Blaski i cienie strefy parkowania

Date:

- Reklama -

Mijają właśnie dwa miesiące od momentu uruchomienia swarzędzkiej Strefy Płatnego Parkowania Niestrzeżonego. Postanowiliśmy przyjrzeć się, co w związku z tym faktem i w jaki sposób zmieniło się w ostatnim czasie na terenie ścisłego centrum Swarzędza.

Strefa płatnego postoju obejmuje swoim zasięgiem miejsca parkingowe przy Rynku i Placu Niezłomnych. Na tym obszarze zostały wydzielone dwie podstrefy: A i B. Pierwsza z nich obejmuje niewielki parking znajdujący się bezpośrednio za budynkiem Ratusza i przeznaczona jest przede wszystkim dla interesantów załatwiających sprawy w Urzędzie Miasta i Gminy w Swarzędzu.

Strefa została wyposażona w parkomaty, w których można płacić monetami za parkowanie. Przypomnijmy, iż ten samotnie stojący na tyłach Ratusza przeznaczony jest tylko dla miejsc parkingowych zlokalizowanych na niewielkim parkingu za budynkiem Urzędu Miasta i Gminy (podstrefa A). Z kolei do pozostałej części swarzędzkiego Rynku przypisane są urządzenia umieszczone w zachodnim i wschodnim narożniku jego płyty. Kolejne znajdują się na Pl. Niezłomnych. Ponadto dosłownie w najbliższych dniach zostanie uruchomiona możliwość płatności przelewem i za pośrednictwem telefonu komórkowego przy pomocy mobilnej aplikacji SkyCash (więcej informacji na stronie www.skycash.com oraz www.mobiparking.pl) lub poprzez wysłanie zwykłego SMSa na numer 82002 o treści „SWAA” dla podstrefy A i „SWAB” dla podstrefy B.

Strefa funkcjonuje tylko i wyłącznie w dni robocze w godz. 9:00 – 17:00. Soboty i niedziele oraz święta to dni wolne od jakichkolwiek opłat. Ponadto nie jest nią objęta pozostała część centrum miasta, jak np. Plac Powstańców Wielkopolskich czy miejsca wyznaczone do parkowania samochodów w pozostałych ulicach w pobliżu Rynku. Od uiszczania wszelkich należności finansowych zwolnieni są m.in. kierowcy niepełnosprawni, jednoślady i pojazdy uprzywilejowane.

A jakie zmiany spowodowało wydzielenie odpłatnych miejsc postojowych z punktu widzenia mieszkańców, kierowców i przedsiębiorców? Zapytaliśmy o to najpierw w Biurze Obsługi Klienta Strefy Płatnego Parkowania, które jednocześnie jest operatorem swarzędzkiej strefy. Zdaniem dyrektor Grażyny Braciszewskiej nie ma najmniejszego kłopotu z pozostawieniem swojego pojazdu w tej części miasta. – Od momentu wprowadzenia Strefy Płatnego Parkowania Niestrzeżonego nastąpiła znaczna poprawa jeśli chodzi o rozładowanie ruchu w ścisłym centrum Swarzędza. Mieszkańcy, którzy faktycznie mają coś do załatwienia na Rynku, zawsze znajdą miejsca do zaparkowania, a więc mogą spokojnie przyjechać, zostawić samochód i zrealizować swoje powinności. Taką gwarancję mają też np. ludzie, którzy przyjeżdżają zrobić zakupy – zaznacza kierownik Strefy Płatnego Parkowania w Swarzędzu. Uważa również, że poszczególne opłaty za postój na tym obszarze nie są zbyt wysokie: – Maksymalna stawka za godzinę wynosi 3 zł w najdroższej podstrefie, a na pozostałym obszarze 2 zł. Dodatkowo w podstrefie A została przewidziana specjalna opłata minimalna w wysokości 50 gr za pierwsze pół godziny parkowania, która ma zachęcić ludzi do krótkiego postoju i szybkiego załatwienia swoich spraw, by ciągle była rotacja. Dla pozostałych kierowców przewidziana jest podstrefa B, która zawiera ujednolicone opłaty.

