Wracamy do bulwersującego zdarzenia, które miało miejsce nieco ponad dwa miesiące temu w naszym mieście.2 marcaok. 17:00 na os. Czwartaków przy bloku nr 7 doszło do brutalnego pobicia 14-letniego Karola przez trzech sprawców, którzy wcześniej go zaczepili. W efekcie chłopiec trafił do szpitala, gdzie stwierdzono u niego złamanie kości oczodołu z przemieszczeniem. Policja natomiast rozpoczęła poszukiwanie sprawców. Po kilku dniach, po intensywnych działaniach, funkcjonariuszom ze swarzędzkiego Komisariatu Policji udało się ustalić personalia napastników. Okazali się nimi trzej nastolatkowie w wieku 14 i 15 lat. Nie są mieszkańcami naszej gminy. – Sprawcy zostali przesłuchani w charakterze sprawców czynu karalnego, nastolatkowie przyznali się do winy – poinformował wówczas „TS” nadkomisarz Łukasz Witwicki, wiceszef swarzędzkiej policji. O losie nastolatków miał zdecydować Sąd dla Nieletnich. Jak się dowiedzieliśmy, w minioną środę, 22 maja w Sądzie Rejonowym Poznań Nowe Miasto i Wilda, w Wydziale dla Nieletnich odbyła się pierwsza rozprawa sprawców pobicia. Wyrok jednak – jak wynika z naszych dalszych ustaleń – ma zostać wydany dopiero 10 czerwca. Tymczasem pobity 14-letni Karol nadal nie odzyskał pełnej sprawności. Chłopiec w marcu przeszedł operację oka, ale krótko po zabiegu nadal miał problemy w widzeniem. – Brat widzi podwójnie, ma ciągle zamazany obraz – poinformowała w międzyczasie „TS” siostra 14-latka, pani Alicja. Mimo upływu 2,5 miesiąca od czasu całego zajścia stan chłopca nadal pozostawia wiele do życzenia. – Brat niestety w dalszym ciągu nie ma w pełni sprawnego oka. Widzi wszystko podwójnie, nie uczęszcza do szkoły, potrzebuje pomocy w codziennych czynnościach – załamuje ręce siostra Karola. Do sprawy z pewnością będziemy wracać.





