Groźny wypadek na Swarzędzkiej w Gruszczynie

Date:

Do groźnego zdarzenia z udziałem busa i dwóch samochodów osobowych doszło w minionym tygodniu na ul. Swarzędzkiej w Gruszczynie. Jedna osoba trafiła do szpitala.

- Reklama -

W środę, 24 września strażacy z Kobylnicy i JRG-3 zostali zadysponowani do wypadku w Gruszczynie na ul. Swarzędzkiej. – Po dotarciu na miejsce strażacy ustalili, że doszło do zderzenia busa i dwóch samochodów osobowych. W zdarzeniu brały udział cztery osoby, z czego jedna wymagała pomocy medycznej – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Strażacy zabezpieczyli miejsca zdarzenia i udzielili pomocy przedmedycznej osobie poszkodowanej. Wypadek spowodował blokadę jednego pasa drogowego w kierunku Swarzędza. – Po przybyciu na miejsce zespołu ratownictwa medycznego poszkodowany został przekazany ratownikom i z obrażeniami ciała przewieziony do szpitala – dodaje szef kobylnickich strażaków. 

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Tragedia na torach w Bogucinie!

Do tragicznego zdarzenia doszło w poprzednią sobotę na torach kolejowych między Bogucinem, a stacją Ligowiec, gdzie potrącony został mężczyzna. Jego życia, niestety, nie udało się uratować. Okoliczności tragedii wyjaśnia swarzędzka policja.

Jedni z najbardziej zapracowanych w powiecie poznańskim!

252 wyjazdy do działań ratowniczo-gaśniczych odnotowali w minionym roku strażacy z Kobylnicy. To aż o 94 wyjazdy więcej niż w roku 2024. - To był bardzo pracowity rok - mówi Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. W całym powiecie poznańskim tylko dwie jednostki w tym czasie odnotowały więcej wyjazdów niż druhowie z Kobylnicy!

Ciężarówka w Zalasewie uszkodziła dwa budynki!

Do bardzo groźnej kolizji doszło 26 stycznia w nocy na ul. Kórnickiej, gdzie samochód ciężarowy z naczepą wpadł w poślizg i uszkodził dwa budynki, taranując dodatkowo zaparkowane obok auto i znak drogowy. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

To jednak nie czad

W minionym tygodniu kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do Gruszczyna, gdzie zachodziła obawa, że w jednym z domów ulatnia się czad.