Ostatnia kolejka rundy wiosennej to B-klasowy hit- lider podejmował wicelidera. Jurand Koziegłowy, który po 10 kolejkach zdobył 30 punktów na pewno liczył na zakończenie jesieni z kompletem zwycięstw. Meblorze zaś musieli wygrać spotkanie, jeśli poważnie myślą o wiosennej walce o awans.
Fatalne warunki do gry w piłkę- błoto, intensywne opady deszczu, nie zapowiadały tak dobrego scenariusza. Pierwsza połowa była niezwykle wyrównana i większość ataków na bramkę rywali psuło bardzo mokre boisko. Pomogło ono jednak gospodarzom w 35 minucie, kiedy to po poślizgnięciu się jednego z naszych obrońców doszło do indywidualnego pojedynku pomiędzy zawodnikiem gospodarzy i bramkarzem Meblorza- Krzysztofem Nowakiem. Tym razem górą był piłkarz Juranda i tym sposobem przegrywaliśmy 1-0.
Druga połowa to pełna mobilizacja Meblorzy! Stuprocentowe zaangażowanie, walka do końca o każdą piłkę- to mogło się podobać. Ostatnie 20 minut to był już popis jedynie Meblorzy. W 73 minucie po podaniu Grzegorza Bartkowiaka wyrównał Wojtek Niklaus! Trybuny oszalały! Kibice zaczęli skandować „Jeszcze jeden”! Do serca wziął to sobie Grzegorz Bartkowiak, który w 88 minucie dał prowadzenie Meblorzowi. Jedna bramka nie usatysfakcjonowała jednak młodego pomocnika i w 90 minucie ustalił on wynik na 3-1. Opady deszczu, które towarzyszyły przez większość meczu na boisku w Owińskach nie zgasiły jednak zapału kibiców. Znów wysoka frekwencja, świetna oprawa i głośny doping przez całe spotkanie!
Jurand Koziegłowy 1-3 Meblorz Swarzędz
Bramki dla Meblorza:
Wojtek Niklaus (73’)
Grzegorz Bartkowiak (88’, 90’)
JotBe.




