środa, 14 maj 2014 09:55

Swarzędz zrobi porządek ze śmieciami?

Swarzędzcy radni wyrazili niezadowolenie z dotychczasowych działań ZM GOAP, wstrzymując się jednak z decyzją o ewentualnym opuszczeniu Związku przez naszą gminę. Przynajmniej do czasu zapoznania się z opiniami ekspertów i kosztami samodzielnego organizowania gospodarki śmieciowej.

Słabe i nieskuteczne zorganizowanie systemu śmieciowego, brak rozstrzygnięć przetargów, niska skuteczność windykacji należności, brak Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w naszej gminie, zbyt wysoka stawka opłaty śmieciowej w stosunku do jakości usługi, zawieranie niekorzystnych umów oraz brak przestrzegania statutu i zbyt rozbudowana administracja – to tylko część zarzutów swarzędzkiej Rady Miejskiej wobec Związku Międzygminnego „Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej”, które znalazły się w oficjalnym stanowisku samorządowców, podjętym podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miejskiej. Oficjalne niezadowolenie radnych nie oznacza jednak, że nasza gmina zdecyduje się na opuszczenie Związku, chociaż o takie kroki w tej sprawie wnosiła część z nich, z przewodniczącym Rady Miejskiej na czele, domagając się podjęcia stanowiska zobowiązującego magistrat do przygotowania na kolejną sesję uchwały w sprawie opuszczenia przez Swarzędz ZM GOAP. Przypomnijmy, że kilka dni wcześniej krytyczną opinię na temat działalności Związku wydała komisja gospodarcza Rady Miejskiej, która uznała, że Swarzędz – bazując na dotychczasowych doświadczeniach w zakresie gospodarki śmieciowej – poradziłby sobie z samodzielną organizacją całego systemu.

Z GOAPem jak z jajkiem, czyli ostrożnie

- Uważam, że gmina Swarzędz powinna podjąć uchwałę o wystąpieniu z tego związku. Będę o to wnioskował – zapowiedział na samym początku wtorkowego posiedzenia Marian Szkudlarek, szef radnych, prezentując samorządowcom dane związane z funkcjonowaniem gmin w goapowskich strukturach. A z tych wynikało jednoznacznie, że miejscowościom, które opuściły ZM GOAP (Suchy Las, Luboń) lub organizują gospodarkę śmieciową w ramach międzygminnych porozumień (Kórnik) udało się stworzyć tańsze systemy gospodarowania odpadami, w których mieszkańcy płacą od 10 zł. za wywóz śmieci segregowanych do maksymalnie 18 zł. za odbiór zmieszanych (w ZM GOAP stawki te wynoszą odpowiednio 12 i 20 zł.). I chociaż radni zgodzili się ze sformułowanymi w projekcie stanowiska zarzutami wobec ZM GOAP, to propozycję dotyczącą opuszczenia Związku przez naszą gminę uznali za nieostrożną: - Podejmowanie dzisiaj tak ważnej decyzji byłoby wróżeniem z fusów – stwierdziła wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej i szefowa lokalnego koła PO Barbara Czachura, wnosząc o przeprowadzenie szczegółowych analiz eksperckich na temat gospodarki śmieciowej w naszej gminie i kosztów całego systemu. W podobnym tonie wypowiadała się radna Teresa Rucińska, szefowa gminnej komisji mieszkaniowej, wskazując na finansowe ryzyko związane z wyjściem z goapowskich struktur: - Proponowane stanowisko jest zbyt ogólne. Należy to wszystko dokładnie zbadać, bo nie wiadomo, czy po odejściu z GOAPu koszty wywozu odpadów rzeczywiście byłyby niższe – podkreśliła.

