Pusty od wielu lat, 10-hektarowy teren po byłym wysypisku odpadów przy ul. Poznańskiej ma sporą szansę na rewitalizację. Kilka dni temu burmistrz przedstawił pomysł na zagospodarowanie tej nieruchomości, proponując utworzenie w tym miejscu ogólnodostępnego parku miejskiego: – Planujemy, by część tego terenu – od strony ul. Poznańskiej – została przeznaczona na działalność usługową, gdzie mogłyby stanąć np. budynki zaplecza technicznego infrastruktury sportowej, którą chcielibyśmy zorganizować w tym miejscu. Pozostała część nieruchomości przeznaczona zostanie natomiast na tereny zielone – ze wspomnianą infrastrukturą sportową, m.in. boiskiem, siłowniami zewnętrznymi, alejkami, wiatami, miejscami wypoczynku jak np. place zabaw, czy innymi elementami architektury rekreacyjnej. Całość oczywiście uwzględniałaby istniejący już w tym miejscu wybieg dla psów – wylicza burmistrz Marian Szkudlarek. – Chcielibyśmy, żeby ten teren był swojego rodzaju centralnym parkiem, do którego będziemy mogli łatwo dostać się z każdej części miasta. Stanowiłby on dodatkowo łącznik z terenami rekreacyjnymi znajdującymi się nad jeziorem i ciekawy przystanek na trasie np. weekendowej wycieczki – podkreśla gospodarz gminy. Miasto, jak się dowiedzieliśmy, wpisało już tę inwestycję w dokumentację planistyczną gminy, planuje też gruntowną rekultywację zdegradowanej przez odpady nieruchomości: – W części, gdzie znajdowało się wysypisko śmieci teren musi zostać dokładnie zrekultywowany, równolegle zlecone zostanie opracowanie projektu dla tego przedsięwzięcia. Prace nad tą dokumentacją potrwają około 2 lat, biorąc pod uwagę miejscowe uwarunkowania środowiskowe i gruntowe. Dopiero po tym czasie będziemy mogli przystąpić do zagospodarowywania nieruchomości – dodaje burmistrz. Dlaczego zajmie to tyle czasu? Dokumentacja inwestycji – jak się okazuje – będzie musiała przejść podobną drogę jak ta dotycząca kąpieliska nad jeziorem, która cały czas jest przygotowywana: – Myśleliśmy, że projekt kąpieliska uda się zrealizować szybko, tymczasem wciąż znajduje się on w fazie środowiskowej, gdzie prowadzone są uzgodnienia w tej sprawie. Dodatkowo wystąpiła konieczność zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i dostosowania jego zapisów pod tę inwestycję oraz sporządzenia tzw. raportu oddziaływania na środowisko. Tego typu ustalenia i procedury pochłaniają najwięcej czasu podczas przygotowywania tego typu inwestycji – wyjaśnia szef ratusza. Gmina, jak się dowiedzieliśmy, zamierza ubiegać się o dofinansowanie budowy parku przy Poznańskiej ze środków zewnętrznych: – Tak duże przedsięwzięcie wymaga sporych nakładów finansowych, więc nie ukrywam, że będziemy to zadanie planować w oparciu o aktualne lub przyszłe konkursy rządowe lub unijne, z których będziemy mogli pozyskać środki na ten cel – podsumowuje burmistrz. Do tematu będziemy wracać w miarę pojawiania się nowych informacji w tej sprawie.
Materiał sfinansowany z KWW Burmistrza Mariana Szkudlarka






