Trzy zastępy straży pożarnej z jednostek OSP Swarzędz, OSP Kobylnica oraz JRG-3 zostały zadysponowane w piątek, 31 stycznia po godzinie 10:00 na ul. Cieszkowskiego, gdzie na jednym z przystanków autobusowych u młodego, bezdomnego mężczyzny doszło do nagłego zatrzymania krążenia. – Na miejscu obecny był patrol Straży Miejskiej, który jako pierwszy przystąpił do udzielania pomocy. Wezwano także Zespół Ratownictwa Medycznego, który kontynuował działania ratownicze. Starania wszystkich obecnych służb spowodowały, że u poszkodowanego powróciły czynności życiowe. Pacjent został zabrany do szpitala – relacjonuje „TS” Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz, dodając że działania strażaków trwały w tym miejscu 40 min. Niestety, jak dowiedzieliśmy się w miniony poniedziałek, 42-latka nie udało się jednak uratować. Zmarł w poznańskim szpitalu. Był on doskonale znany swarzędzanom, często w ostatnich latach widywany był w rejonie „Chaty Polskiej” i „Biedronki” przy ul. Cieszkowskiego.
Jak się dowiedzieliśmy, swarzędzka Straż Miejska rozpocznie wkrótce kampanię informacyjną na temat udzielania pierwszej pomocy i zasad postępowania w podobnych sytuacjach: – Jeśli ktoś widzi osobę, która może potrzebować pomocy, w pierwszej kolejności należy o tym fakcie poinformować pogotowie ratunkowe. To zaoszczędzi cenne dla ludzkiego życia minuty – mówi w rozmowie z „TS” Piotr Kubczak, komendant miejscowych municypalnych. Kampania informacyjna – jak ustaliliśmy – będzie prowadzona przez Straż Miejską we współpracy ze swarzędzkim magistratem. „TS” także do niej dołączy.




