Ukarani za jazdę quadami po lesie

Date:

Policjanci wraz ze strażnikami leśnymi z Nadleśnictwa Babki zatrzymali kierowców quadów, którzy rozjeżdżali leśne tereny w okolicach Mechowa. Mężczyźni zostali ukarani podwójnymi mandatami karnymi.

- Reklama -

Jak czytamy na stronie lasy.gov.pl., pojazdy posiadały tablice rejestracyjne, jednak były one zakryte, aby uniemożliwić identyfikację. – Każdego z kierowców ukarano mandatami karnymi w wysokości 500 zł z art. 161 kodeksu wykroczeń – za wjazd pojazdem silnikowym do lasu oraz w wysokości 500 zł z art. 156 kodeksu wykroczeń – za niszczenie leśnej roślinności. Dodatkowo podczas kontroli okazało się, że jeden z kierowców nie posiada uprawnień do prowadzenia tego typu pojazdów, w związku z czym dodatkowo funkcjonariusz policji nałożył mandat karny w wysokości 1500 zł – podkreśla Mateusz Nowicki, strażnik leśny z Nadleśnictwa Babki. Dodajmy, że za przejażdżkę quadem w lesie może nam grozić mandat karny w wysokości 500 zł. W niektórych przypadkach sprawa może być skierowana do sądu, który karę grzywny może zaostrzyć do 5 tys. zł.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Tragedia na torach w Bogucinie!

Do tragicznego zdarzenia doszło w poprzednią sobotę na torach kolejowych między Bogucinem, a stacją Ligowiec, gdzie potrącony został mężczyzna. Jego życia, niestety, nie udało się uratować. Okoliczności tragedii wyjaśnia swarzędzka policja.

Jedni z najbardziej zapracowanych w powiecie poznańskim!

252 wyjazdy do działań ratowniczo-gaśniczych odnotowali w minionym roku strażacy z Kobylnicy. To aż o 94 wyjazdy więcej niż w roku 2024. - To był bardzo pracowity rok - mówi Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. W całym powiecie poznańskim tylko dwie jednostki w tym czasie odnotowały więcej wyjazdów niż druhowie z Kobylnicy!

Ciężarówka w Zalasewie uszkodziła dwa budynki!

Do bardzo groźnej kolizji doszło 26 stycznia w nocy na ul. Kórnickiej, gdzie samochód ciężarowy z naczepą wpadł w poślizg i uszkodził dwa budynki, taranując dodatkowo zaparkowane obok auto i znak drogowy. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

To jednak nie czad

W minionym tygodniu kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do Gruszczyna, gdzie zachodziła obawa, że w jednym z domów ulatnia się czad.