Kobylniccy strażacy usuwali powalone drzewa

Date:

W miniona niedzielę strażacy z Kobylnicy usuwali powalone - w wyniku silnych porywów wiatru – drzewa.

- Reklama -

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło przed godziną 17 i dotyczyło uszkodzonego drzewa w  Janikowie gdzie pęknięte drzewo oparło się o budynek mieszkalny. – Strażacy po przybyciu na miejsce  przystąpili do działań ratowniczych polegających na systematycznym ścinaniu drzewa przy pomocy drabiny przystawnej i pilarki. Działania ratownicze trwały ponad godzinę. W tym samym czasie drugi zastęp działał w Wierzenicy, gdzie powalone drzewo uszkodziło linie energetyczne oraz słup energetyczny – informuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Strażacy zabezpieczali miejsce zdarzenia do czasu przybycia pogotowia energetycznego. Po wyłączeniu prądu przez energetykę strażacy przystąpili do usuwania powalonego drzewa. Akcja ratownicza trwałą dwie godziny. – Ostatnie zdarzenie tego dnia dotyczyło powalonego drzewa na drodze z Katarzynek do Uzarzewa. Drzewo całkowicie zablokowało przejazd drogą. – wyjaśnia szef kobylnickich strażaków. Działania ratownicze w tym miejscu polegające na oświetleniu terenu akcji i pocięciu leżącego drzewa trwały godzinę. 

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

To jednak nie czad

W minionym tygodniu kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do Gruszczyna, gdzie zachodziła obawa, że w jednym z domów ulatnia się czad.

Swarzędzcy strażacy z nowymi władzami

Swarzędzcy druhowie dokonali wyboru władz na kolejną kadencję. Nowym prezesem swarzędzkiej OSP został Kamil Adamski, a naczelnikiem strażaków – ponownie - Robert Walkowiak.

Groźnie na krajówce

Do groźnego wypadku z udziałem osobówek doszło w czwartek, 22 stycznia na trasie krajowej nr 92 w Jasinie. W wyniku zderzenia jedna osoba została ranna i z obrażeniami ciała trafiła do szpitala.

Ewakuacja w Gruszczynie!

W niedzielę, 18 stycznia kobylniccy strażacy interweniowali na tzw. os. Muzyków w Gruszczynie, gdzie w budynku wielorodzinnym ulatniał się gaz. Sześć osób ewakuowało się na zewnątrz przed przyjazdem służb.