Zdarzają się jednak osoby, które dostrzegają minusy wynikające z obowiązywania strefy. Zdaniem szefowej biura strefy zazwyczaj są to kierowcy, którzy nie zwracają uwagi na znaki i w konsekwencji mogą spodziewać się wezwania do uregulowania należności dodatkowej. – Przeważnie są to osoby, które po prostu nie szukają możliwości uiszczenia opłaty. Ludziom czasem zwyczajnie nie chce się przejść do parkomatu. Wówczas otrzymują wezwanie do zapłaty – dodaje Grażyna Braciszewska.

Jak się okazuje, nie ma zbyt wielu osób, które nie płacą za postój. – Przyjmuje się, że każdego dnia znajdzie się kilku, ewentualnie kilkunastu niepłacących. Liczba ta jest mniej więcej stała od początku uruchomienia strefy – wylicza odpowiedzialny za kontrolę pojazdów parkujących w jej obrębie Lech Ciborowski, pracownik Biura Strefy Parkowania. To właśnie w tym miejscu można wnieść opłatę dodatkową, a także wykupić identyfikatory mieszkańca (przeznaczone dla osób zameldowanych w lokalach usytuowanych przy ulicach objętych SPPN) oraz osoby niepełnosprawnej i inne abonamenty, o których mowa w regulaminie SPPN w Swarzędzu (dostępny do wglądu na stronie internetowej UMiG Swarzędz oraz w biurze). Przypomnijmy, że Biuro Strefy znajduje się przy ul. Kilińskiego 26 (wejście od ul. Kórnickiej) i czynne jest w godzinach funkcjonowania strefy (9:00 – 17:00).

Opinie wśród samych kierowców dotyczące strefy są podzielone. – Sytuacja wcale się nie poprawiła. Myślę, że miejsca parkingowe powinny być darmowe w takich niedużych miejscowościach i gminach jak Swarzędz. Zresztą i tak nie zawsze jest miejsce żeby zaparkować, zwłaszcza jeśli przyjedzie się tylko na chwilę załatwić tutaj jakąś sprawę. Ludzie i tak szukają miejsca do zaparkowania poza strefą w różnych uliczkach dojazdowych do Rynku – negatywnie ocenia pomysł pan Mariusz. Sceptycznie do tego przedsięwzięcia odnosi się także kolejny kierowca korzystający właśnie z parkomatu: – Jest tak samo, jak było wcześniej. Według mnie jest drożej niż w Poznaniu jeśli chodzi o parkowanie. Odmiennego zdania jest pan Marcin: – Lepiej się parkuje, bo nie ma tylu ludzi, co wcześniej. Opłaty są w sam raz, ale lepiej żeby już nie były wyższe.

Nieco bardziej jednomyślnie oceniają strefę mieszkańcy. – Jest lepiej, gdyż jest więcej miejsc do parkowania, mniejszy ruch. W dni powszednie jest czasem większy spokój niż w sobotę i niedzielę – twierdzi pani Mirosława mieszkająca w jednej z kamienic tuż przy samym Rynku. Podobnego zdania jest również pan Edward mający swoje lokum także w śródmieściu. – Zmiany oceniam pozytywnie. Parkowanie jest łatwiejsze, miejsca właściwie są wolne przez cały dzień, można zostawić auto gdzie tylko się chce. Uważam wręcz, że strefą należałoby objąć całe centrum, jak np. pl. Powstańców Wielkopolskich, ponieważ ludzie masowo zastawiają wszystkie uliczki dochodzące do Rynku tylko po to, aby nie płacić za parking – dodaje.

