Przygoda młodego swarzędzanina ze sportem motorowym rozpoczęła się w 2015 roku. Filip, ówczesny 8-latek, zasiadł wtedy po raz pierwszy w gokarcie. – Karting był moją pierwszą szkołą ścigania – przez niespełna dwa sezony startowałem w Rok Cup Poland. W wieku 14 lat zdobyłem licencję samochodową i wystartowałem w Mistrzostwach Okręgu Poznańskiego w SuperOES. Był to dla mnie ogromny krok naprzód, a jednocześnie wielka motywacja. Już w pierwszym sezonie udało mi się sięgnąć po tytuł wicemistrza, co utwierdziło mnie w przekonaniu, że chcę iść tą drogą dalej – podkreśla swarzędzanin. Wkrótce Filipowi udało się zadebiutować w Mistrzostwach Polski Rallycross, czyli w jednej z najbardziej spektakularnych odmian wyścigów samochodowych. – W najbardziej obleganej i konkurencyjnej klasie SC CUP, liczącej 33 zawodników, zająłem 7. miejsce. Ten wynik pokazał, że mogę rywalizować z najlepszymi – dodaje. Sezon 2024 zakończył na 13. miejscu w klasyfikacji generalnej, traktując go jako ważny etap rozwoju i nauki. Prawdziwym testem dla 18-letniego kierowcy okazał się jednak sezon 2025, który zakończył na 4. pozycji w klasyfikacji generalnej. – Szczególnie dumny jestem z sukcesu zespołu No Brakes RX Team, którego jestem częścią. Drużyna zdobyła tytuł mistrzowski, a ja miałem zaszczyt odebrać puchar podczas gali w Warszawie – podkreśla swarzędzanin, który obecnie skupia się na nowym projekcie – budowie samochodu do Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski (WSMP). – Miałem już okazję wystartować w tej serii gościnnie, jadąc pożyczonym autem. Zwycięstwo w kwalifikacjach było dla mnie ogromnym wyróżnieniem – mówi. Młody kierowca ze Swarzędza nie powiedział jednak ostatniego słowa. – Przede mną kolejne wyzwania, ciężka praca i cele, które konsekwentnie zamierzam realizować, krok po kroku, z myślą o dalszym rozwoju w profesjonalnym motorsporcie – podsumowuje Filip Nowicki. Trzymamy kciuki za kolejne starty!






