Sportowe środowisko zelektryzowała w miniony wtorek informacja o zatrzymaniu utytułowanego lekkoatlety, mistrza olimpijskiego, mistrza świata, sześciokrotnego rekordzisty Polski i czternastokrotnego mistrza Polski, młociarza, a obecnie trenera, Szymona Z. W poniedziałkowy wieczór, 7 kwietnia w jego domu interweniowali funkcjonariusze ze Swarzędza, których wezwała żona 48-latka. Mężczyzna awanturował się i był pijany. Jak wynika z nieoficjalnych informacji stan lekkoatlety nie pozwalał by został w domu. Szymon Z. został przewieziony przez policjantów do swarzędzkiego Komisariatu przy ul. Grudzińskiego, gdzie spędził noc. Początkowo policja nie potwierdziła personaliów zatrzymanego, informując jednak, że swarzędzcy funkcjonariusze interweniowali w jednym z domów w gminie Swarzędz z powodu awantury rodzinnej, a przewieziony na Komisariat mężczyzna był nietrzeźwy. – Z informacji przekazanych przez policjantów Komisariatu Policji w Swarzędzu wynika, że jedna ze zgłoszonych, przeprowadzonych w poniedziałek interwencji, dotyczyła awantury domowej, po której mężczyzna będący pod wpływem alkoholu został przewieziony do komisariatu w celu wytrzeźwienia – poinformowała TS Anna Klój z Zespołu Prasowego KMP w Poznaniu. W środę rano 48-latek został przewieziony do Poznańskiej Prokuratury. Został przesłuchany. Usłyszał dwa zarzuty: psychicznego znęcania się nad żoną oraz kierowania gróźb. – Mężczyzna nie przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia – informuje prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Prokurator nie zastosował żadnych środków zapobiegawczych wobec podejrzanego.
Olimpijczyk ze Swarzędza usłyszał zarzuty
Date:




