Nie jest tajemnicą, że UMiG ma problemy ze ściągalnością opłat czynszowych od najemców mieszkań komunalnych i socjalnych. Rozwiązaniem problemu mają stać się w naszej gminie roboty publiczne.
Kilka miesięcy temu w mieście pojawiła się informacja o przygotowywaniu się Swarzędza do postawienia – jeszcze w tym roku w Karłowicach – pierwszych w naszej gminie kontenerów socjalnych. Miały do nich trafiać osoby z mieszkań komunalnych, zalegające z płatnościami czynszowymi. I choć ostatecznie pomysłu nie zrealizowano, to sama wieść o planach związanych z kontenerami odniosła pozytywny skutek, bo zmobilizowała niektórych dłużników do uregulowania zaległości. Dla pozostałych, zwłaszcza tych, których długi wobec miasta przekraczają 1 tys. zł., władze gminy wymyśliły inne rozwiązanie: – Postanowiliśmy zrezygnować z kontenerów żeby nie wzbudzać kontrowersji. Dłużników chcemy zaktywizować w inny sposób, umożliwiając im odpracowanie zaległości czynszowych w ramach robót publicznych – mówi Adam Trawiński, zastępca szefowej magistratu. – To nasza odpowiedź na twierdzenia dłużników, że nie mają gdzie zarobić żeby uregulować zaległości. Stwarzamy im tę możliwość i liczymy, że do programu będą zgłaszały się kolejne osoby – dodaje. A jest co odpracowywać. Jak wynika z informacji przekazanych przez urzędników magistratu, długi wobec swarzędzkiego ratusza, wynoszące łącznie ok. 200 tys. zł., ma ok. 100 osób, z czego do samego programu kwalifikuje się 40-50 mieszkańców miasta. Realizację pomysłu związanego z aktywizacją dłużników rozpoczęto w lipcu. Osoby biorące udział w programie robót publicznych wykonują przede wszystkim prace gospodarskie, zlecone przez Zakład Gospodarki Komunalnej: przycinają krzewy, grabią liście, porządkują skwery i kwietniki. I chociaż jest za wcześnie by oceniać, czy program przynosi efekty, to według wyliczeń UMiG, wystarczającą zachętą dla dłużników do skorzystania z możliwości odpracowania długu powinny być liczby: miesiąc efektywnej pracy pozwala na jego zredukowanie o kilkaset zł. Wszystko oczywiście zależy od ilości wypracowanych godzin, bo dłużnik ma prawo decydować, jak długo w ciągu dnia chce i może pracować: – Godzinę takiej pracy wyceniliśmy na 11 zł. Poinformowaliśmy już potencjalnie zainteresowane osoby o możliwości odpracowania długu, aktualnie w programie bierze udział 11 swarzędzan – wyjaśnia Jacek Jędrzejczyk, prezes swarzędzkiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Swarzędzanom mającym zaległości w płatnościach może być niebawem jeszcze trudniej z ich uregulowaniem. Przypomnijmy, że niedawno swarzędzki samorząd przegłosował nowe stawki czynszu dla gminnych zasobów mieszkalnych, które wzrosną z 3,44 zł./m2 do 4,28 zł/m2.
mn
11 zł. – Na tyle ZGK wycenił godzinę robót publicznych. W tej chwili długi czynszowe odpracowuje 11 osób.




