Włamywacze w natarciu?

Date:

Spółdzielnia Mieszkaniowa poinformowała, że w ciągu ostatnich tygodni doszło do kilku włamań do mieszkań w blokach. Policja odnotowała w tym czasie dwa takie zdarzenia oraz dwie nieudane próby włamań.

- Reklama -

W ciągu ostatnich tygodni na terenach spółdzielczych doszło do kilku włamań do mieszkań. O sprawie przed kilkoma dniami poinformowała Spółdzielnia Mieszkaniowa na swojej stronie internetowej, przestrzegając mieszkańców przed nasilającym się procederem: – W ostatnich tygodniach w Swarzędzu zintensyfikowały się włamania do mieszkań w budynkach wielorodzinnych na osiedlach spółdzielczych. Tylko w miesiącu marcu Komisariat Policji w Swarzędzu aż ośmiokrotnie zwrócił się do spółdzielczego Centrum Monitoringu o udostępnienie nagrań, które pozwoliłyby na ujęcie sprawców kradzieży – wyliczają przedstawiciele Spółdzielni Mieszkaniowej. Jak z kolei wyjaśnia w rozmowie z „TS” komisarz Łukasz Witwicki, zastępca komendanta Komisariatu Policji w Swarzędzu, do włamań doszło 22 II na os. Dąbrowszczaków 9 oraz na ul. Poznańskiej 33. – Sprawcy w obu przypadkach weszli do mieszkań wyłamując zamek w drzwiach. Zabezpieczyliśmy nagrania z monitoringu, którym objęte są tereny osiedlowe, kłopot jednak w tym, że kamer nie ma na klatkach. To bardzo utrudnia ustalenie sprawców takich przestępstw. Pracujemy jednak nad tymi zdarzeniami – mówi komisarz, dodając że funkcjonariusze w tym samym czasie otrzymali zgłoszenia także o nieudanych próbach włamań do lokali na terenach osiedlowych: 22 II także na ul. Poznańskiej 33 oraz dwa tygodnie temu w jednym z bloków na os. Kościuszkowców: – Na szczęście włamywacze zostali spłoszeni, najprawdopodobniej przez sąsiadów – wyjaśnia Ł. Witwicki. I jak podkreśla, tego typu przestępstwa są prawdziwą plagą – nie tylko w naszej gminie, ale i w skali całego kraju: – Było ich zdecydowanie mniej w ubiegłym roku, kiedy ludzie w związku z „covidowym” lockdownem więcej czasu spędzali w domach, w tym roku jednak obserwujemy ponowne nasilenie się procederu. Niestety, są to najtrudniejsze do wykrycia przestępstwa, zwłaszcza na terenach osiedlowych, gdzie przebywa i przemieszcza się zdecydowanie więcej osób. Ale bardzo dużo mogą tutaj zdziałać sąsiedzi. Dlatego apelujemy, żeby reagować i wzywać policję, gdy tylko usłyszy się jakiś podejrzany hałas na klatce schodowej. Wówczas od razu awaryjnie wysyłamy na miejsce patrol funkcjonariuszy – tłumaczy wiceszef swarzędzkich stróżów prawa. O czujność do lokatorów apeluje także Spółdzielnia Mieszkaniowa: – Przekręcajmy klucz po wejściu do mieszkania, inwestujmy w lepsze zamki, a także zamykajmy okna wychodząc z domu. Zwłaszcza mieszkańcy niskich i ostatnich pięter – napisano na stronie internetowej instytucji.

Portal Swarzedzki wlamywacze w natarciu 02

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Czy oskarżony o zabójstwo w Gortatowie pojawi się w poznańskim Sądzie?

Na 19 listopada wyznaczono kolejny termin rozprawy w sprawie zabójstwa 39-letniej mieszkanki Gortatowa. Nie wiadomo jednak czy oskarżony o zamordowanie żony, Adam R. pojawi się w poznańskim Sądzie. Przez dłuższy czas mężczyzna był bowiem hospitalizowany i ze względu na stan zdrowia, październikowa rozprawa została odwołana.

Tragedia w Pobiedziskach, nożownik nie żyje

Do dramatycznego zdarzenia doszło w minioną niedzielę w sąsiednich Pobiedziskach. Pobiedziscy policjanci, którzy interweniowali w domu jednorodzinnym, zostali zaatakowani przez nożownika. Agresywny 39-latek pchnął dwukrotnie nożem policjantkę. Jej partner z patrolu użył broni służbowej. Napastnik zginął na miejscu, ranna policjantka trafiła do szpitala.

Zaginął 35-latek ze Swarzędza!

Aktualizacja: Mężczyzna został odnaleziony. Swarzędzka policja poszukuje zaginionego 35-latka. Mężczyzna ostatni raz widziany był przez bliskich 21 sierpnia, kiedy wyszedł z miejsca zamieszkania. Do tej pory nie wrócił do domu.

Szokujące sceny w Gruszczynie!

Do nietypowego zdarzenia, które wzbudziło ogromny niepokój mieszkańców Gruszczyna doszło w środę, 20 sierpnia. Na jednej z posesji przy ul. Wierzbowej pojawił się wieczorem wytatuowany mężczyzna, który wtargnął na taras, podglądał kobietę, a następnie obnażył się próbując założyć dziecięce majtki. Niecodzienne zachowanie delikwenta zostało nagrane przez kamery monitoringu i zgłoszone na policję. Sprawa ma swój finał.