GOAP ripostuje i chwali się dokonaniami

Wstrzymanie się od podejmowania pochopnych decyzji zalecił samorządowcom także Paweł Pawłowski, prezes zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej, przypominając że przygotowane zostały dwie nowelizacje ustawy śmieciowej, na podstawie której organizowany jest obecny system odpadowy. - Ostatnie miesiące nie zostały zmarnowane w kontaktach z ZM GOAP, dlatego przy podejmowaniu takich decyzji trzeba być ostrożnym i opierać się na dokładnych uzasadnieniach ekonomicznych. Nie mając pełnej oceny kosztorysowej bałbym się wychodzić z GOAPu – wyjaśnił gospodarz terenów spółdzielczych. Samego GOAPu bronił przed atakami samorządowców uczestniczący w obradach Przemysław Gonera, dyrektor Biura Związku, wskazując na osiągnięcia ostatnich miesięcy, m. in. uzyskanie wymaganych poziomów odzysku i recyklingu, opracowanie baz danych o nieruchomościach, a także przeprowadzenie konsultacji społecznych i przygotowanie w oparciu o dialog z wykonawcami ponownych przetargów na obsługę 22 sektorów Związku. I zapewnił, że pojawiające się niedociągnięcia są na bieżąco eliminowane, a docelowo w administracji ZM GOAP będą pracować 102 osoby, co – jak podkreślił – w stosunku do wielkości aglomeracji poznańskiej oraz zadań związanych z gospodarowaniem odpadami nie jest liczbą wygórowaną: - To prawo nałożyło na nas obowiązek zorganizowania tego systemu. Musimy jednak pamiętać, że żaden system w tym kraju nie działa doskonale. Na to potrzeba czasu – powiedział P. Gonera.

Krytykowany system idzie pod lupę

– Dzieje się naprawdę sporo, żeby to wszystko funkcjonowało sprawniej i lepiej. Elementy, które mogły podrażać cały system zostały wyeliminowane – tonował nastroje na sali obrad wiceburmistrz Adam Trawiński, który nie zdecydował się na złożenie zapowiadanej kilka dni wcześniej oficjalnej rezygnacji z funkcji przedstawiciela naszej gminy w ZM GOAP. Jak dodatkowo podkreślił, koszty samodzielnego organizowania przez Swarzędz systemu śmieciowego mogłyby być wyższe niż w ZM GOAP ze względu na sam transport odpadów i ich obowiązkowe sortowanie. Burmistrz odniósł się także do stawek obowiązujących w innych miejscowościach, niezrzeszonych w ZM GOAP, uznając je za polityczne. Ostatecznie – po ponad sześciogodzinnej debacie śmieciowej – radni zrezygnowali z podejmowania jednoznacznych decyzji na temat przyszłości Swarzędza w ZM GOAP, zobowiązując gospodarzy ratusza do zlecenia niezależnej firmie przygotowania dokładnych analiz marketingowych i ekonomicznych systemu śmieciowego. Mają być one gotowe w przeciągu miesiąca i na ich podstawie zostaną podjęte ewentualne dalsze kroki w tej sprawie. Odnotujmy, że zgodnie ze statutem ZM GOAP wycofanie się danej miejscowości ze struktur związkowych następuje dopiero po półrocznym okresie wypowiedzenia. Jak jednak podkreślił przewodniczący Rady Miejskiej Marian Szkudlarek, jeśli Swarzędz w przeciągu miesiąca nie podejmie żadnej decyzji w tym temacie, to najprawdopodobniej pozostanie w ZM GOAP.

mn

Tabelka:

tabelka

Miejscowościom, które opuściły ZM GOAP lub organizują gospodarkę śmieciową w ramach międzygminnych porozumień (Kórnik) udało się stworzyć tańsze systemy gospodarowania odpadami, w których mieszkańcy płacą od 10 zł. za wywóz śmieci segregowanych do maksymalnie 18 zł. za odbiór zmieszanych (w ZM GOAP stawki te wynoszą odpowiednio 12 i 20 zł.).

Skomentuj

cpr certification online
cpr certification onlinecpr certification online
unnamed.jpg

Ostatnio dodane artykuły

Najpopularniejsze artykuły