"Blaski

A co o wprowadzeniu Strefy sądzą okoliczni sprzedawcy i inni przedstawiciele branży handlowo-usługowej? Tutaj możemy usłyszeć bardzo różne głosy. – Nie zauważamy zmian jeśli chodzi o liczebność naszych gości, aczkolwiek klienci czasem narzekają zwłaszcza na konieczność przejścia do parkomatu – twierdzą kelnerki z Restauracji Pod 11-tką znajdującej się naprzeciw frontowej strony Ratusza. Nieco inaczej widzą sytuację pracownice usytuowanego niemalże po sąsiedzku Banku BPH. – Wśród osób, które nas odwiedzają, zdania są podzielone, ale więcej jest tych narzekających. Jednakże zdarzają się też zadowoleni klienci, ponieważ stosunkowo łatwo mogą znaleźć miejsce do zostawienia swojego pojazdu pod bankiem – zauważa Żaneta Zarow, jedna z kasjerek. – Głosy niezadowolenia wynikają najczęściej z tego, że przy banku nie ma parkomatów (te znajdują się po przeciwnej stronie Rynku – przyp. red.) i klienci nie mogą ich znaleźć. Czasem zdarza się tak, że nawet przypadkowe osoby przychodzą do nas z mandatami i zapytaniem, gdzie można dokonać płatności. My ich kierujemy we właściwe miejsce jedną przecznicę dalej do biura. Przeważnie są one zaskoczone takim obrotem sprawy i mówią nam, że nie wiedziały o istnieniu obowiązku płacenia za parkowanie – dodaje druga z pracownic, Dorota Przybyła.

Z kolei po przeciwległej stronie Rynku możemy usłyszeć: – Ilość klientów jest raczej bez zmian, ale zdarzają się wśród nich głosy niezadowolenia. Ci, co nie narzekają, jako jedyny plus wymieniają to, że jest gdzie stanąć – zauważa pracownik serwisu z telefonami komórkowymi i akcesoriami elektronicznymi. – Trudno powiedzieć czy jest lepiej, czy gorzej. Ruch się niby zmniejszył, aczkolwiek czasem zdarza się tak, że mimo wszystko w niektórych porach dnia nie ma gdzie zaparkować i kierowcy krążą wokół Rynku, podobnie jak to miało miejsce przed wprowadzeniem strefy. Dziś np. jeden z klientów był bardzo zadowolony, że było wolne miejsce i mógł wszystko szybko załatwić – zaznacza sprzedawca ze sklepu z artykułami gospodarstwa domowego. Z jego obserwacji wynika też, że ludzie wciąż nie wiedzą o istnieniu strefy, a także to, iż panuje spory chaos związany z rozmieszczeniem parkomatów: – Kierowcy parkujący po tej stronie Rynku często korzystają z najbliższego parkomatu znajdującego się przy Ratuszu, a ten przecież przypisany jest tylko tym kilku miejscom ulokowanym obok niego. Sprawiają wrażenie jakby nie mieli pojęcia o podziale na podstrefy. Dochodzą mnie nawet słuchy, że pomimo opłaconego postoju niektórzy dostawali mandaty tylko dlatego, że skorzystali z niewłaściwego parkomatu – kończy ekspedient.

Trudno zatem jednoznacznie oszacować czy swarzędzka Strefa Płatnego Parkowania ma więcej zalet, czy wad. Warto jednak pamiętać o tym, że jest. Na zapominalskich kierowców bowiem może niekiedy czekać niemiła niespodzianka za wycieraczką.

Michał Szott

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Ścieżką rowerową aż do Antoninka!

Szykuje się spore udogodnienie dla rowerzystów jeżdżących w kierunku Poznania. Kończąca się na wysokości ul. Świętowidzkiej przy DK92 ścieżka rowerowa zostanie przedłużona do Antoninka.

Koniec z darmowym parkowaniem przy hali sportowej w Swarzędzu

Miasto wprowadziło właśnie opłaty za postój pojazdu na parkingu przy hali sportowej Unii. Parkując w tym miejscu powyżej 2 godzin trzeba będzie płacić 5 zł za każdą rozpoczętą godzinę postoju samochodu.

Paczkowo z imprezą wielkanocną i Bazarkiem

Sołtys i Rada Sołecka Paczkowa serdecznie zapraszają mieszkańców oraz gości do spędzenia miłego popołudnia w Paczkowie podczas Festynu Wielkanocnego połączonego z Bazarkiem.

3 naturalne sposoby dbania o zdrowie. Żyj sprawnie!

Troska o zdrowie nie musi oznaczać dużych nakładów finansowych czy skomplikowanych planów treningowych. Wiele działań, które realnie wpływają na lepsze samopoczucie, można wdrożyć samodzielnie i bez specjalnego sprzętu. Poniżej znajdziesz trzy proste, naturalne sposoby wspierania zdrowia, które możesz wprowadzić do swojej codzienności.