Jak nasze finanse wyglądają na tle kraju? W najnowszym rankingu zadłużenia miejscowości o charakterze gminnym sporządzonym przez pismo samorządu terytorialnego „Wspólnota”, Swarzędz został sklasyfikowany na 164. pozycji. Łącznie sklasyfikowano 571 polskich gmin. Jednocześnie jesteśmy na początku drugiej setki wśród 575 gmin jeśli chodzi o zamożność samorządu.
Prestiżowe rankingi „Wspólnoty” to opracowywane przez prof. Pawła Swianiewicza z Uniwersytetu Warszawskiego zestawienia wszystkich samorządów analizowane na podstawie obiektywnych danych z Głównego Urzędu Statystycznego. Przygotowane rankingi podzielone są na kategorie dotyczące m.in.: zadłużenia danych miejscowości, zamożności samorządu, wykorzystywania środków zewnętrznych, inwestycji w infrastrukturę techniczną, czy wydatków na administrację. Są to jedne z najbardziej wiarygodnych zestawień, bo ocenie podlegają osobno województwa, powiaty, miasta na prawach powiatu, miasta powiatowe, miasta oraz gminy. Rankingi publikowane są rok po okresie którego dotyczą zebrane dane, ponieważ w takim czasie są publikowane dane z GUS. Co znajdujemy w tych najnowszych? Przede wszystkim odczuwalny kryzys dający się we znaki finansom publicznym, bo jak wynika z porównania danych z 571 miejscowości gminnych za ubiegły rok, 163 gminy w kraju miały pod koniec minionego roku większe zadłużenie od Swarzędza. Długi naszej gminy wynoszące wówczas 44,50% dochodów budżetowych dały nam 164. pozycję w zestawieniu, choć przed rokiem zostaliśmy sklasyfikowani na 219. miejscu, co oznacza że nasze zadłużenie wzrosło. To dość wysoko (a im wyżej tym gorzej) jak na 571 rankingowych pozycji, jednak do gmin z komisarzem brakuje nam sporo. Dla porównania – najbardziej zadłużoną miejscowością gminną w kraju jest leżąca w Małopolsce Szczawnica, której zadłużenie oszacowano na poziomie aż 99,50% dochodów budżetowych. Z kolei 5 tego typu miasteczek w Polsce nie żyje na kredyt w ogóle, one też zamykają ranking: Pogorzela (wielkopolskie), Działoszyce (świętokrzyskie), czy Szczawno – Zdrój (dolnośląskie). Jednocześnie, obok rosnącego zadłużenia, spadamy w rankingu najbogatszych, choć nadal możemy się do nich zaliczać. W tegorocznym zestawieniu, ze średnią kwotą 2680 zł. przypadającą na głowę statystycznego mieszkańca znaleźliśmy się na 105. miejscu. Wypadliśmy zatem z pierwszej setki – przed rokiem byliśmy sklasyfikowani na 71. pozycji na 575 miejscowości w kraju. Słowem, jesteśmy dość bogaci, ale biedniejemy powoli. Zwłaszcza, że coraz dalej nam do liderów rankingu, czyli zdecydowanie najbogatszych miejscowości gminnych w kraju: Nowego Warpna (zachodniopomorskie), gdzie na głowę mieszkańca przypada 11 tys. zł. i Krynicy Morskiej (18 tys. zł. na głowę mieszkańca).
mn




