Groźny wypadek w Wierzonce

Date:

W miniony poniedziałek wieczorem doszło do groźnego wypadku w Wierzonce. Jedna osoba została ranna.

- Reklama -

W poniedziałek, 14 lipca ok. 22:30 trzy zastępy strażaków z Kobylnicy oraz Antoninka zostały zadysponowane do Wierzonki, gdzie doszło do wypadku dwóch samochodów osobowych: Audi oraz Skody. – W wyniku zderzenia jedna osoba została poszkodowana. Do strażaków należało udzielenie kwalifikowanej pierwszej pomocy kierowcy skody, zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz odłączenie akumulatorów z uszkodzonych osobówek – relacjonuje Patryk Strojny z OSP Kobylnica. Na czas prowadzonych działań ratowniczych droga w kierunku Karłowic została całkowicie zamknięta. – W działaniach brał również udział wydział ruchu drogowego z Poznania oraz jeden zespół ratownictwa medycznego – dodaje przedstawiciel kobylnickich strażaków. Przyczyny zdarzenia wyjaśnia policja.

Wypadek Wierzonka 2

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Jedni z najbardziej zapracowanych w powiecie poznańskim!

252 wyjazdy do działań ratowniczo-gaśniczych odnotowali w minionym roku strażacy z Kobylnicy. To aż o 94 wyjazdy więcej niż w roku 2024. - To był bardzo pracowity rok - mówi Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. W całym powiecie poznańskim tylko dwie jednostki w tym czasie odnotowały więcej wyjazdów niż druhowie z Kobylnicy!

Ciężarówka w Zalasewie uszkodziła dwa budynki!

Do bardzo groźnej kolizji doszło 26 stycznia w nocy na ul. Kórnickiej, gdzie samochód ciężarowy z naczepą wpadł w poślizg i uszkodził dwa budynki, taranując dodatkowo zaparkowane obok auto i znak drogowy. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

To jednak nie czad

W minionym tygodniu kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do Gruszczyna, gdzie zachodziła obawa, że w jednym z domów ulatnia się czad.

Swarzędzcy strażacy z nowymi władzami

Swarzędzcy druhowie dokonali wyboru władz na kolejną kadencję. Nowym prezesem swarzędzkiej OSP został Kamil Adamski, a naczelnikiem strażaków – ponownie - Robert Walkowiak.