W sobotnie popołudnie piłkarze Unii Swarzędz pierwszy raz zaprezentowali się na Stadionie Miejskim w Swarzędzu pod wodzą nowego trenera Jarosława Araszkiewicza. Niebiesko-biali pokonali beniaminka trzecioligowych rozgrywek – Kujawiankę Izbicę Kujawską 4-0 i wydostali się ponad strefę spadkową.
Spotkanie przez pełne dziewięćdziesiąt minut toczyło się pod dyktando Unii Swarzędz. Pierwszą bramkę zdobyliśmy już w 15 minucie, kiedy to Patryk Stawiarski wycofał futbolówkę na trzydziesty metr, gdzie znajdował się niepilnowany Paweł Koralewski. Pomocnik Unii huknął zza pola karnego i umieścił piłkę w samym okienku bramki gości. Fenomenalne trafienie „Korala”. Unia atakowała i konsekwentnie dążyła do zdobycia kolejnych goli. W trzydziestej dziewiątej minucie Mateusz Molewski został sfaulowany w polu karnym rywali i wywalczył rzut karny. Do wykonania jedenastki podszedł sam poszkodowany i precyzyjnym strzałem nie dał szans bramkarzowi Kujawianki.
Po przerwie groźny strzał zza pola karnego oddał piłkarz gości. Na nasze szczęście piłka odbiła się od słupka i opuściła plac gry. W sześćdziesiątej minucie dwie żółte kartki w odstępie 30 sekund zobaczył obrońca rywali i musiał zejść z boiska. Piętnaście minut później Przemysław Kędziora dograł piłkę do Mateusza Molewskiego, a ten bez kłopotów podwyższył nasze prowadzenie. W osiemdziesiątej pierwszej minucie Filip Soboń zgrał futbolówkę głową w kierunku Przemysława Kędziory, który dopełnił formalności i wpakował piłkę do pustej bramki. Tym trafieniem ustalił wynik meczu na 4-0.
Marcin Rajczak
Unia Swarzędz 4-0 Kujawianka Izbica Kujawska
Gole: 15’ Koralewski, 39’, 75’ Mateusz Molewski, 81’ Przemysław Kędziora.
Unia Swarzędz: Spychalski – Skrzypczak, Ploskonos, Soboń, Noga – Antczak, Koralewski (83’ Nowak), Molewski – Świergiel (80’ Stępiński), Stawiarski (54’ Jędrzejczak), Kędziora.




