Napad na… swarzędzki kwiatomat

Date:

Dwóch nieznanych sprawców wykradło z kwiatomatu przy ul. Cieszkowskiego, zlokalizowanego przy kwiaciarni „Kwiaty u Beaty”, dwa bukiety. Szkopuł w tym, że zostali – zapewne o tym nie wiedząc – nagrani przez kamery monitoringu. Osoby obdarowane wykradzionymi kwiatami mogą ich teraz rozpoznać. Trochę wstyd, panowie!

- Reklama -

Do złodziejskiego czynu doszło w nocy z wtorku na środę, 1 października. Jak poinformowali właściciele kwiaciarni w swoich mediach społecznościowych, dwóch panów dokonało kradzieży dwóch bukietów, przy okazji niszcząc lewą sekcję kwiatomatu przed kwiaciarnią. – Pierwsze drzwi są zawsze otwarte, drugie nie chciały się otworzyć bez płacenia, więc je zniszczyli. Mamy nadzieję, że te dwa bukiety coś zmienią w ich życiu, a nie dały tylko chwilę przyjemności… Liczymy, że partnerki dzielnych panów złodziei-dewastatorów nie skaleczą się ewentualnym szkłem, które trafiło do bukietów. Policja, ubezpieczyciel i serwis powiadomieni – czytamy na profilu swarzędzkiej kwiaciarni. Osoby obdarowane (dziewczyny, żony, partnerki a może mamy?) zapewne rozpoznają osoby na zdjęciach i nagraniu. Rozpoznają też bukiety kwiatów. Czy zatem warto było kraść? Wstyd przed całym Swarzędzan i przed ukochanymi – zapewne – osobami.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

To jednak nie czad

W minionym tygodniu kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do Gruszczyna, gdzie zachodziła obawa, że w jednym z domów ulatnia się czad.

Swarzędzcy strażacy z nowymi władzami

Swarzędzcy druhowie dokonali wyboru władz na kolejną kadencję. Nowym prezesem swarzędzkiej OSP został Kamil Adamski, a naczelnikiem strażaków – ponownie - Robert Walkowiak.

Groźnie na krajówce

Do groźnego wypadku z udziałem osobówek doszło w czwartek, 22 stycznia na trasie krajowej nr 92 w Jasinie. W wyniku zderzenia jedna osoba została ranna i z obrażeniami ciała trafiła do szpitala.

Ewakuacja w Gruszczynie!

W niedzielę, 18 stycznia kobylniccy strażacy interweniowali na tzw. os. Muzyków w Gruszczynie, gdzie w budynku wielorodzinnym ulatniał się gaz. Sześć osób ewakuowało się na zewnątrz przed przyjazdem służb.