, gdy tylko usłyszy się jakiś podejrzany hałas lub zauważy podejrzane osoby w okolicy, dotyczy to także samochodów. Prosimy, żeby mieszkańcy zapisywali numery tablic rejestracyjnych pojazdów zaparkowanych w nietypowych miejscach o nietypowych porach i przekazywali nam je do sprawdzenia. Warto też zwrócić uwagę na domy w budowie, bo i do tych złodzieje lubią zaglądać. Ważne, żeby nie ignorować nawet osób w ubraniach roboczych chodzących po czyjejś posesji, bo i do takich zagrywek uciekają się przestępcy. Gdy tylko otrzymamy zgłoszenie, od razu wysyłamy na miejsce patrol funkcjonariuszy – mówi wiceszef swarzędzkich stróżów prawa. Z obserwacji mieszkańców wynika z kolei, że złodzieje najpierw badają teren sprawdzając kto zamieszkuje dany dom, czy na terenie posesji znajduje się pies, w jakim wieku są jego mieszkańcy, zdarzają się nawet przypadki, że nieznane osoby bezczelnie podchodzą do płotu i zaglądają na posesje w biały dzień. Niektórzy twierdzą też, że rozmawiają w obcym języku. Także i my apelujemy o zachowanie czujności.

Pamiętajmy!

Wychodząc z domu pamiętajmy o zamknięciu wszystkich okien, bo około 2/3 włamywaczy dostaje się do mieszkań właśnie przez okno. Nie zostawiajmy kluczy w tzw. dobrych schowkach, czyli pod wycieraczką, za doniczką, za framugą drzwi. Zachowajmy też „sąsiedzką czujność”.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Trzy budynki w ogniu!

Prawie 50 strażaków z 11 zastępów straży pożarnej gasiło groźny pożar, który w czwartek, 20 sierpnia po godzinie 18:00 wybuchł w Garbach, na terenie ogródków działkowych „Leśna Polana” przy ul. Michałówka. Spaleniu uległ budynek mieszkalny, poddasze oraz elewacja drugiego budynku mieszkalnego, budynek gospodarczy oraz samochód dostawczy. Trwa wyjaśnianie przyczyn pożaru.

Zawinił projektor? Akcja na os. Działyńskiego!

22 sierpnia po godzinie 22:00 strażacy ze Swarzędza interweniowali na os. Działyńskiego, gdzie według zgłoszenia miało dojść do pożaru mieszkania. Zgłoszenie okazało się fałszywe, choć w dobrej wierze.

Motocyklista w szpitalu po zderzenie z osobówką

W minioną niedzielę w Kobylnicy doszło do zderzenia motocykla i samochodu osobowego.

Ruszyła zbiórka dla dzieci zamordowanej swarzędzanki!

15 sierpnia w jednym z domów na ul. Wielkiej Rybackiej w Swarzędzu doszło do tragedii, która wstrząsnęła swarzędzką społecznością. Pani Hania, 46-letnia mieszkanka Swarzędza została zamordowana, zostawiając dwójkę dzieci. Przyjaciółki, koleżanki z pracy założyły zbiórkę na rzecz jej dzieci, które straciły - w tak okrutny sposób - swoją ukochaną Mamę.