W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się pytania dotyczące potężnego huku, jaki było słychać praktycznie w całej gminie. Słychać go było – jak pisano w komentarzach – również w pobliskich miejscowościach, a także w Poznaniu. – Przechodnie na ulicach się zatrzymywali i spoglądali w niebo, a mieszkańcy bloków powychodzili na balkony – relacjonuje w mediach społecznościowych jeden z internautów. Huk był tak duży, że w niektórych budynkach zadrżały szyby. Z docierających do nas sygnałów wynika także, że w kilku budynkach zlokalizowanych w rejonie ul. Średzkiej szyby popękały lub powypadały. – To był dźwięk podobny do wybuchu, jakby coś nagle eksplodowało – czytamy w komentarzach, które szybko zaczęły się pojawiać w mediach społecznościowych. – Jakby rakieta spadła – piszą zaniepokojeni mieszkańcy. Co było przyczyną tajemniczego huku/wybuchu? Tego na razie nie wiadomo. Miejscowe służby nie otrzymały – póki co – żadnego sygnału związanego z ewentualnym wybuchem, czy innym potencjalnym niebezpieczeństwem dla mieszkańców. – Nie otrzymaliśmy żadnego zgłoszenia w tej sprawie – powiedział nam krótko po 19:00 Sławomir Kaźmierczak, szef swarzędzkiego Zarządzania Kryzysowego. Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz, gdy w naszej gminie słyszane są niezidentyfikowane hałasy, huki, itp. Do podobnego, tajemniczego incydentu doszło w kwietniu ub. roku. Jak dowiedzieliśmy się wówczas w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach, nietypowy hałas związany był z przelotem na wschodnią flankę NATO ultranowoczesnych amerykańskich myśliwców F-22 Raptor. Do sprawy powrócimy.
Tajemniczy huk w Swarzędzu!
Date:




