Osiedla toną w gratach

Date:

- Reklama -

Na osiedlowych śmietnikach pojawia się coraz więcej starych mebli i innych wielkogabarytowych śmieci. To efekt wejścia w życie nowych zasad wywozu odpadów. Związek Międzygminny GOAP tłumaczy sytuację oszczędnościami, z kolei spółdzielcy narzekają na utrudnienia.

Związek Międzygminny „Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej” zlecił firmom „śmieciowym” odbiór standardowych odpadów komunalnych, jednocześnie zrzucając na mieszkańców obowiązek wywozu tych wielkogabarytowych, jak stare szafy, czy kanapy. Od 1 lipca muszą oni samodzielnie transportować je na tzw. gratowiska – do dwóch punktów w Poznaniu lub do Suchego Lasu. I chociaż śmieci wielkogabarytowe przyjmowane są w tych miejscach nieodpłatnie, to takie rozwiązanie zwyczajnie jest niewygodne dla wielu mieszkańców. Widać to szczególnie po osiedlowych altanach śmieciowych, gdzie od lipca pojawia się coraz więcej zużytych sprzętów domowych. Sterty wielkogabarytowych odpadów na terenach spółdzielczych rosną w zastraszającym tempie, bo nie ma kto ich odbierać: – Nie wyobrażam sobie, jak miałabym sama wywieźć kanapę do Poznania. O wynajęciu w tym celu prywatnej firmy też nie ma mowy, bo taka usługa kosztuje średnio od 400 do 600 zł. Nie stać mnie na taki luksus, zwłaszcza, że przed 1 lipca, kiedy dodatkowo opłaty były niższe, tego typu śmieci były systematycznie odbierane niemal spod drzwi, wystarczyło taki fotel, czy sofę z pomocą sąsiadów dostarczyć pod altanę śmieciową – tłumaczy jedna z mieszkanek os. Dąbrowszczaków w mailu nadesłanym do TS, sygnalizując „osiedlowy” kłopot.

ZM GOAP: Jedna stawka, jedno prawo
Wcześniej z wywozem odpadów wielkogabarytowych nie było problemu, bo firmy śmieciowe w porozumieniu ze Spółdzielnią Mieszkaniową odbierały je spod altan regularnie. Teraz mają być one odbierane przez ZM GOAP symbolicznie: raz na rok. Jego urzędnicy tłumaczą, że gdyby to Związek Międzygminny wziął na siebie koszty wywozu odpadów wielkogabarytowych, to odbiór zwykłych śmieci kosztowałby nas zdecydowanie więcej niż 12, czy 20 złotych miesięcznie. – Takie rozwiązanie wynika ze względów ekonomicznych oraz zasady równego traktowania mieszkańców. Wszyscy płacą jednakową stawkę i mają jednakowe prawa i obowiązki – mówi Walerian Ignasiak, rzecznik prasowy ZM GOAP, jako przykład podając osiedla domów jednorodzinnych, gdzie nie dochodzi do podobnych sytuacji. I chociaż Związek zdaje sobie sprawę z kłopotów spółdzielców, zauważając zwiększone ilości odpadów wielkogabarytowych, to jednocześnie powołuje się na obowiązujące przepisy: – Zgodnie z Regulaminem odbioru odpadów, który jest aktem prawa miejscowego, właściciele i zarządcy nieruchomości powinni dostarczyć odpady wielkogabarytowe do PSZOK (Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Selektywnych – przyp.red.), który przyjmie je bezpłatnie – dodaje rzecznik Związku. ZM GOAP rozważa aktualnie różne możliwości rozwiązania osiedlowego problemu, m in. przez częstsze odbieranie gabarytów lub tworzenie kolejnych punktów odbioru tego typu odpadów: – Podstawą do wprowadzenia zmian będą analizy ekonomiczne oraz doświadczenia wynikające z pierwszych miesięcy funkcjonowania Związku – podsumowuje W. Ignasiak.

