Topielec w Jeziorze Swarzędzkim?

Date:

1 marca do swarzędzkiej straży dotarł niepokojący sygnał o pozostawionym na brzegu Jeziora Swarzędzkiego obuwiu. Istniało podejrzanie, że mogło dojść do tragedii i właściciel butów może znajdować się pod wodą.

- Reklama -

W piątek, 1 marca, chwilę po godzinie 18:00 strażacy z jednostki OSP Swarzędz oraz JRG-3 zostali zadysponowani nad Jezioro Swarzędzkie. – Istniało podejrzenie, że w swarzędzkim akwenie może znajdował się topielec – wyjaśnia Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Jak wynikało  bowiem ze zgłoszenia na numer alarmowy, nad brzegiem jeziora znaleziono pozostawione obuwie, co wzbudziło zaniepokojenie spacerowiczów. – Przybyłe na miejsce trzy jednostki straży pożarnej przy użyciu pontonu strażackiego podjęły działania mające na celu przeszukanie akwenu wodnego. Działania zakończono po 85 minutach – dodaje przedstawiciel swarzędzkich strażaków. Jak się okazało w trakcie poszukiwań, obuwie prawdopodobnie znajdowało się przy brzegu od dłuższego czasu. Przy braku wcześniejszych zgłoszeń o osobach zaginionych w rejonie Jeziora Swarzędzkiego, strażacy podjęli decyzję o zakończeniu działań. 

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Tragedia na torach w Bogucinie!

Do tragicznego zdarzenia doszło w poprzednią sobotę na torach kolejowych między Bogucinem, a stacją Ligowiec, gdzie potrącony został mężczyzna. Jego życia, niestety, nie udało się uratować. Okoliczności tragedii wyjaśnia swarzędzka policja.

Jedni z najbardziej zapracowanych w powiecie poznańskim!

252 wyjazdy do działań ratowniczo-gaśniczych odnotowali w minionym roku strażacy z Kobylnicy. To aż o 94 wyjazdy więcej niż w roku 2024. - To był bardzo pracowity rok - mówi Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. W całym powiecie poznańskim tylko dwie jednostki w tym czasie odnotowały więcej wyjazdów niż druhowie z Kobylnicy!

Ciężarówka w Zalasewie uszkodziła dwa budynki!

Do bardzo groźnej kolizji doszło 26 stycznia w nocy na ul. Kórnickiej, gdzie samochód ciężarowy z naczepą wpadł w poślizg i uszkodził dwa budynki, taranując dodatkowo zaparkowane obok auto i znak drogowy. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

To jednak nie czad

W minionym tygodniu kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do Gruszczyna, gdzie zachodziła obawa, że w jednym z domów ulatnia się czad.