Podatki jednak w górę

Date:

- Reklama -

O 2% w stosunku do stawek aktualnych wzrośnie w przyszłym roku podatek od nieruchomości na terenie naszej gminy. Magistrat, przypomnijmy, wnioskował do samorządu o wzrost czteroprocentowy. Tak, czy inaczej, podwyżka nie będzie tak odczuwalna jak przed rokiem, jest jednak faktem. Jest jednak mniejsza niż % inflacji.

Do zmian w stawkach podatku od nieruchomości zaczynamy się przyzwyczajać. Ostatnia podwyżka, odczuwalna dla wielu mieszkańców i przedsiębiorców, bo najbardziej dotkliwa, miała miejsce w ubiegłym roku. Wówczas stawki podatku od nieruchomości wzrosły do poziomu 100% stawki ministerialnej dla mieszkańców i 95% dla przedsiębiorców. Weszły one w życie z dniem 1 stycznia. Noworoczna skala podwyżek zszokowała wielu swarzędzan (dla wielu wiązało się to ze wzrostem dotychczasowych opłat podatkowych o ponad 100%), dla miasta podwyżki oznaczały jednak możliwość związania końca z końcem, bo pieniędzy w gminnej kasie na realizację zaplanowanych inwestycji brakowało. Po kilku miesiącach UMiG zaproponował kolejną podwyżkę podatku od nieruchomości, która miałaby obowiązywać od 1 stycznia 2013 r. i wynieść średnio o ponad 4% więcej (czyli o stopień inflacji) w stosunku do stawek aktualnych. Wszystko przez ogólnokrajowy wzrost cen towarów i usług. Projekt uchwały w tej sprawie przed miesiącem trafił do radnych, nie został jednak wprowadzony do porządku obrad. Powód? Konieczność przeanalizowania skutków społecznych i ekonomicznych całego przedsięwzięcia w poszczególnych klubach radnych.

Projekt wrócił

Jak się okazuje, miesiąc analiz wystarczył, bo wspomniana uchwała znalazła się w porządku obrad kolejnej sesji samorządu, zwołanej na wniosek burmistrz Anny Tomickiej w miniony poniedziałek. Poprzedziło ją wspólne posiedzenie wszystkich komisji rady miejskiej, podczas którego szczegółowo omówiono założenia zaproponowanej uchwały podatkowej: – Podczas tworzenia Wieloletniej Prognozy Finansowej Miasta i Gminy Swarzędz na lata 2011 – 2032 przyjęte zostały pewne założenia, które umożliwiają funkcjonowanie gminy w dłuższym okresie czasu. Realizacja tego planu wymaga utrzymania odpowiedniego poziomu dochodów. Wpływy z podatku od nieruchomości stanowią ok. 30% dochodów własnych gminy. Ustalenie stawek podatkowych na proponowanym poziomie pozwala na realizację przyjętej przez gminę polityki gospodarczej, bez konieczności rezygnacji z przedsięwzięć (…) – uzasadnił projekt podwyżek magistrat. Jak dodatkowo przekonywali urzędnicy, zaproponowana uchwała stanowi kontynuację przyjętych w ubiegłym roku założeń dotyczących podatków i wzrostu stawek w podatku od nieruchomości corocznie o wskaźnik inflacji. Kontynuować – przynajmniej w wydaniu czteroprocentowym – nie chcieli jej jednak radni, o czym w międzyczasie informowaliśmy, a o czym można było przekonać się podczas sesyjnej dyskusji.

Radni konsekwentni przy 2%

Potwierdziło się także to, o czym wcześniej wspominali niektórzy samorządowcy, którzy byliby skłonni poprzeć uchwałę dotyczącą podniesienia podatku od nieruchomości, ale tylko w wydaniu „dwuprocentowym”. Oficjalne pismo w tej sprawie, w imieniu klubu radnych z komitetu wyborczego Anny Tomickiej, przedstawił jego przewodniczący Zygmunt Majchrzak, wnioskując o ustalenie stawek podatkowych na poziomie wspomnianych 2% wskaźnika inflacji: – Ubiegłoroczna uchwała podatkowa spowodowała niezadowolenie mieszkańców, bo i skala podwyżek była znaczna. Pojawiały się głosy, żeby nie podwyższać po raz kolejny podatku od nieruchomości, jednak żeby nie wpaść w następnych latach w kumulację podwyżek jak w ostatnim roku, zdecydowaliśmy się zaproponować podniesienie podatku tylko o połowę stawki zaproponowanej przez władzę wykonawczą – mówił szef klubu.

