Tragiczny wypadek w Bogucinie opisywaliśmy trzy tygodnie temu.
Przypomnijmy. We wtorek, 7 stycznia na terenie jednej z firm w Bogucinie przy ul. Gnieźnieńskiej, doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia. – W trakcie rozładunku towaru, pojazd marki Scania wraz z naczepą stoczył się z rampy, przygniatając kierującego 41 – letniego mężczyznę do ściany – informował „TS” – tuż po zdarzeniu – nadkomisatrz Piotr Borowiak, zastępca Komendanta Policji w Swarzędzu. Niestety, mężczyzny nie udało się uratować. Swarzędzka policja wszczęła śledztwo w tej sprawie pod nadzorem prokuratora.
W chwili obecnej śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonową Poznań – Wilda w Poznaniu.
Co dotychczas udało się ustalić? Jakie mogły być przyczyny wypadku?
– Z dotychczasowych ustaleń wynika, że jeden z kierowców ciągnika siodłowego, po podjechaniu do rampy rozładunkowej, wyszedł z kabiny i znalazł się pomiędzy pojazdem a rampą. W tym momencie pojazd zaczął się toczyć, prawdopodobnie na skutek nie zaciągnięcia hamulca ręcznego. Pojazd przygniótł kierowcę do rampy w wyniku czego poniósł śmierć – informuje TS Michał Smętkowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Jak się dowiedzieliśmy u mężczyzny została przeprowadzona sekcja zwłok, która nie dała jednak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie dotyczące przyczyny śmierci.
– Podczas sekcji zwłok nie stwierdzono poważnych obrażeń u kierowcy, dlatego konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych badań histopatologicznych. Dopiero po uzyskaniu ich wyników zostanie wydana ostateczna opinia przez biegłego medyka sądowego – dodaje rzecznik Prokuratury. A ta powinna dotrzeć do Prokuratury w przeciągu 3-4 tygodni. Wówczas okaże się, czy mężczyzna zginął w wyniku uszkodzenia ciała podczas wypadku, czy doznał w tym czasie np. śmiertelnego zawału.
Tragicznie zmarły mężczyzna nie był mieszkańcem naszej gminy.




