Dziura na dziurze
Tradycyjnie o tej porze roku, kiedy przychodzi odwilż i wzrasta ilość opadów, pogarsza się stan dróg gruntowych w gminie, utrudniając życie korzystającym z nich mieszkańcom. To spory problem, bo mowa w tym przypadku o blisko 200 km nawierzchni ziemnych. Najtrudniejsza sytuacja panuje obecnie w sołectwach, gdzie nieutwardzonych traktów jest najwięcej, a wiele z nich – jak wynika z docierających do nas sygnałów – jest trudno przejezdnych. Tylko w ostatnim tygodniu otrzymaliśmy kilkanaście maili w tej sprawie: – Chciałam prosić o interwencję i zamieszczenie zdjęcia, które zrobiłam jadąc do syna na ul. Portugalską w Zalasewie. Syn mieszka tam 5 lat. W tym czasie sami próbowali łatać dziury w drodze, płacąc za tłuczeń. Starczyło to na parę tygodni. Wiemy wszyscy jak ciężko jest młodym dorobić się samochodu. Płacą podatki, a potem muszą znosić jazdę po drodze, której praktycznie nie ma, niszcząc resory i zawieszenie. Czy ktoś im za zniszczone auto odda pieniądze? Dziur wszędzie wkoło jest jeszcze więcej – pisze do nas zdenerwowana pani Hanna. – Mieszkam przy ul. Nowowiejskiego w Gruszczynie. Przejazd tą drogą jest co prawda możliwy, ale poopadowe dziury dają się mocno we znaki nie tylko kierowcy i pasażerom, ale i zawieszeniu auta. Pytanie jak długo potrwa ten stan rzeczy, bo niedługo kompletnie nie da się tędy jeździć. A droga jest przecież mocno uczęszczana, bo prowadzi do kilku osiedli domków jednorodzinnych – czytamy w kolejnym liście od mieszkańca.
Akcja wcześniej niż kiedyś
Podobne zgłoszenia, jak się dowiedzieliśmy, docierają i do swarzędzkiego ratusza: – Widzimy jak wyglądają te drogi, aura w ostatnich tygodniach ich nie oszczędzała. W tym roku tak naprawdę nie było zimy i mrozu, który utrzymywałby drogi w znośnym stanie. Ponadprzeciętna ilość opadów spowodowała, że ich nawierzchnia jest rozmokła, tworzą się dziury i uskoki, a takie warunki mocno utrudniają, a wręcz uniemożliwiają odpowiednią naprawę takich traktów – tłumaczy wiceburmistrz Swarzędza Grzegorz Taterka. – Dlatego też w tym roku przetarg na utrwardzanie i równanie dróg gruntowych ogłosiliśmy zdecydowanie wcześniej niż rok czy dwa lata temu. Wykonawca sprowadził już tutaj odpowiedni sprzęt i czeka w gotowości na odpowiednią pogodę, by ruszyć z pracami – dodaje zastępca gospodarza miasta, podkreślając że zaplanowane prace drogowe dadzą efekt tylko wtedy, gdy grunt nie będzie podmokły, nie może też padać deszcz. Akcja pozimowego równania, profilowania i utwardzania dróg gruntowych rozpoczęła się – jak wynika z informacji przekazywanych przez ratusz – oficjalnie w miniony wtorek i obejmie ona całą gminę. Pod koniec lutego miasto zawarło umowę w tej sprawie z wyłonionym w przetargu konsorcjum firm, a na realizację zadania przeznaczono z budżetu gminy 800 tys. zł.

Najpierw te obciążone
Drogi będą naprawiane według przyjętego harmonogramu robót. W pierwszej kolejności te najmocniej obciążone ruchem samochodów i pieszych: – Pierwsze zlecenie obejmuje naprawę dróg gruntowych na terenie sołectw Jasin, Paczkowo, Zalasewo, Rabowice, Garby, Kruszewnia, Gruszczyn, Gortatowo, Łowęcin, Kobylnica, Uzarzewo, Katarzynki i miasta Swarzędza. Prace, planowane do wykonania w bieżącym miesiącu, w pierwszej kolejności będą wykonywane na głównych ciągach komunikacyjnych, w drugiej kolejności na drogach o mniejszym natężeniu ruchu. Kolejne zlecenie obejmujące pozostałe sołectwa zostanie uruchomione bezpośrednio przed zakończeniem realizacji wyżej wymienionego zakresu – czytamy w komunikacie wydanym przez gminę w tej sprawie. O tym jednak jak szybko będą wykonywane te prace i jak szybko drogowcy pojawią się na kolejnej ulicy zdecyduje oczywiście pogoda. – Warunkiem koniecznym do rozpoczęcia oraz determinującym postęp i ostateczny czas wykonania robót są sprzyjające warunki atmosferyczne, które pozwolą wykonawcy na prawidłową realizację prac t.j. brak opadów, brak wody zalegającej w pasach drogowych i temperatura powyżej 0 stopni. Wszystkie drogi gruntowe objęte zakresem zleceń zostaną wyrównane i uwałowane, a w koniecznych przypadkach ubytki będą miejscowo uzupełnione kruszywem – podaje ratusz.
Sami też mamy obowiązki
Warto pamiętać, że obowiązki związane z gminną akcją równania dróg mają również mieszkańcy, np. w przypadku konieczności zmiany miejsca parkowania pojazdów na czas robót drogowych. Jak dodatkowo podkreślają przedstawiciele UMiG, trwałość nawierzchni dróg gruntowych po naprawie jest uzależniona m.in. od natężenia ruchu i rodzaju pojazdów poruszających się tego typu drogami.Z tego też powodu mieszkańcy powinni dostosowywać prędkość aut do aktualnych warunków jazdy oraz zachowywać szczególną ostrożność na odcinkach nieoświetlonych w porze nocnej.




