Liczba mieszkańców chorujących na grypę i wirusy grypopochodne powoli maleje. – Sytuacja epidemiologiczna w naszej gminie – moim zdaniem – zdaje się stabilizować – twierdzi szef swarzędzkiego Certusa. – W naszych Przychodniach nadal przyjmujemy mnóstwo pacjentów – wyjaśnia z kolei prezes spółki Diagter.
Przed kilkoma tygodniami informowaliśmy o znacznie zwiększonej zachorowalności w naszej gminie na grypę i infekcje grypopochodnie. Tłumy pacjentów w przychodniach, oblężona swarzędzka pomoc doraźna, kolejki w aptekach – to obraz z początku stycznia.
Przedstawiciele wszystkich przychodni lekarza rodzinnego zgodnie potwierdzali wówczas gwałtowny wzrost liczby pacjentów. – To jeszcze nie epidemia – uspokajała przed miesiącem dr D. Kapczyńska – Woźniak, szefowa spółki Diagter. – Wzrost jest jednak na tyle duży, że musieliśmy zasilić naszą kadrę dodatkowymi lekarzami – wyjaśniała wtedy dr Woźniak, dodając, że codziennie lekarze z Diagtera przyjmują około 500 pacjentów. Wzrost liczby chorujących mieszkańców potwierdzał też dr Tomasz Matecki, z Przychodni Multi – Medic. – Notujemy kilkunastokrotny wzrost liczby chorych z infekcjami w stosunku do np. miesięcy letnich – dodawał z kolei dr Klaudiusz Ziomek ze swarzędzkiej Przychodni Certus przy Poznańskiej.
Minęło kilka tygodni. Czy sytuacja „grypowa” w naszej gminie ustabilizowała się?
– Chorych z infekcjami jest na pewno dużo mniej niż 2 tygodnie czy nawet tydzień temu. Duże znaczenie miała tu mroźna pogoda, która utrudniła rozprzestrzenianie się chorób i ferie zimowe dzieci i młodzieży. Rozpoczęło się jednak ocieplenie, więc trudno przewidywać jaki będzie miało to wpływ na zachorowalność, ale chyba jednak najgorsze już za nami – podkreśla dr Ziomek, szef swarzędzkiej Przychodni Certus. Stabilizacji nie widzi jednak dr Kapczyńska – Woźniak. – W naszych przychodniach nadal są codziennie tłumy pacjentów. W porównaniu z początkiem stycznia jest niemal tak samo. Ciągle wiele osób choruje – dodaje szefowa Diagtera.
kt
Tymczasem w Wielkopolsce zmarła 10. osoba chorująca na wirus świńskiej grypy.
-Mimo zwiększonej liczby zachorowań na grypę w każdej chwili szczepienie jest uzasadnione, a zasadniczym przeciwskazaniem jest ostra infekcja, u osoby poddającej się szczepieniu. Szczepieniu powinny przede wszystkim poddać się osoby z grupy ryzyka: przewlekle chorzy (astma, cukrzyca, choroby – układu krążenia, oddychania, nerek); w stanach obniżenia odporności; osoby w wieku powyżej 55 lat – wyjaśnia dr n.med. A. Trybusz z poznańskiego Sanepidu.