Platforma przeciwna podwyżkom

Z kolei obowiązujących stawek bronili przedstawiciele koła PO i ugrupowanie radnych reprezentujące komitet Niezależnych dla Powiatu: – Wysokość stawek podatkowych związana jest z budżetem. A w uchwale budżetowej możemy przeczytać, że nie ma potrzeby podnoszenia podatków, aby zachować równowagę gminnych finansów. Nie widzę zatem sensu jakichkolwiek zmian – mówił Marcin Lis, namawiając do głosowania przeciw podwyżkom. Wtórował mu radny Piotr Choryński: – Projekt budżetu to najważniejszy dokument, jaki radny otrzymuje do ręki w ciągu roku. I jeśli tam jest napisane, że dla równowagi budżetu nie jest konieczny wzrost podatków, to ja taką informację traktuję poważnie. Tym bardziej, że ostatni rok był sporym obciążeniem – wyjaśniał były przewodniczący RM. Podobnego zdania była Barbara Czachura, szefowa lokalnego koła PO: – Skoro ostatnio uchwała podatkowa nie została wprowadzona do porządku obrad, klub PO uznał, że podwyżki nie są konieczne. Nie przygotowaliśmy zatem żadnych analiz, zdecydowaliśmy że będziemy słuchać pojawiających się argumentów. Z tego, co usłyszałam, uznaję że te podwyżki nie są potrzebne, tym bardziej że budżet się domyka. Pamiętajmy też o tym, że sytuacja ekonomiczna mieszkańców jest gorsza niż przed rokiem. A w przyszłym roku dojdzie przecież kolejne obciążenie w postaci opłaty śmieciowej. Myśleliśmy że burmistrz wziął to pod uwagę. Podnoszenie podatku po ubiegłorocznej dotkliwej podwyżce przy niepewnej sytuacji gospodarczej jest niebezpieczne dla kondycji mieszkańców i przedsiębiorców – tłumaczyła szefowa koła PO. Gęstniejącą atmosferę na sali obrad próbowała rozładować burmistrz Anna Tomicka: – Sami prosiliście, żeby sytuacja która miała miejsce przed rokiem nie powtórzyła się i żeby nie dochodziło do drastycznych podwyżek. Mówiliście wówczas, że zdecydowanie korzystniejsze jest podniesienie podatku o stopień inflacji. Taką decyzję odnośnie niektórych stawek podjęłam. Po dokonaniu ze skarbnikiem analizy finansowej, przychylam się do zaproponowanej przez klub stawki 2-procentowej. Proszę tylko o konsekwencję odnośnie tego, co się przy tym stole mówi i ustanawia – wyjaśniła gospodyni gminy.

Chcieli roku oddechu

Tymczasem dla wielu radnych ubiegłoroczna podwyżka w podatku od nieruchomości cały czas pozostawała argumentem. O danie mieszkańcom „roku oddechu” od podwyżek wnosił radny Tomasz Dutkiewicz, odnosząc się do słów skarbnika gminy o planowanej nadwyżce budżetowej w kolejnych latach: – Nadwyżka nie oznacza, że mamy super sytuację. Prezentując założenia budżetu wspominałem także o tym, że występuje deficyt finansowy, który wynosi 2 mln zł., na co też będziemy musieli zaciągnąć kredyt – przekonywał skarbnik gminy Maciej Narłowski, prezentując – na wniosek radnego Grzegorza Taterki – ewentualne wpływy do budżetu przy stawce 4- i 2-procentowej, które miałyby wynieść odpowiednio 900 i 450 tys. zł. Zatem rocznie skala podwyżek miałaby wynieść dla przeciętnego mieszkańca, jak wyliczyli urzędnicy, od 1,20 do 12 zł. – Podniesienie podatku od nieruchomości o 2% to bardzo racjonalna decyzja, bo nie wywoła szoku wśród mieszkańców, a nas samych ustrzeże przed kumulacją podwyżek w przyszłych latach – podsumował dyskusję wiceburmistrz Adam Trawiński.

