Luty jest kolejnym miesiącem, w którym poznański sanepid odnotował spore wzrosty jeśli chodzi o liczbę zachorowań – przede wszystkim na grypę i RSV.
Grypa: luty gorszy niż styczeń
W lutym w Wielkopolsce odnotowano (oficjalnie) ponad 20 tys. zachorowań na grypę. To mniej więcej tyle ile w całym 2024 r. i o ok. 2,5 tys. więcej niż w styczniu. Przypadków było zapewne o wiele więcej, ale nie wszystkie są zgłaszane do sanepidu. W powiecie poznańskim także w lutym nastąpił wzrost zachorowań na grypę. Powiatowa Stacja Sanitarno – Epidemiologiczna odnotowała w minionym miesiącu 7,3 tys. przypadków; to o ponad 1 tys. więcej niż w styczniu. Jak wygląda sytuacja w Swarzędzu? W świetle danych PSSE w styczniu na grypę zachorowało 418 mieszkańców, natomiast w lutym 504.
RSV i Covid-19 z niewielkim wzrostem
W styczniu w Wielkopolsce odnotowano 2,1 tys przypadków zakażenia RSV, a w lutym już dwa razy więcej – 4,1 tys przypadków. Tak duży wzrost nie znajduje jednak odbicia w danych z powiatu poznańskiego, gdzie w styczniu odnotowano 1,1 tys. przypadków RSV, a w lutym 1,5 tys. Podobnie sytuacja wygląda w Swarzędzu. W styczniu mieliśmy oficjalnie zgłoszonych 112 przypadków RSV, w lutym 118. Niewielki wzrost odnotowano także w przypadku zakażeń Covid-19. W styczniu oficjalnych przypadków zakażenia koronawirusem było 16, natomiast w lutym 20. Z kolei w powiecie poznańskim – w świetle danych powiatowego sanepidu – w styczniu odnotowano 305, a minionym miesiącu 339 przypadków SARS-CoV-2.
Krztusiec w odwrocie?
Przypomnijmy, że w całym 2023 r. nie odnotowano w Swarzędzu ani jednego przypadku zakażenia krztuścem. Natomiast w 2024 r. mieliśmy w naszej gminie 94 przypadki tej groźnej choroby. A to dane oficjalne, nieoficjalnie przypadków mogło być nawet kilkukrotnie więcej. Jak wygląda sytuacja obecnie? W styczniu br. w Swarzędzu zachorowało 9 osób. Sytuacja się chyba nieco stabilizuje, bo w lutym przypadków było już tylko 5. Zakażenia krztuścem spadają także w całym powiecie poznańskim. W styczniu było ich 121, a w lutym 80.
Czy sezon infekcyjny dobiega już końca i tłumy pacjentów w swarzędzkich przychodniach wreszcie zmaleją? – Z dnia na dzień grypy i zakażeń RSV powinno ubywać. Inaczej zapewne będzie kreować się sytuacja epidemiologiczna krztuśca i COVID-19 – tu mogą być notowane dalsze wzrosty, nawet mimo iście letniej aury za oknem. Przypomnę tylko, że w ubiegłym roku szczyt zachorowań na COVID-19 przypadł na miesiące wakacyjne, z największą kulminacją na przełomie września i października – także wszystko się może zdarzyć – podkreśla w rozmowie z „TS” Jarosław Gumienny, kierownik Oddziału Epidemiologii Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Poznaniu.




