Linia tramwajowa, która aktualnie kursuje na Miłostowo miałaby zostać – przypomnijmy – przedłużona w okolice ul. Stawnej w Swarzędzu. Inwestycja – jeśli dojdzie do skutku – zostanie zrealizowana wspólnie przez naszą gminę, Poznań oraz największego pracodawcę w regionie, czyli Volkswagen Poznań. Latem 2023 r. – o czym już w międzyczasie informowaliśmy – strony podpisały uroczyście list intencyjny, czyli wstępną deklarację dotyczącą planów uruchomienia takiego połączenia tramwajowego, wkrótce z kolei władze Swarzędza oraz Poznania parafują w tej sprawie oficjalne porozumienie, na mocy którego przygotowana zostanie tzw. analiza celowości i efektywności całego przedsięwzięcia. Zgodę na taki ruch wydali w międzyczasie zarówno poznańscy, jak i swarzędzcy samorządowcy. Podczas wtorkowej sesji samorządu miejscowi radni dodatkowo przygotowali ostatnie dokumenty w tej sprawie, czyli tzw. uchwałę porządkującą.
Umowa na analizę do końca maja
W kolejnym kroku burmistrz Swarzędza i prezydent Poznania zawrą porozumienie i umowę dotacyjną między samorządami i – jak usłyszeliśmy w swarzędzkim ratuszu – wydarzy się to „niezwłocznie” po podjęciu przez naszych radnych uchwały porządkującej.Następnie poznański Zarząd Transportu Miejskiego wybierze firmę, która opracuje wspomnianą analizę, a umowa w tej sprawie powinna zostać zawarta do końca maja. Koszty przygotowania analizy zostaną sfinansowane przez Swarzędz i Poznań po połowie i nie powinny być wyższe niż 125 tys. zł. Sformułowane w tym dokumencie wnioski pozwolą natomiast ocenić, czy uruchomienie takiej linii rzeczywiście ma sens, a jeśli tak, to jak zrealizować tak potężną inwestycję: chodzi tu o sposób jej wykonania, dokładny przebieg, warianty, a także kosztorysy. Przypomnijmy, że według wstępnej koncepcji pierwszy przystanek po przedłużeniu torów z Miłostowa w kierunku Swarzędza miałby się znajdować na wysokości Volkswagena w Antoninku, kolejny na wysokości ul. Sośnickiej, czyli już na granicy Poznania z naszą gminą, a końcowy – wraz z zaplanowaną w tym miejscu pętlą tramwajową – w rejonie ul. Stawnej, gdzie gmina z czasem planuje wybudować także węzeł przesiadkowy z tzw. parkingami buforowymi. – Ze względu na koszty ewentualnej budowy, a także minimalną ingerencję w istniejącą zabudowę Gmina zaproponowała taką właśnie lokalizację – tłumaczy Mariusz Szrajbrowski, kierownik Wydziału Nadzoru Właścicielskiego i Transportu w swarzędzkim magistracie.
Skorzysta komunikacja autobusowa?
Uruchomienie pojazdu szynowego kursującego między Swarzędzem a Poznaniem będzie jednak skomplikowanym przedsięwzięciem i potrwa kilka lat. Największym wyzwaniem w poprowadzeniu linii tramwajowej do naszej gminy będą przede wszystkim kolizje z istniejącą infrastrukturą drogową, zwłaszcza z wiaduktem i węzłem drogowym w Antoninku, bo to one wygenerują największe koszty. I tu konieczne jest zaproponowanie optymalnych rozwiązań. – Każde rozwiązanie poprawiające połączenia do/z m. Poznania naszym mieszkańcom jest istotne – podkreśla Mariusz Szrajbrowski. – Budowa linii tramwajowej w zamierzeniach ma zmniejszyć natężeniu ruchu trasie Swarzędz – Poznań Śródka i tym samym wpłynąć również na jakość funkcjonowania linii autobusowych – wyjaśnia. Analiza „tramwajowa” powinna natomiast być gotowa w drugim półroczu br. Do tematu zatem z pewnością będziemy wracać.