A na sesji 1%

Nieoczekiwaną propozycją ze strony radnego Tomasza Dutkiewicza rozpoczęła się, bezpośrednio po wspólnym posiedzeniu komisji, sesja rady miejskiej. Tuż przed samym głosowaniem radnych nad wnioskiem złożonym przez klub Anny Tomickiej odnośnie wzrostu stawki podatku o 2%, pojawił się wniosek radnego o podwyższeniu stawki o 1%: – Skoro możemy zaproponować 2%, możemy i 1 – przekonywał radny, wnosząc oficjalny wniosek pod głosowanie samorządu. I niewiele brakowało, by taka stawka podwyżki została przegłosowana (9 radnych było „za”, 10 „przeciw”). Ostatecznie radni przegłosowali wzrost podatku od nieruchomości o 2% wskaźnika inflacji, czyli połowę stawki zaproponowanej przez magistrat. Dla przeciętnego mieszkańca taka podwyżka nie powinna być tak odczuwalna jak ta zeszłoroczna, jest jednak faktem. Obok publikujemy wysokość stawek podatku od nieruchomości, która ma obowiązywać od nowego roku.

mn

Komentarz:

Budżet nie jest z gumy a kondycję gminnych finansów trzeba utrzymywać na odpowiednim poziomie – słyszeliśmy wielokrotnie, zarówno od niektórych radnych, jak i przedstawicieli magistratu. I trudno się z tym nie zgodzić. Trudniej za to zrozumieć, jakie intencje przyświecały radnym, ewidentnie podzielonym w zdaniach (i zajadle walczącym) na temat podwyżek w podatku od nieruchomości. Podwyżek, powiedzmy sobie szczerze, kosmetycznych, bo te prawdziwe, wynoszące od 20% do nawet 100%, mieliśmy już w ubiegłym roku i właśnie te odczuliśmy najbardziej. Za to w ubiegłym roku tak burzliwej dyskusji, jak nad raptem 2-procentowymi, nie uświadczyliśmy. Ja przynajmniej sobie takowej nie przypominam. O co zatem chodzi? Zapewne o nasze głosy. Wszakże do wyborów coraz bliżej. Na szczęście będziemy rozliczać nie z dwóch, a czterech lat. A egzamin z pewnością nie będzie z kosmetyki.

       Maciej Nowak

 

Wysokość stawek podatku od nieruchomości obowiązująca w 2013 roku:

Grunty związane z działalnością gospodarczą – 0,86zł od 1m2 powierzchni (obecnie 0,84 zł)

Budynki mieszkalne – 0,71 zł./m2 (obecnie 0,70 zł)

Budynki niemieszkalne – 7,51 zł./m2 (obecnie 7,36 zł.)

Działalność gospodarcza – budynki – 21,47 zł./m2 (obecnie 21,05 zł.)

Budowle – działalność gospodarcza – 0,02 zł./m2 (stawka bez zmian)

Grunty pod jeziorami – 4,41 zł./m2 (obecnie 4,33 zł.)

Grunty – 0,44 zł./m2 (obecnie 0,43 zł.)

Działalność gospodarcza w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym – 10,44 zł./m2 (obecnie 10,24 zł.)

Działalność gospodarcza związana z usługami medycznymi – 4,53 zł./m2 (obecnie 4,45 zł.)

 

Od 1,20 do 12 zł.

– tyle rocznie – jak wyliczyli urzędnicy magistratu -ma wynieść skala podwyżek podatku od nieruchomości dla przeciętnego mieszkańca

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

3 naturalne sposoby dbania o zdrowie. Żyj sprawnie!

Troska o zdrowie nie musi oznaczać dużych nakładów finansowych czy skomplikowanych planów treningowych. Wiele działań, które realnie wpływają na lepsze samopoczucie, można wdrożyć samodzielnie i bez specjalnego sprzętu. Poniżej znajdziesz trzy proste, naturalne sposoby wspierania zdrowia, które możesz wprowadzić do swojej codzienności.

Dobrego i bezpiecznego 2026 roku!

I nadszedł nowy rok. Życzymy Państwu by był lepszy niż poprzedni. By nie zabrakło Państwu zdrowia i radości, spokoju i pokoju! By 2026 był rokiem spełniania marzeń!

Los bezdomnych także w naszych rękach

Zima to niezwykle trudny czas dla osób znajdujących się w kryzysie bezdomności. Grozi im bowiem głód i wychłodzenie. Pamiętajmy, że wiele w tym względzie zależy od nas samych.

Swarzędz ma nowe wielkie krzesło!

W Mikołajki przed pawilonem Cechu Stolarzy Swarzędzkich przy ul. Wrzesińskiej uroczyście odsłonięto nowy swarzędzki mebel – wielkie krzesło, które powstało w Zakładzie Stolarskim Grzegorza Zaremby. To już trzeci model krzesła, którego historia sięga 1995 r.