W Swarzędzu też powstają romanse

Date:

W naszej gminie – jak się okazuje – powstają pełne emocji, tajemnic i niezwykłych sekretów powieści. Ich autorką jest Marcelina Baranowska – swarzędzka romansopisarka zdobywająca coraz większe rzesze czytelników.

- Reklama -

Swarzędz stał już drewnem, przemysłem i sportem. Czy wkrótce będzie stał powieściami? Jest na to spora szansa, bo jak się okazuje i w naszej gminie tworzą literaci z prawdziwego zdarzenia. Mowa o pochodzącej ze Swarzędza i tutaj mieszkającej autorce romansów Marcelinie Baranowskiej, która – jak informuje wydawnictwo Sabat – „zdobywa serca czytelników swoimi powieściami pełnymi emocji, tajemnic i niezwykłych sekretów”. Autorka ma ich już na koncie pięć, ale nie zwalnia tempa, bo jeszcze w tym roku – jak wynika z pojawiających się zapowiedzi – ukażą się kolejne jej dzieła. Odnotujmy, że debiutem autorskim Marceliny Baranowskiej była książka „Tajemnica Gai”, opowiadająca o młodej kobiecie, która jest… fascynatką książek. Zdaniem wydawców pozycja ta stała się „kamieniem milowym” w karierze pisarki, która tym samym wprowadziła czytelników w magiczny świat pełen zwrotów akcji. Pod koniec lipca natomiast – nakładem Wydawnictwa Romantycznego  – ukazała się powieść pisarki pt. „Cichy wielbiciel”, a książka “HUGO”, pierwszy tom ekscytującej serii Detektyw, została wydana w maju pod egidą wydawnictwa Sabat. – Powieść ta zdobyła już uznanie czytelników, przyciągając ich w głąb nowego świata pełnego emocji i intryg – recenzuje powieść wydawca. – Jej pasja i oddanie stanowią inspirację dla wszystkich, którzy marzą o tym, aby marzenia stały się pomysłem na życie – napisano o autorce powieści. Czy po takich opiniach można się jeszcze wstrzymać od sięgnięcia po te pozycje? Szczerze wątpimy.

Front HUGO zdjecie

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Ruszyły zapisy na półkolonie

27 stycznia ruszyły zapisy na półkolonie zimowe, organizowane przez Ośrodek Kultury w Swarzędzu dla dzieci w wieku od 7 do 10 lat.

Gruszczyński Utal z 17. Złotym Serduszkiem WOŚP!

Za kwotę 185 tys. zł spółka UTAL z Gruszczyna wylicytowała – podczas niedzielnego Finału WOŚP - Złote Serduszko, co dało jej czwarty wynik w Polsce i miejscu tuż za podium. To już siedemnaste Złote Serduszko WOŚP w kolekcji gruszczyńskiej firmy.

23 tys. zł w Swarzędzu za Złote Serduszko WOŚP!

23 tys. zł - tyle kosztowało w tym roku Złote Serduszko WOŚP. Podczas swarzędzkiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wylicytował je pan Bartłomiej Paprocki. To kolejne już WOŚP-owe serce w jego kolekcji. Poprzednie wylicytował dwa lata temu za kwotę 42 tys. zł.

Swarzędz zebrał prawie 350 tys. zł. I to nie koniec!

Niemal 350 tysięcy złotych – taką kwotę udało się zebrać podczas niedzielnego, 34. Finału WOŚP w Swarzędzu. To wynik ciągle nieostateczny, bo licytacje na Allegro jeszcze trwają. Złote Serduszko WOŚP wylicytowano natomiast za niebagatelną kwotę 23 tys. zł.