Anty-psie strefy w mieście?

Date:

- Reklama -

Przyszła wiosna, śnieg stopniał, odsłaniając skwery i trawniki, udekorowane psimi odchodami. Problem jest o tyle poważny, że strażnicy miejscy proponują zamknięcie niektórych części miasta na wyprowadzanie zwierząt.

Na zielonych skwerach i chodnikach co krok można wdepnąć w przysłowiową minę, bo leniwi właściciele czworonogów nie sprzątają po swoich pupilach. Owszem, to nic odkrywczego, jednak wiosną ogromna ilość pozimowych „batonów” na trawnikach zawsze robi wrażenie. Nie inaczej jest w tym roku, choć jak mówi komendant Straży Miejskiej Piotr Kubczak, właściciele psów doskonale wiedzą o tym, że sprzątać należy. Nie robią tego, bo nikt nie jest w stanie ich kontrolować:
– Sprzątają, kiedy widzą patrol strażników, mają zatem świadomość. Niestety, na wyprowadzanie psa na trawnikach, skwerach, placach zabaw jest przyzwolenie społeczne, bo nikt nie zwraca na to większej uwagi. My nie jesteśmy tego procederu w stanie kontrolować, chyba że złapiemy kogoś na gorącym uczynku – wyjaśnia szef strażników. Wówczas właściciel psa musi liczyć się z mandatem karnym od 20 nawet do 500 zł. Większość jednak pozostaje bezkarna. W ubiegłym roku strażnicy miejscy wypisali raptem kilka takich mandatów.

"Anty

Zdarzyły się i dwa przypadki, że sami mieszkańcy interweniowali widząc sąsiada wyprowadzającego psa na osiedlowym skwerze, kierując sprawę do sądu. To jednak wyjątki: -To temat trudny do kontrolowania, kłopot z tym mają wszystkie miasta w kraju. U nas na szczęście chodniki pozostają czyste, gorzej rzeczywiście jest z trawnikami. Być może efekt przyniosłyby patrole po cywilnemu, niestety – nie mamy takiej możliwości. Trudno też liczyć na monitoring, bo kamery są w ciągłym ruchu. Egzaminu nie zdają też wyznaczone miejsca do wyprowadzania zwierząt, bo nie wszystkim na co dzień jest do nich blisko. Zwłaszcza, że pies załatwi potrzebę zanim dojdzie do takiej kuwety – dodaje P. Kubczak. Nie ma co także liczyć na zwiększenie patroli strażników ze względu na ograniczenia kadrowe miejscowej jednostki. Możliwe jednak, że za jakiś czas temat wszechobecnych psich odchodów zostanie uregulowany. Swarzędzka Straż Miejska pracuje nad rozwiązaniem, które – niewykluczone – zostanie wprowadzone za kilka miesięcy: – Mamy przygotowany projekt uchwały dla Rady Miejskiej, który ma wprowadzić zakaz wprowadzania psów do niektórych części miasta. Obecność właściciela z czworonogiem w takim miejscu łatwiej wyegzekwować niż fakt, że pies załatwia swoją potrzebę – mówi komendant. Wówczas każdy właściciel psa wprowadzający swojego pupila w takie miejsce automatycznie będzie musiał liczyć się z konsekwencjami. Kilkusetzłotowymi. Czy takie rozwiązanie okaże się skuteczne? Czas pokaże. Czekamy na Wasze opinie i komentarze.

mn

 

 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

Swarzędz: strażniczka miejska uratowała życie desperatowi

Klaudia Komosińska, strażniczka Straży Miejskiej w Swarzędzu uratowała mężczyznę, który – będąc w kryzysie emocjonalnym - dokonał samookaleczenia, przecinając sobie tętnicę ramienną. Funkcjonariuszka zatamowała silny krwotok i pomagała policjantom oraz ratownikom medycznym w późniejszej akcji ratunkowej. Mężczyzna przeżył.

Swarzędz: Od 13 września zmiany w rozkładach jazdy autobusów!

Od niedzieli, 13 września - jak informuje Urząd Miasta i Gminy w Swarzędzu - wprowadzone zostaną modyfikacje pojedynczych kursów autobusów na liniach 405, 407, 484 i 497. Zmiany te dotyczą zarówno rozkładu niedzielnego, jak i obowiązującego w dni robocze.

Startują młodzieżowe zespoły swarzędzkiego Lidera

Po okresie przygotowawczym zespołów młodzieżowych koszykarek i koszykarzy Lidera BIOFARM Swarzędz, przyszedł czas na pierwsze turniejowe granie.

Unia Swarzędz zmierzy się z poznańskim Lechem!

Przed Unią wyjątkowy mecz! W 7. kolejce Betclic 3. ligi, w piątek, 4 września br. swarzędzka drużyna się z Lechem II Poznań.