Jest koniec listopada 1945 roku w Swarzędzu. Związek Spółdzielni „Społem” przejmuje niewielką poniemiecką przetwórnię pierza. Inicjatorem przejęcia zakładu jest Kazimierz Deręgowski, założyciel Zakładu Przetwórstwa Pierza i Puchu w Swarzędzu i jego pierwszy dyrektor. Wspólnie z kilkoma osobami: ślusarzem – mechanikiem Wincentym Dobą (ojcem podróżnika i kajakarza Aleksandra Doby), Józefem Bielawiakiem i Stanisławem Rzepeckim uruchamiają zakład. W gronie ścisłych współpracowników jest też ekonomistka, Janina Rucińska. W końcówce 1945 r. zakład liczy 15 pracowników. Produkcja oficjalnie wystartowała w II półroczu 1946 r. Do końca tego roku wyprodukowano 28 ton pierza. W 1948 r. powstały działy Piór ozdobnych i Stosiniarstwa, a zakład zaczął przeobrażenia organizacyjne. Od 1951 r. przeszedł na własny rachunek gospodarczy do Centralnego Zarządu Jajczarsko – Drobiarskiego, jako Przedsiębiorstwo Przetwórstwa Pierzarskiego. W 1952 r. powstało laboratorium, a rok później rozpoczęto przygotowania do rozbudowy hali produkcyjnej. Na terenie zakładu rozpoczęto przebudowę. W 1957 r. przystąpiono do budowy magazynu wyrobów gotowych. W latach 70-tych powstała nowa szwalnia, a w 1977 r. zakład przyjął nazwę Poznańskie Zakłady Drobiarskie Poldrób Zakład Pierzarski w Swarzędzu. W 1992 r. została utworzona spółka pracownicza pod nazwą Zakład Pierzarski Piórex SA z siedzibą w Swarzędzu. Lata 1995 – 2015 r. to dalsze lata rozwoju zakładu. Dzisiejszy zakład pod wodzą Stanisława Łukowiaka ma na koncie spółki wiele prestiżowych nagród i wyróżnień. Wyroby firmy otrzymały miano „Dobre, bo polskie” oraz Złoty Medal MTP. Spółka została także uhonorowana „Gazelami Biznesu” i tytułem „Zasłużony dla Miasta i Gminy Swarzędz”.
W artykule wykorzystano opracowania i zdjęcia byłego dyrektora Konrada Nowakowskiego i spółki „Piórex”.