Stawka śmieciowa w górę?
Na rosnący problem od kilku miesięcy zwraca uwagę Spółdzielnia Mieszkaniowa, apelując do władz miasta o oczyszczenie terenów osiedlowych z gratowisk. – Instytucją odpowiedzialną za gospodarowanie odpadami na terenie miasta według ustawy jest UMiG i nie interesuje nas to, że ratusz zlecił te zadania Związkowi Międzygminnemu. Skoro Związek ze względów ekonomicznych ma zamiar wywozić odpady tylko raz w roku, to gmina powinna zapewnić odpowiednią częstotliwość ich wywozu we własnym zakresie, organizując np. odbiór odpadów wielkogabarytowych przez Zakład Gospodarki Komunalnej. Zlecenie ich wywozu GOAPowi spowoduje najpewniej wzrost opłat śmieciowych, a tego mieszkańcom nie możemy serwować, bo i tak płacą zdecydowanie więcej niż dotychczas – mówi Paweł Pawłowski, prezes zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej. Tymczasem taki scenariusz jest najbardziej prawdopodobny, bo na dopłacanie do opłacanego już systemu gminy nie stać: – Za gospodarowanie odpadami płacimy Związkowi. Dlatego też wnosimy na forum ZM GOAP o zmiany w regulaminie utrzymania porządku i czystości pod kątem zwiększenia częstotliwości wywozu odpadów wielkogabarytowych do 4 razy w roku. Procedury związane ze zmianą przepisów potrwają kilka miesięcy – mówi wiceburmistrz Adam Trawiński. I dodaje, że zmiany leżą przede wszystkim w interesie spółdzielców: – Liczymy się z tym, że z takiego rozwiązania mogą być niezadowoleni pozostali mieszkańcy, którzy są w większości, bo płacić za tę usługę będą przecież wszyscy  – podkreśla burmistrz. Nieoficjalnie mówi się, że stawki śmieciowe – w związku z częstszym wywozem odpadów wielkogabarytowych – mogłyby wzrosnąć o ok. 1 zł. Póki co, zarząd ZM GOAP podjął decyzję, że w grudniu odpady wielkogabarytowe zostaną odebrane z terenów spółdzielczych nieodpłatnie. Na temat dalszych rozwiązań w tym temacie intensywne rozmowy ze Związkiem prowadzą także same spółdzielnie, bo kłopot z odpadami wielkogabarytowymi mają także te poznańskie, czy z innych miejscowości zrzeszonych w Związku.

mn

 

"Osiedla
Foto:
Związek „śmieciowy” rozważa aktualnie różne możliwości rozwiązania osiedlowego problemu, m in. przez częstsze odbieranie gabarytów lub tworzenie kolejnych punktów odbioru tego typu odpadów.

 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

3 naturalne sposoby dbania o zdrowie. Żyj sprawnie!

Troska o zdrowie nie musi oznaczać dużych nakładów finansowych czy skomplikowanych planów treningowych. Wiele działań, które realnie wpływają na lepsze samopoczucie, można wdrożyć samodzielnie i bez specjalnego sprzętu. Poniżej znajdziesz trzy proste, naturalne sposoby wspierania zdrowia, które możesz wprowadzić do swojej codzienności.

Dobrego i bezpiecznego 2026 roku!

I nadszedł nowy rok. Życzymy Państwu by był lepszy niż poprzedni. By nie zabrakło Państwu zdrowia i radości, spokoju i pokoju! By 2026 był rokiem spełniania marzeń!

Los bezdomnych także w naszych rękach

Zima to niezwykle trudny czas dla osób znajdujących się w kryzysie bezdomności. Grozi im bowiem głód i wychłodzenie. Pamiętajmy, że wiele w tym względzie zależy od nas samych.

Swarzędz ma nowe wielkie krzesło!

W Mikołajki przed pawilonem Cechu Stolarzy Swarzędzkich przy ul. Wrzesińskiej uroczyście odsłonięto nowy swarzędzki mebel – wielkie krzesło, które powstało w Zakładzie Stolarskim Grzegorza Zaremby. To już trzeci model krzesła, którego historia sięga 1995 r.